Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to przestrzeń, która służy do zgłaszania przez mieszkańców zagrożeń występujących na danym terenie.
Jeśli chodzi o powiat sochaczewski w roku 2020 w systemie zarejestrowano około 800 zgłoszeń. Najczęściej mieszkańcy zgłaszają zagrożenia dotyczące przekraczania dozwolonej prędkości, spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych oraz nieprawidłowe parkowanie.
W systemie Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa każde zgłoszenie jest poddawane weryfikacji przez policjantów, a kiedy zostaje potwierdzone funkcjonariusze podejmują działania, by je wyeliminować, a sprawców pociągnąć do odpowiedzialności prawnej.
Więcej o KMZB mówi Agnieszka Dzik, oficer prasowy KPP Sochaczew.
https://mapy.geoportal.gov.pl/iMapLite/KMZBPublic.html
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani mnie nie pamięta, ale ja będę wdzięczny do końca życia. Pomogła bardzo pani mi i mojemu synowi. Groziło mu powtarzanie klasy, miał marne towarzystwo i różne problemy przez to. Jako samotny ojciec miałem z nim duży problem. Chodziłem z nim do psychologa i psychiatry. Nikt nie potrafił pomoc. Pani jako jedyna wyciągnęła do nas rękę. Pamietam do dziś co pani mówiła mi i synowi. Wzięliśmy sobie to do serca. Dzisiaj syn jest dorosły, i kończy studia. Dziękujemy za pomoc
Aż przyjemnie się czyta
Chyba pierwszy pozytywny komentarz na tym portalu :)
Nasza sochaczewska policja nie łamie rąk i nie kopie leżących, jak to bywa w Warszawie, tylko pomaga mieszkańcom. Mamy porządnego komendanta i porządnych policjantów.
Bo na co dzień spotkać zaangażowanego w swoją pracę policjanta to cud.....
Pani mnie nie pamięta, ale ja będę wdzięczny do końca życia. Pomogła bardzo pani mi i mojemu synowi. Groziło mu powtarzanie klasy, miał marne towarzystwo i różne problemy przez to. Jako samotny ojciec miałem z nim duży problem. Chodziłem z nim do psychologa i psychiatry. Nikt nie potrafił pomoc. Pani jako jedyna wyciągnęła do nas rękę. Pamietam do dziś co pani mówiła mi i synowi. Wzięliśmy sobie to do serca. Dzisiaj syn jest dorosły, i kończy studia. Dziękujemy za pomoc
Aż przyjemnie się czyta
Chyba pierwszy pozytywny komentarz na tym portalu :)