Kościół w nowej szacie

Tygodnik Echo Powiatu
26/07/2006 10:37

Sochaczew zbliża się do 750 rocznicy konsekracji kościołów św. Wawrzyńca i Dominikanów, której obchody przypadną na październik 2007. Jak powiedział nam ks. Piotr Żądło, przygotowania do tego wielkiego jubileuszu przebiegają dwutorowo. W ciągu roku sochaczewianie odbędą odnowę duchową, jak i będą obserwować, jak wizualnie zmienia się budynek ich kościoła.

Od kilku dni widoczny jest już zarys nowego dachu na kościele św. Wawrzyńca. Jego przebudowę podyktowała przede wszystkim, jak mówi ks. Piotr Żądło, potrzeba zmiany jego ułożenia. Na dotychczasowym płaskim dachu były koryta, w których w okresie zimowo-wiosennym zalegał śnieg i gromadziła się woda. Od zawsze powodowało to ogromne problemy z zaciekami. Żeby woda mogła swobodnie spływać, architekci zalecili wykonanie spadzistego dachu. - Nie będzie on dużo wyższy od dotychczasowego, na kościele głównym zostanie podniesiony o 4 metry - mówi ks. Piotr Żądło. Dachy spadziste zostaną też wykonane nad niższymi budynkami, nawą boczną, kaplicą Matki Bożej Różańcowej.

Konstrukcja dachu jest metalowa i została wykonana przez Energop. Pokrycie będzie natomiast miedziane, tak jak na dzwonnicy i kopule. Mimo że miedź jest bardzo drogim materiałem, po konsultacji z Radą Parafialną ksiądz zadecydował o jego zastosowaniu. Stwierdził, że inne pokrycie nie byłoby tak trwałe, a to wystarczy na długie lata.

Proboszcz Żądło zdecydował się też na zmiany w architekturze w celu poprawienia wyglądu zewnętrznego kościoła. - Architektura prostokątna, przypominająca spichlerz, czy jakiś magazyn jest trudna dla oka, jeśli chodzi o czytanie architektury sakralnej. Podniesienie dachu poprawi wygląd tego budynku - twierdzi.

Przygotowania projektów przebudowy trwają od dwóch lat. Zajmuje się nimi zespół architektów Marii Korniluk, który współpracuje z konstruktorami z Politechniki Warszawskiej. Projekt konstrukcyjny został poprzedzony ekspertyzami, badaniem wytrzymałości.

Dodatkowo architekci zaproponowali jeszcze jedną wieżyczkę przy kaplicy Bożego Miłosierdzia. Będzie wykonana w takim samym stylu i z takiego samego materiału, jak dzwonnica, tyle niższa. Zarówno na niej, jak i nad wejściem do kościoła pojawią się krzyże.

Zmieni się także elewacja zewnętrzna. Architekci w porozumieniu z artystami z Gdańska zaproponowali, żeby ogromne monotonne ściany urozmaicić wnękami. W każdej z 12 wnęk ma się pojawić sylwetka apostoła wykonana w technice scraffitto (nakładanie tynków w różnych kolorach i malowanie na nich obrazu). Nad wejściem namalowany zostanie obraz patronki kościoła (także wykonany w scraffitto), Matki Boskiej Różańcowej. Na tyle kościoła w kielichu pojawi się hostia. Zewnętrzna elewacja zostanie wykonana w takiej samej kolorystyce, jak Dom Parafialny.

W przyszłym roku zostaną przebudowane schody, pojawią się poręcze zgodne z wymaganiami BHP. Podjazd dla wózków inwalidzkich będzie wykonany tak, by osoby niepełnosprawne mogły z niego korzystać samodzielnie.

Wnętrze budynku kościoła pomalowane będzie na złoty kolor. Na ołtarzyku w kaplicy Bożego Miłosierdzia zostanie wystawione tabernakulum ze starego kościoła, którego renowacją zajmuje się Eliza Hugo-Bader, z czasem zostaną tu wstawione relikwie św. Faustyny, o sprowadzenie których stara się proboszcz. Swój wygląd zmieni także droga krzyżowa, którą wykonają również w technice scraffitto artyści z Gdańska.

sylvia

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/08/2025 12:19

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gąsior 2006-08-03 23:23:18

    Nie znam sprawy do tego stopnia. Z całym szacunkiem do Pana Gliszczyńskiego..., pod zmianami mógłby się podpisać sam Michał Anioł. Nie zmieni to faktu estetycznego nadużycia (delikatnie mówiąc), jakie się tu dokonuje.

    Myślę, że tutaj raczej nie dojdziemy do motywów, jakie kierowały architektem. Jeżeli to jest oczywiście fakt.

    W tej rozmowie nikt nikogo nie przekona, nie mam co do tego wątpliwości. Wierzę natomiast głęboko, że jeśli stawiamy sobie wysokie wymagania w estetycznej sferze życia, to w jakiś tajemniczy sposób przekładają się one pozytywnie na inne elementy naszego życia. I odwrotnie.

    Patrząc na sprawę z innej strony, to zastanawia mnie, dlaczego księża nie podejmuja niemal żadnych prób rozbudowy czy rozwoju życia duchowego parafii, nieustannie natomiast grzebią przy świątyniach, którymi się opiekują. To obrazeczek, to ołtarzyk... W przypadku kościoła św. Wawrzyńca mamy do czynienia z eskalacją tego zjawiska. W tym wszystkim gubi się gdzieś świętość, o której pisał ktoś wyżej. Gubi się dla nas, bo przecież Boga rzeczywiście od tego nie ubywa.

    Wszystko, co robił Jezus, było proste i czytelne, pozostawiam Waszemu sumieniu, dyskutanci, czy podobne akcje kierowane są duchem i literą Ewangelii, czy pustki wewnętrznej, której nie daje się niczym zapełnić. A kiedy się nie daje, sięga się po błyskotki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pie 2006-08-03 23:04:13

    O ile dobrze pamiętam to chyba w komentarzu Gąsiora przeczytałem że należy uszanować pracę architekta, który projektował ten kościół. oczywiście. zgadzam się. tylko nie wiem czy wiesz o tym, że to ten sam architekt czyli pan Gliszczyński, podpisał się pod wszystkimi zmianami, gdyż jeszcze żyje (ma ponad 80 lat w tej chwili) i obowiązują prawa autorskie. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Głuchy 2006-08-03 00:45:58

    Zdecydowanie podzielam zdanie większości wypowiadających się tu osób. Wydaje mi się jednak, iż dyskusja ta nie ma szans zaowocować w czynie. Dziwi mnie, gdy rozmawiam z niektórymi osobami na ten temat i słyszę odpowiedzi że wszystko jest ładnie, pięknie i wporządku...
    Pozdrawiam osoby biorące udział w dyskusji.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.