„Szanowni Państwo... ja zostałem tutaj jak gdyby przez kolegów z kabaretu wydelegowany do pokazania fenomenu pewnego procesu... Bo wiadomo - przyszliśmy tutaj na kabaret, jak kabaret to śmiech i analogowo to tego - jak śmiech to gilanie”… W sobotni wieczór 14. marca na scenie sochaczewskiego Miejskiego Ośrodka Kultury mogliśmy podziwiać wyczyny i wygłupy (w pozytywnym znaczeniu tego słowa) kabaretu „Łowcy.B” Kabaret powstał w roku 2002 w Cieszynie. Tworzony jest przez studentów Uniwersytetu Śląskiego. – Bartosza Górę, Bartosza Gajdę, Sławomira Szczęcha, Pawła Pindura, Macieja Szczęcha, Mariusza Kałamagę. Łowcy.B są zupełnie wyjątkowym zjawiskiem na polskiej scenie kabaretowej. Ich skecze nie są zamknięte w ramy, nie możemy być nawet pewni, czy mają one jakiś scenariusz. Dialogi są zaimprowizowane i spontaniczne - o czym mogliśmy się przekonać, gdy podczas występu zaczęli zachwycać się wyglądem żyrandoli wiszących nad głowami sochaczewskiej widowni. Ich sceniczna odmienność została doceniona przez jury i publiczność na wielu konkursach (zdobyli między innymi „Nagrodę za Inteligencję” ufundowaną przez Rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. dr hab. Franciszka Ziejke, pierwszą nagrodę na festiwalu kabaretów PAKA 2003 i wiele innych). Sochaczewska publiczność także nie zawiodła i po prawie dwóch godzinach wszyscy byli zaskoczeni, jak ten czas szybko minął. Byle do następnego występu…
mo
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze