Reklama

Autostrada A2 za miedzą

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
28/09/2005 08:57
Autostrada A2 za miedzą
Autostrady, jak się wydaje, są przyszłością komunikacji samochodowej w kraju. Do tej pory, jak wiemy, było z nimi u nas krucho. W roku 2001 było w naszym kraju zaledwie ok. 400 km autostrad, w tym znaczna część to drogi poniemieckie (Krzyżowa - Wrocław i Kołbaskowo - Szczecin). Polskie autostrady to trzy odcinki, które powstawały przez całe dziesięciolecia: Konin-Września, Katowice - Kraków oraz Piotrków - Tuszyn. W latach 70-tych rozpoczęto budowę drogi A2, tzw. olimpijki, którą sportowcy mieli pojechać na olimpiadę w Moskwie. Niestety, nic z tego nie wyszło, a pozostał po niej odcinek wielopasmowej drogi gruntowej między Bolimowem a Wiskitkami. Tym śladem właśnie ma przebiegać teraz fragment nowo budowanej autostrady A2.
Ta trasa interesuje nas szczególnie, gdyż przebiegać będzie na pograniczu powiatu sochaczewskiego, a więc zapewne wpłynie na cały system komunikacyjny wokół naszego miasta, zwłaszcza od strony Żyrardowa i Skierniewic oraz Łowicza.
Dobiega końca budowa odcinka od Konina do Strykowa (103 km), teraz trwają prace przygotowawcze do realizacji kolejnego, od Strykowa do Warszawy (94 km), którego zakończenie planowane jest na rok 2008, a więc już za trzy lata. Mimo, że czasu niewiele, może się to udać, bowiem 103 kilometry od Konina do Strykowa zbudowano w 15 miesięcy. Cena? 3,7 mln euro za kilometr!
19 lipca wojewoda łódzki wydał decyzję lokalizacji dla przebiegu autostrady od Strykowa do granicy z województwem mazowieckim, a więc kilka kilometrów za Bolimów. Czekamy teraz na podobną decyzję wojewody mazowieckiego. W gminach Bolimów i Wiskitki znajdują się już częściowe dokumentacje budowy autostrady na tych terenach.
Zbliżając się w nasze rejony, na autostradzie przy trasie Łowicz-Stachlew, znajdą się aż dwa tzw. MOP-y, czyli Miejsca Obsługi Podróżnych, w ramach których planowane są stacje benzynowe, myjnie, pomoc drogowa, bary i motele. Oferta MOP-a zależeć będzie od jego kategorii. Nieco dalej, na przecięciu autostrady z drogą Skierniewice - Łowicz, projekt przewiduje węzeł autostrady z punktem poboru opłat. Stąd autostrada pobiegnie łukiem, omijając Bolimowski Park Krajobrazowy. Powstanie też MOP w rejonie Bolimowa - Mogiły, dokładnie pomiędzy Nową Wsią a Wolą Szydłowiecką. Dalej autostrada wkroczy na teren województwa mazowieckiego i od Bolimowa do Wiskitek położona zostanie w śladzie rozpoczętej w latach 70-tych olimpijki. Kolejny węzeł autostradowy powstanie w Wiskitkach na skrzyżowaniu z drogą Żyrardów-Sochaczew.
Jak nam powiedziała Katarzyna Wiktorowicz z Wydziału Dokumentacji Biura Przygotowań Inwestycji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, spodziewa się ona, że lada dzień jej wydział powinien uzyskać decyzję o lokalizacji przebiegu trasy wydaną przez wojewodę mazowieckiego, która będzie podstawą do wykupu gruntów na tym odcinku. Ponieważ jednak ma być to odcinek koncesyjny, tzn., że ten fragment autostrady będzie budowany, a następnie eksploatowany przez koncesjonariusza, trzeba go będzie w drodze przetargu wyłonić. Zwycięzca przetargu zainwestuje w budowę, a następnie będzie korzystał z autostrady, pobierając opłaty. Przewiduje się, że po około 30-40 latach autostrada powinna być przekazana państwu. Może wówczas opłaty przestaną być pobierane, ale to daleka przyszłość. Trwa teraz właśnie - jak mówi Katarzyna Wiktorowicz - wstępna kwalifikacja zgłaszających się inwestorów. Obecnie są w Polsce jedynie dwa odcinki koncesyjne autostrad. Jeden na A2 w Wielkopolsce i drugi na autostradzie A4, gdzie koncesjonariuszem jest spółka Stal Export.
Na pewno, jak sądzi pani Wiktorowicz, tempo prac byłoby szybsze, gdyby odcinek ten budowała GDDKiA ze środków budżetowych, jednak decyzją rządu ma być to oddane w ręce koncesjonariusza. Nie wiadomo jednak, co będzie po jesiennej zmianie władz krajowych, czy decyzje te nie ulegną zmianie.
Jak by jednak nie było, zapewne już bardzo niedługo na trasie Nieborów, Bolimów, Wiskitki pojawi się ciężki sprzęt a perspektywa bliskości autostrady wschód-zachód ożywi ten teren pod względem handlu gruntami, a także gospodarczo. Jej bliskość podniesie też zapewne atrakcyjność lokalizacji lotniska cywilnego w Bielicach, o które tak zabiegamy.
Sławomir Burzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama