Miesiąc listopad to wysyp biegów niepodległościowych w całym kraju. Również w Skierniewicach na malowniczych terenach wokół zalewu „Zadębie” na rzece Rawka odbył się bieg przełajowy na dystansie 10km. W stawce 50 zawodników wystartował nasz najlepszy w tej chwili długodystansowiec Radek Sikora. Rywalizacja była tym trudniejsza, że nagroda była tylko za zwycięstwo i to w postaci górskiego roweru. Radek miał tego dnia jeszcze jedną dodatkową motywację otóż wśród uczestników znajdował się jego pogromca z biegu Papieskiego – Artur Kamiński z Płocka. Zawodnik Teresińskiego klubu zaatakował na ok. 600m przed metą ale rywal nie odpuszczał i wszystko rozstrzygnęło się na kilku ostatnich metrach – tym razem Radek okazał się dla rywala za mocny i ze znakomitym czasem 34:56 wygrał całe zawody.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze