Reklama

Anarchia pod ogólniakiem – znamy stanowisko dyrektora [Twój Temat]

25/07/2026 15:00

W końcu! Uzyskaliśmy odpowiedź na zapytanie prasowe, które w zeszłym tygodniu wystosowaliśmy do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Fryderyka Chopina. Ten artykuł to kolejna część sagi, zajmującej się karygodnym zachowaniem młodzieży w godzinach nocnych i wieczornych na terenie szkoły.

Tekst ma charakter wyłącznie informacyjny. Od tych samych mieszkańców, którzy niedawno zgłosili nam problem rozrób, w poniedziałek otrzymaliśmy informację, z której wynika, że dzięki reakcji szkoły oraz redakcji sytuacja się uspokoiła.

Plan zarysowany

Problem chwilowo zniknął, jednak nasze pytanie o to, czy planowane są kolejne działania, w dalszym ciągu jest zasadne. W związku z tym, tym bardziej cieszymy się na uzyskaną przez nas odpowiedź. 

Szkoła planuje podjąć kroki zmierzające do zainstalowania dodatkowego monitoringu z kamerami, które rejestrowałyby obraz nocą w strefie relaksu. Jesteśmy na etapie zbierania ofert i urealnienia swojego budżetu do nowych, nieplanowanych na ten cel wydatków – wyjaśnił dyrektor. 

Reklama

Tożsamość huncwotów 

Przypomnijmy. W komentarzach do pierwszego artykułu z serii pojawiały się sugestie, jakoby wandale niszczący mienie szkoły byli jednocześnie jej uczniami. Ciężko uwierzyć w tak daleko idące oskarżenia – dlatego też zapytaliśmy o to szkołę. Nie dostaliśmy jednoznacznej odpowiedzi. Z informacji przekazanych przez LO nie da się wywnioskować, czy byli to jego wychowankowie. 

Szkoła nie ma wiedzy dotyczącej tożsamości przebywających tam ludzi po godzinie 21, po zakończeniu pracy przez naszych pracowników. Wielokrotnie Panie z obsługi wypraszały młodzież, gdy kończyły pracę, lecz nikt z pracowników szkoły nie ma uprawnień do legitymowania przebywających tam osób. Takie uprawnienia ma Policja.

Reklama

W związku z tym do żadnej z tych przebywających osób, których nie posiadamy tożsamości szkoła nie ma prawa wyciągać jakichkolwiek konsekwencji, gdyż nie jesteśmy w stanie komukolwiek udowodnić, że dana osoba zachowywała się w naganny sposób lub dokonała zniszczeń. Nie stwierdziliśmy obecności naszych uczniów i nie mamy takiej wiedzy, aby byli to nasi uczniowie – podkreślił dyrektor. 

Siatka do Narni

Na ten moment można powiedzieć, że „wszystko gra”. Mimo to, chcemy jeszcze zwrócić uwagę na to, co zauważył jeden z naszych czytelników. Mianowicie w siatce, która oddziela teren szkoły od brzegu Bzury, pojawiły się dziury! Zniszczone zostało także ogrodzenie, które rozdziela teren szkoły od tak zwanej baszty tatarskiej, czyli grobowca mułły. Odbiorca określił owe dziury mianem „ukrytych” wejść (zdjęcia w galerii). Miejmy więc nadzieję, że ten tekst dotrze do dyrekcji liceum, która niezwłocznie zajmie się omawianą sprawą.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/07/2026 15:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama