Reklama

Biblioteka Pedagogiczna - zróbmy dla niej miejsce

Tygodnik Echo Powiatu
10/01/2007 09:24
Pedagogiczna Biblioteka w Sochaczewie, doceniana nie tylko przez nauczycieli i studentów, ale i każdego bibliofila, świetnie wyposażona, musi zmienić swoją siedzibę. Z prostego powodu - w obecnym lokalu się nie mieści. Nie starcza miejsca na księgozbiór, na czytelnię, na internetowe centrum informacji, a także na wykorzystanie faktycznego potencjału placówki. A możliwości ma ogromne. Zaledwie w minionym roku zakupiła ponad 2200 pozycji książkowych za kwotę blisko 48 tysięcy złotych, spełniając zapotrzebowania czytelników. Co ważne, w tej sprawie nikt nie prosi o pieniądze czy podarowanie nowej siedziby. Chodzi tylko o wskazanie działki, którą sejmik województwa mazowieckiego mógłby kupić pod budowę pięknej, nowoczesnej biblioteki. Czy znajdzie się miejsce dla takiego skarbu w naszym mieście?

Spotykamy się w czytelni. Nie potrafię sobie wyobrazić, że odbywają się tu lekcje z udziałem uczniów, zajęcia zespołu samokształceniowego dla nauczycieli z terenu powiatu sochaczewskiego. - Siedzimy wtedy tak jak w kinie, na ustawionych w ciasne rzędy krzesłach, ale i tak często nie ma gdzie usiąść - mówi pani Joanna. Oglądając księgozbiór, na wdechu mijam czytelniczkę, tak wąsko jest miedzy uginającymi się od wydawnictw regałami. Nie mogę zrobić zdjęcia Internetowemu Centrum Informacji Multimedialnej, bo nie mam jak odejść z aparatem, by objąć całe pomieszczenie. A moje rozmówczynie z wielkim zaangażowaniem opowiadają mi o rozwoju biblioteki, o bogactwie tytułów i ogromnym potencjale biblioteki. I tylko jest to jedno „ale”. Do rozpostarcia skrzydeł potrzeba miejsca.

Placówka, którą odwiedziłam, należy do sieci 9 filii Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Warszawie, jej organem prowadzącym jest sejmik mazowiecki. Z tego powodu rządzi się nieco innymi prawami, i innym budżetem, niż pozostałe biblioteki sochaczewskie. - Pieniędzy, które otrzymujemy na wyposażenie biblioteki, jest ostatnio naprawdę bardzo dużo. Nasze plany i zapotrzebowania są realizowane niemal w 100 procentach. Niedawno pozyskałyśmy nowoczesną kserokopiarkę, laminarkę, laptopa, projektor multimedialny, czytnik do kart, dużo sprzętu bibliotecznego typu regały, będziemy też miały lada dzień nowe szafki, w styczniu pojawi się też nowy stojak, dzięki któremu będziemy mogły udostępnić czytelnikom telewizor z video - mówi Elżbieta Szczypińska, od niedawna kierownik sochaczewskiej Biblioteki Pedagogicznej.

Zbiory biblioteki imponują, gromadzone są od ponad 60. lat i obecnie liczą ponad 54 tysięcy woluminów. - Są tu takie tytuły, które najbliżej można znaleźć dopiero w Toruniu czy Wrocławiu - mówi moja druga rozmówczyni, bibliotekarka Joanna Dobkowska. 70% księgozbioru stanowią wydawnictwa z dziedziny pedagogiki. Pozostałe dotyczą wszystkich dziedzin nauki i życia. - Na przykład przyszedł kiedyś do nas czytelnik poszukujący informacji o chorobach pszczół. Miałyśmy takie pozycje, na temat spawania też - śmieje się pani Joanna. Biblioteka posiada też bogaty, przydatny nauczycielom i uczniom zbiór kaset VHS, wydawanych przez MENiS, oraz płyt CD i DVD. Ich wykaz dostępny jest na stornie internetowej www.pbw.waw.pl (trzeba wejść w sochaczewską zakładkę).

Książki biblioteka kupuje na zasadzie przetargu, zgodnie ze zgłoszonym zapotrzebowaniem, w ramach zakupu centralnego. Na przykład ostatnio na tej drodze placówka wzbogaciła się za jednym zamachem o ponad 500 pozycji. Niezależnie od tego sama, na bieżąco, dokupuje książki niejako na zamówienie czytelników. - Każdy może złożyć dezyderat, wypełniając dostępny w bibliotece i na naszej stronie internetowej formularz. Jeśli potrzebna czytelnikowi książka znajduje się na rynku wydawniczym, kupujemy ją - wyjaśnia Elżbieta Szczypińska, dodając, że tylko w 2006 roku biblioteka wydała na potrzebne czytelnikom książki blisko 48 tysięcy złotych, wzbogacając zbiory o ponad 2200 woluminów.

I to nie wszystko, czym może pochwalić się biblioteka. Od niedawna działa tu Internetowe Centrum Informacji Multimedialnej, otrzymane w ramach projektu MENiS, współfinansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego, a dysponujące 4 stanowiskami komputerowymi. - Przygotowujemy się też do stworzenia katalogu elektronicznego. Jego zaczątkiem jest zintegrowany system biblioteczny PROLIB, dzięki któremu opracowujemy wydawnictwa zwarte. Chciałybyśmy w niedalekiej przyszłości udostępnić ten system użytkownikom wypożyczalni.

Biblioteka ma ogromne możliwości, ale nie ma miejsca, by je wykorzystać. Ostatnia przeprowadzka z ul. Żeromskiego nic pod tym względem nie zmieniła. - Była podyktowana względami bezpieczeństwa. Wzrost księgozbioru, a w ostatnim czasie regały pełne książek sięgały do sufitu, spowodował przekroczenie wymaganych norm budowlanych i zaczęły pękać stropy - wyjaśnia pani Elżbieta. Obecnie biblioteka mieści się na terenie osiedla przy ulicy Żeromskiego w tzw. łączniku, w lokalu wynajętym od Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej. Zwiększenie metrażu jest tylko pozorne, bowiem biblioteka nie mogła ustawić książek pod sufit i de facto jest tak samo ciasno. Dodajmy, że zarząd biblioteki od początku tę nową lokalizację traktował jako tymczasową. Jednak minął rok, a nowej, stałej i wygodnej siedziby jak nie było, tak nie ma.

Biblioteka posiada wstępną zgodę zarządu na budowę zupełnie nowej siedziby, od podstaw. W województwie są na to pieniądze, otwarte są też drogi po fundusze z Unii Europejskiej. Jedyną w tej chwili przeszkodą do budowy biblioteki marzeń jest działka o odpowiednim planie zagospodarowania przestrzennego, a w zasadzie jej brak. Pracownice biblioteki na własną rękę rozpoczęły poszukiwania, ale do tej pory nie udało im się znaleźć odpowiedniej lokalizacji. Jedynym przystępnym w cenie terenem wydaje się działka przy ul. Staszica, obok starego szpitala, ale brak tu stosownych warunków zabudowy. - Bardzo byśmy chciały, aby władze miasta czy powiatu pomogły nam znaleźć teren. Nikt tu nie chce nic za darmo. Zarząd wojewódzki kupi tę działkę, wystarczy ją wskazać.

Nowoczesna, funkcjonalna siedziba biblioteki mogłaby stanowić wielki skarb dla Sochaczewa nie tylko architektoniczny, ale przede wszystkim edukacyjny i kulturotwórczy. - Siedziba powinna spełniać wszelkie standardy europejskie. Chciałybyśmy, by nowy lokal pozbawiony barier architektonicznych przystosowany był do potrzeb czytelników niepełnosprawnych, i mamy tu na myśli nie tylko osoby na wózkach inwalidzkich, lecz także z innymi rodzajami niepełnosprawności. Marzymy o przestronnej czytelni, sali konferencyjnej, które pozwoliłyby na prowadzenie różnych form pracy, takich jak warsztaty, konferencje, zajęcia z edukacji czytelniczej i medialnej - mówi z nadzieją w głosie kierownik sochaczewskiej placówki.

Czy znajdzie się w Sochaczewie miejsce dla Biblioteki Pedagogicznej? My również liczymy na pomoc w tej sprawie władz miasta i powiatu, które dysponują terenami na sprzedaż, a w służbie mieszkańcom powinny działać non-profit.

Monika Figut

W łączniku nie ma miejsca właściwie na żaden z planów biblioteki. Internetowe centrum już teraz jest za małe, a przecież placówka ma możliwość zwiększenia liczby stanowisk. Nie ma tu też gdzie stworzyć stanowisk dla czytelników, by mogli korzystać z katalogów Online. - By przeprowadzić jakieś warsztaty czy konferencję musimy wynajmować salę. Najczęściej goszczą nas szkoły. Przede wszystkim jednak brakuje powierzchni magazynowej, nasze książki się nie mieszczą. W obecnej siedzibie mamy do dyspozycji 179 m2, a potrzebne nam jest już teraz 300 - mówi Joanna Dobkowska.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    erkal 2007-01-11 22:15:05

    No może takie to nie, ale tak ładne mikro, owszem.Tylko trzeba umieć rozmawiać (!), trzeba widzieć (!) potrzeby i korzyści (!) i posiadać wiedzę, jak to zrobić nie wydając za dużo swoich pieniędzy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wołodyjowski - niezalogowany 2007-01-11 21:55:44

    Trudno powiedzieć co możemy zrobić MY - szarzy obywatele Sochaczewa. Myślę że w naszym mieście powinna być biblioteka z prawdziwego zdarzenia. Obecnie czytelnia i wyporzyczalnia książek to trochę za mało na bibliotekę. Urząd Miasta powinien przekazać bezpłatnie działkę pod budowę super-siedziby. Na sukces miasta nie składa się tylko pływalnia (do której przyjeźdzają ludzie z Warszawy) ale i wiele innych czynników. Ja bym sobie życzył by wybudowano w Sochaczewie coś na kształt Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie... Ale to chyba raczej mało prawdopodobne...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości