Baterie, akumulatory, opony, świetlówki, sprzęt komputerowy, przeterminowane leki, urządzenia chłodnicze – wszystkie te śmieci już wkrótce trafiać będą do Punktu Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych tworzonego wspólnie przez Burmistrza i ZGM. Zgromadzone tam śmieci poddawane będą przez specjalistyczne firmy utylizacji lub odzyskowi. Utylizacja odpadów szczególnie groźnych dla środowiska to obowiązek. Na wysypiska nie mogą trafiać farby, akumulatory czy urządzenia chłodnicze z lodówek. - Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak groźne dla przyrody są przedmioty codziennego użytku np. baterie. Zawierają duże ilości metali ciężkich: rtęć, kadm, ołów, cynk i mangan. Wyrzucone na wysypisko po pewnym czasie ulegają korozji, a uwolnione z nich substancje przedostają się do gleby. Podobnie farby, lakiery czy świetlówki powinny być i będą utylizowane w sposób bezpieczny dla środowiska – mówi Burmistrz Bogumił Czubacki. Punkt powstanie przy Al. 600–lecia 90, w zadaszonych pomieszczeniach (wiatach) podzielonych na boksy posiadających betonową podłogę uniemożliwiającą przedostanie się rozlanych cieczy do gleby. - Musimy jeszcze zlecić specjalistycznej firmie przygotowanie raportu na temat oddziaływania Punktu na środowisko naturalne, gdyż takie zalecenie otrzymaliśmy od Sanepidu. Gdy raport będzie gotowy, zakupimy kontenery i beczki na odpady. Mam nadzieję, że akcja ruszy w marcu lub kwietniu – dodaje B. Czubacki. Punkt Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych składał się będzie: z punktu przyjmowania odpadów, miejsca do ich rejestracji, strefy kontroli i strefy sprawdzania odpadów. Wyposażenie punktu będą stanowić: specjalne kontenery i beczki na odpady niebezpieczne, kontenery na świetlówki, kontenery na akumulatory ołowiowe z elektrolitem, pojemniki na baterie rtęciowe i kadmowo niklowe, beczki na przeterminowane, nieużyteczne lekarstwa. Zebrane śmieci przekazywane będą specjalistycznym firmom posiadającym pozwolenia na zbieranie, transport, odzysk lub unieszkodliwianie odpadów.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze