Tak wygląda teraz korytarz i pokoje naszej redakcji, która pełną parą przygotowuje się od świątecznej akcji „Paczka do paczki”. Kilkanaście worków maskotek i zabawek, pudła z przyborami szkolnymi, książkami i grami dla dzieci. W tym tygodniu przywieziemy zamówione słodycze i napoje, i wtedy redakcja zapełni się całkowicie, dopóki z tych różnych towarów nie powstaną paczki. A czas na to najwyższy, bo już w piątek 17 grudnia zaplanowana jest pierwsza wigilia. To podczas takich świątecznych spotkań wręczane są prezenty od św. Mikołaja, jest opłatek, uroczysta kolacja i wiele radości. Radość możemy sprawiać dzięki ofiarności wielu firm, instytucji i naszych czytelników, którzy wspierają nas w tej charytatywnej akcji. Zdarzają się naprawdę wzruszające sytuacje, kiedy dostajemy wpłatę w wysokości 20 zł, ale wiemy, że te pieniądze stanowią ważną część miesięcznego budżetu studentki. Albo odwiedziny starszego pana, który z zakłopotaniem pyta, czy przyjmiemy od niego orzechy z własnej uprawy. Z drugiej strony odwiedzają nas osoby bardzo potrzebujące pomocy. Historie niektórych rodzin przerażają, zasmucają, ale jednocześnie utwierdzają w przekonaniu, że akcja jest potrzebna i oczekiwana. Dlatego też po raz 14 spróbujemy obdarować wszystkich, którzy tego oczekują. Mamy nadzieję, że ok. 200 dzieci otrzyma świąteczne prezenty. Dziękujemy naszym darczyńcom – firmom, które przeznaczyły na „Paczkę do paczki” pokaźne kwoty, ale także wszystkim, którzy włączyli się do akcji w inny sposób – przynosząc dary, organizując zbiórki pieniędzy czy zabawek. Reportaż z akcji wręczania paczek ukaże się w pierwszym styczniowym wydaniu, wtedy też zamieścimy pełną listę darczyńców. Już dziś zapraszamy do lektury. Jolanta Sosnowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze