W niedzielę 15 maja br. około godz. 21.20 doszło do dużego pożaru suchej trawy w Miszorach, na terenie gminy Brochów. Ogień rozprzestrzeniał się tuż przy remizie OSP Miszory. Na miejsce wezwano w sumie siedem jednostek straży pożarnej. Użyto prądów wody w natarciu i tłumic. W związku z tym, że na miejscu ujawniono spalony samochód osobowy, musiano też wezwać policję, .
Jak podaje Sochaczew998, w trwającej kilka godzin akcji gaśniczej uczestniczyły następujące jednostki: 631[M]22 - GBA 2,5/24 Renault Midlum 220.14dCi 4x4/Wawrzaszek - Inżynieria Samochodów Specjalnych - JRG PSP Sochaczew, 639[M]93 - GBA 2,5/16 Star P244L/JZS - OSP Wólka Smolana, 639[M]94 - GBA 2/25 Renault Midliner M210 4x4/WISS - OSP Śladów, 637[M]45 - GBM 3/8 Star 266/PPHU Osiny - OSP Nowe Mostki, 637[M]48 - GBM 2,5/8 Star P244L/PPHU Osiny - OSP Mokas, 637[M]95 - GBM 2/8 Star 200/ZBM Osiny - OSP Miszory,637[M]96 - GCBM 6/8 Jelcz 315 - OSP Kromnów.
Początkowo na miejsce pożaru zadysponowano tylko jednostki z Miszor i Śladowa. Jednak po stwierdzeniu, jak dużą powierzchnię trawi ogień, skierowano dodatkowe siły. Odkrycie spalonego samochodu osobowego poskutkowało też wezwaniem policji.
- Pożar zajął w sumie 6 hektarów suchych traw - komentuje rzecznik prasowy KPPSP Sochaczew Rafał Krupa. Akcję gaśniczą utrudniały silne podmuchy wiatru i brak dostępu do źródeł wody. Ta musiała być dowożona. Gaszenie ognia trwało w sumie 4 godziny. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Zdjęcia nadesłane do Sochaczew998 przez czytelników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze