Długo wspominać ten dzień będą wszyscy ci, którzy 10 października zajechali na „rancho” Władysława Dudzińskiego, żeby wziąć udział w wydarzeniu (jak się okazało nie tylko sportowym) o nazwie „I Kurdwanowski Cross Country”. Organizatorów imprezy było dwóch: Władysław Dudziński, odpowiadał za stronę sportową; pozostałymi sprawami zajmował się proboszcz parafii w Kurdwanowie, ksiądz Maciej Mroczkowski, któremu pomagał komitet parafialny. Zamierzeniem oraganizatorów była popularyzacja sportowej jazdy motocyklem po wertepach (popularnie zwanej motocrossem), promocja urokliwego miejsca jakim jest Kurdwanów oraz zbiórka pieniędzy na remont pięknej, zabytkowej, drewnianej świątyni. Organizatorzy wymodlili u „Najwyższej Instancji” piękną pogodę, zaprosili mnóstwo zawodników (na starcie stanęło ich aż 69) oraz skusili do przyjazdu około 1500 kibiców. Czterokilometrowa, doskonale przygotowana trasa, wiodła po płaskim terenie, jednak liczne zakręty i krótkie proste wymuszały na zawodnikach wykazanie się ogromnymi umiejętnościami technicznymi. Ważne także było przygotowanie kondycyjne. Zwycięzca klasy OPEN – Ryszard Augustyn, przejechał podczas wyścigu ponad 85 km. W klasie 65ccm zwyciężył „Szarak” – Oskar Wrzesiński, który w czasie 45’ pokonał około 28 km. Drugi z naszych zawodników – Marcin Zientara był czwarty. W biegu „85-tek” (45’ jazdy) wygrał Wojciech Kreps (oczywiście Szarak), który wyprzedził swojego klubowego kolegę, wicemistrza Polski’2004 w klasie 65 ccm – Dawida Sierocińskiego. Dawid po raz pierwszy jechał na nowym motocyklu, który kilka godzin wcześniej przywiózł wspólnie z tatą z Niemiec. Jednak wszyscy kibice czekali na rywalizację w klasie OPEN. Od startu prowadził znany w Sochaczewie Paweł Wizgier. Sił wystarczyło (jego motocyklowi) tylko na trzy pierwsze okrążenia. Maszyna padła, a z wyścigu musiał wycofać się sympatyczny zawodnik. Palmę pierwszeństwa przejął Ryszard Augustyn i nie oddał jej aż do mety. Zawodnicy Szaraka zajęli następujące miejsca: 6 – Łukasz Podrażka (bohater tegorocznej Sześciodniówki), 9 – Robert Witkowski, 11 – Robert Dudziński, 15 – Marcin Dudziński, 22 – Sławomir Kreps, 25 – Paweł Pietrzak, 26 – Saladini Luidgi, 28 – Jacek Wroński. Poza „trzydziestką” zostali jeszcze sklasyfikowani: Krzysztof Mucha, Jacek Rosiak, Bartosz Szczepaniak oraz Paweł Cytowski. Wokół terenu zmagań panowała znakomita atmosfera, można było porządnie zjeść oraz się napić. Płonęło ognisko, i co najważniejsze, organizatorzy zabezpieczyli parking dla swoich gości. Po zawodach motocyklowych zrealizowany został doskonały pomysł Bartka „Zebry” Harasińskiego. Off-roadowcy wjechali na tor i rozegrali pokazowy wyścig samochodów terenowych. Brawo Bartek za inicjatywę. Imprezę należy uznać za udaną i warto by ją było na stałe wpisać do kalendarza imprez sportowych naszego powiatu. Organizatorzy dziękują sponsorom (CEZIM, KIM, ALJEKA, BIG WAY, RETHMAN, Tartak pana Kopali, Chłodnictwo-Klimatyzacja Marcin Wrzesiński, PHU CENTRUM, P.Cytowski), działaczom Szaraka (Józefowi Skórzewskiemu, Lidii i Bogdanowi Zakrzewskim, Barbarze i Wojciechowi Warzechom, Irenie i Andrzejowi Ścigockim, Tadeuszowi Buczkowi oraz Edwardowi Dudzińskiemu – za sprawne działanie w rejonie startu i mety) oraz panu Witoldowi Matczakowi, za sprawną obsługę ubezpieczeniową. Tomasz Ertman Tyg. "Ziemia Sochaczewska" nr 44/2004
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze