Szopki bożonarodzeniowe w sochaczewskich kościołach od lat przyciągają mieszkańców. Wspólne oglądanie szopek stało się w Sochaczewie rodzinną tradycją: rodzice przychodzą z dziećmi, a dziadkowie z wnukami, pokazując najmłodszym, że istota świąt kryje się właśnie w tej scenie – w prostocie betlejemskiej stajenki. W tym roku szopki podziwiać możemy w Parafii Świętego Wawrzyńca w Sochaczewie i Niepokalanowie.

Tradycja budowania szopek sięga XIII wieku. Za jej prekursora uważa się św. Franciszka z Asyżu, który w 1223 roku w Greccio przygotował pierwszą żywą szopkę, aby wierni mogli lepiej „zobaczyć” i przeżyć tajemnicę narodzenia Jezusa. Z czasem zwyczaj ten rozprzestrzenił się po całej Europie, przybierając różne formy – od skromnych figurek ustawianych przy ołtarzu, po rozbudowane kompozycje z ruchomymi elementami, światłem i towarzyszącą im muzyką. W Polsce szopki na stałe wpisały się w krajobraz świąt Bożego Narodzenia, a wiele parafii traktuje je jak swój znak rozpoznawczy.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji i do osobistego odwiedzenia kościołów, by na żywo poczuć klimat bożonarodzeniowych szopek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam nadzieję,że w te mrozy schowają gdzieś te biedne zwierzęta....
Ja też, zresztą może skończyć z tym.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Racja! Sochaczewska to tylko z kościoła Św. Wawrzyńca jest pokazana. Ta druga to Niepokalanów
Bardzo ładna i pomysłowa szopka jest w kościele św. Józefa w Chodakowie. Nie trzeba nawet jechać do Chodakowa, można zobaczyć na stronie parafii .
Mam nadzieję,że w te mrozy schowają gdzieś te biedne zwierzęta....
Ja też, zresztą może skończyć z tym.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.