Reklama

MAKS - czy komuś zginął, czy został porzucony?

Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO
03/02/2014 00:59
Pojawił się w Pawłowicach koło Kampinosu, nie wiadomo skąd i nie wiadomo kiedy. Przyszedł w czerwonej obroży, ale teraz pozostał po niej tylko ślad.

Pies został zgłoszony do Fundacji NERO, mimo braku miejsc został zabrany i umieszczony w płatnym hotelu dla zwierząt. 

Maks jest bardzo łagodnym, sympatycznym psem. Na pewno nie jest rasowy ale ma ogromne serce.

Szukamy dla niego domu. Mile widziana pomoc finansowa na opłacenie utrzymania Maksa.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama