Dmuchawce, latawce, wiatr - 6 Mistrzostwa Mazowsza w Mikrolotach
Tygodnik Ziemia Sochaczewska
20/05/2008 13:56
1
Już za kilka dni nad Sochaczewem pojawiają się motolotnie, latawce i różne maszyny fruwające. Zapowiada się ciekawe widowisko, pod warunkiem jednak, że dopisze pogoda. 31 maja i 1 czerwca odbędą się bowiem 6. Mistrzostwa Mazowsza w Mikrolotach, jak zwykle na terenie pól czerwonkowskich. Dotychczas zawody odbywały się jesienią, jednak z uwagi na pogodę, organizatorzy postanowili je przenieść na wcześniejszą porę. Witold Antuszewicz, główny organizator imprezy mówi, że zwłaszcza ostatnia edycja i fatalna aura wrześniowa dały się we znaki uczestnikom i organizatorom. Nie rozegrano wtedy większości konkurencji, a zawody zaliczane są do Pucharu Polski. Uczestnicy muszą wykonać kilka punktowanych zadań. Jednym z nich jest konkurencja nawigacyjna, w tym roku biegnąca przez piękny teren nadbzurzański do Czerwińska, gdzie z kolei są wyjątkowe widoki na wyspy wiślane. Niewtajemniczonym podajemy, że konkurencja nawigacyjna organizowana jest po wyznaczonej trasie, która liczy około 60 km. Na tym odcinku umieszczone są znaki w postaci dużych płócien o różnych kształtach. Będzie ich ponad dziesięć. Ponadto wcześniej wykonywane są zdjęcia, które otrzymuje każdy uczestnik. Musi on określone miejsca zidentyfikować, a później nanieść na mapę z dokładnością do 2 mm. Do tego jeszcze na całej trasie trzeba pilnować czasu. „To jest naprawdę bardzo trudna konkurencja – twierdzi Witold Antuszewicz. – Oprócz niej planujemy jeszcze dwie konkurencje nadlotniskowe, które są bardziej widowiskowe i przyniosą na pewno wiele emocji widzom. Jedna z nich polega na celności lądowania, przy czym ta dokładność liczona jest do pięciu metrów. Za każde przekroczenie tej odległości zawodnik otrzymuje punkty karne.” Warto tu dodać, że Witold Antuszewicz był swego czasu mistrzem w tej konkurencji i nie miał sobie równych w kraju. Atrakcją zbliżających się mistrzostw ma być jeszcze jedna konkurencja sprawnościowa, którą organizatorzy utrzymują w tajemnicy. Wiadomo natomiast, że jeżeli pogoda dopisze i nie będzie silnego wiatru, nad Sochaczewem pojawi się balon, a także wiatrakowiec – swego rodzaju dziwadło, bo nie ma skrzydeł a lata. Będą też różne inne modele latające, no i oczywiście latawce. Mistrzostwom w Mikrolotach od lat towarzyszy Święto Latawca, impreza, która z roku na rok się rozwija. W tej edycji organizatorzy chcą jednak poczynić zmiany w regulaminie, po to, by, jak twierdzi Witold Antuszewicz, nikt nie był pokrzywdzony. „W ubiegłym roku zdarzyło się bowiem, że w konkursie brały udział latawce kupione, które unosiły się najwyżej, co nie było do końca sprawiedliwe, bo ktoś, kto sam przez wiele dni konstruował czy kleił latawiec, był na straconej pozycji. Teraz będą trzy kategorie: latawce skrzynkowe, płaskie i kupne. Myślę, że to będzie uczciwsze”. Ostatni majowy weekend zapowiada się więc ciekawie, tym bardziej, że w imprezę włączyło się Radio Dla Ciebie, które przygotowuje koncerty, występy, konkursy dla młodszych i starszych mieszkańców. Witold Antuszewicz do tych atrakcji dorzuca jeszcze jedną. Mianowicie w niedzielę 1 czerwca odbędzie się występ orkiestry dętej, która kiedyś działała w parafii w Trojanowie. Miłośnicy tego zespołu oraz muzyki orkiestrowej będą więc mieli okazję przypomnieć sobie, jak gra ta znana i lubiana orkiestra. W tej chwili trwa jeszcze ustalanie godzinowego programu zawodów i towarzyszących im imprez, dlatego zainteresowanych odsyłamy do następnego wydania „ZS”. Jolanta Sosnowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Znowu będzie fajnie pić rozcieńczoną z wodą WARKĘ z beczki za 6 złotych.........................