Zgodnie z rozporządzeniem ministerialnym kasy rejestrujące w taksówkach miały być zainstalowane do 1 stycznia 2004 r. Data ta dotyczyła wszystkich podatników -taksówkarzy. Jak się dowiedzieliśmy wszyscy już sochaczewscy taksówkarze ze stowarzyszenia Fama Taxi posiadają kasy fiskalne w swoich pojazdach. Usunięte zostały dotychczasowe taksometry, a w ich miejsce zainstalowane nowe kasy fiskalne. Rozporządzenie, o którym wcześniej wspomnieliśmy określiło również warunki, na jakich nastąpić ma zwrot kwoty wydatkowanej na zakup tychże kas. Część z taksówkarzy już zwrot ten dostało - wynosi on ok. 60% wartości zakupionej kasy fiskalnej. - Zadbałem, o to jako przewodniczący stowarzyszenia Fama Taxi, by wszyscy nasi taksówkarze posiadali kasy fiskalne i numery boczne. Taksometr z zamontowaną kasą fiskalną stanowi teraz jedność w nowym wydaniu - mówi Włodzimierz Duch, przewodniczący stowarzyszenia Fama Taxi. - Każda zamontowana kasa fiskalna musi być oplombowana. Każdy z nas jest w posiadaniu dokumentów - posiadanej licencji, legalizacji kasy. Zamontowany w pojeździe taksometr kosztował mnie 2.150 zł. To jest bardzo dużo - dodaje. Z kolei pan Eugeniusz Wylot, niezależny sochaczewski taksówkarz zapłacił za swoją kasę fiskalną 2.500 zł. – Zwrócili mi już 60% kosztów zakupu kasy, a więc ok. 1100 zł. Dla mnie jest to wygodne i dobre rozwiązanie. Daję klientowi wydruk, czyli paragon. Jeden chce, drugi nie. Pan Eugeniusz posiada już kasę fiskalną od 15 stycznia. mówi, że działa sprawnie, na razie nie narzeka. Teraz klient korzystający z usług jakiejkolwiek taksówki ma prawo zażądać od kierowcy paragon za wykonaną usługę, czyli za przewóz. Kopię (tzw. raport dobowy) paragonu zachowuje, by móc się później rozliczyć się z Urzędem Skarbowym. as
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze