Reklama

Mont Blanc - zmierzyć się z legendą!

Uczniowski Klub Sportowy Taekwondo i Karate Goju - Ryu "Wiking"
27/06/2014 20:11
Pojedziesz ze mną do Kaer Morhen

Tam zrobią z Ciebie WIEDŹMINA

Nauczymy Cię jak walczyć i przetrwać

Dostaniesz Talizman i dwa miecze!

I wyruszysz samotnie na szlak

Będziesz bronił ludzi przed potworami!

To Twoja MISJA!

Nie spodziewaj się ani wdzięczności ani nagrody ani miłości

Czekają Cię trudy i niebezpieczeństwa ponad siły człowieka!

Głód, zdrada, rany, ból i cierpienie!

I będziesz WALCZYŁ aż ZGINIESZ!

To Twoje PRZEZNACZENIE!!!

Wiedźmin

Mount Blanc – Legenda Gór, najwyższy szczyt Europy. To tu w Alpach Europejczycy stworzyli Alpinizm. Najpierw było to zdobywanie gór. Potem pokonywano ściany, a wspinaczka stawała się coraz bardziej ekstremalna. Mount Blanc to Symbol i Legenda! Odkąd zacząłem się wspinać marzyłem o wyjeździe w Alpy i ataku na Mount Blanc.

Reklama

Niedawno w ramach treningu byłem w Tatrach z grupą z klubu wysokogórskiego. Celem było zdobycie Cubryny i Mięguszowieckiego Wielkiego. Podchodziliśmy od strony Słowackiej. Było słonecznie ale zimno. Na polach lodowych i śnieżnych zakładaliśmy raki i związywaliśmy się liną. Czasami gubiliśmy drogę, a na przełęczy uderzył lodowaty wiatr. Po trudnej wspinaczce stanęliśmy na szczycie. Nad nami wznosiła się wysoka piramida Mięguszowieckiego. Byłem zmarznięty, przemoczony i cholernie zmęczony. Przewodnicy zdecydowali że schodzimy w dół, a jutro ponowimy atak. Po 13 godzinach marszu zasiedliśmy w przytulnej atmosferze słowackiego schroniska. Ja umawiałem się z Jadzią, która miała prowadzić wyprawę na Mount Blanc. Drugiego dnia połowa grupy poszła w góry, a ja z pozostałymi spacerowałem wokół cudownego jeziora i zwiedzałem symboliczny cmentarz tych co w Tatrach zginęli.

Koszt wyprawy na Mount Blanc to 1000 zł. Niestety przez kilka miesięcy nie udało mi się zebrać nawet złotówki od naszych firm i przedsiębiorców. Planowany atak na czerwiec musiałem przesunąć na sierpień, a być może trzeba odłożyć go na rok. Jeżeli społeczności naszego miasta nie stać na sfinansowanie mojej wyprawy to nie będę narażał zdrowia i życia na osiąganie celu, który nikomu nie jest potrzebny. Nie ma w Polakach Ducha i Waleczności Zdobywców. Walczymy tylko o przeżycie i dlatego nasz świat jest bezbarwny i nudny. 

Reklama

Krzysztof Buczyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    fiołka 2014-06-30 18:00:05

    Mam wśród znajomych fanów gór wysokich, znam takich, którzy weszli na Mont Blanc. I nikt z nich, z całym szacunkiem, nie oczekiwał, że osoby trzecie pomogą im tę wyprawę sfinansować. Bo niby z jakiego powodu miałyby to zrobić??? Zrobili to sami, odkładając ciężko zarobione pieniądze przez cały rok. Pretensje Pana uważam za całkowicie nieuzasadnione. Ja też mam pasje, fotografuję i podróżuję na miarę możliwości, ale do głowy by mi nie przyszło mieć żal do kogokolwiek, że do MOICH marzeń nie dokłada swojej cegiełki. Doprawdy przedziwny wpis.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nastro 2014-06-30 13:25:05

    Z całym szacunkiem, Mistrzu. Ja, jak chce coś zdobyć lub gdzieś jechać, to nie chodzę po firmach i nie pukam od drzwi do drzwi. Tyram kilkanaście godzin dziennie i jak mi starczy to jadę a jak nie starczy to nie jadę. Raczej starcza na weekend na mazurach w minimalistycznych warunkach. Czemu niektórzy uważają, że im się należy od społeczeństwa, lub sponsorów. Ktoś kiedyś napisał tu na forum że: "my jesteśmy kultura, nam się należy" Nie ma Pan kasy? Czy treningi u Mistrza są darmowe? Nie wiem, pytam. I jeszcze foch-cytat z Pana postu: "Jeżeli społeczności naszego miasta nie stać na sfinansowanie mojej wyprawy to nie będę narażał zdrowia i życia na osiąganie celu, który nikomu nie jest potrzebny." - nie spodziewałem sie po Mistrzu takich mocnych pretensji do nas, społeczeństwa które Pana szanuje. No cóz, w imieniu społeczeństwa przepraszam. Przepraszam, że wolę kupić dziecku zabawkę, zamiast sfinansować Pańską wyprawę. Pozdrawiam życząc sukcesów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Halinka 2014-06-30 12:48:16

    Mój kolega wszystkie swoje środki (nie tylko wolne :-) ) przeznacza na wyprawy wysokogórskie. Z tego co on mówi to koszt około 40 tys. Pracowałam w różnych firmach i były to raczej firmy bogate i nikt nie wspierał tego typu inicjatyw. Pewnie nawet Mars nie jest zainteresowany bo im bardziej będzie zależeć na bardziej medialnych przedsięwzięciach. Ale wiem że własnym uporem i determinacją dużo można osiągnąć, umiesz liczyć licz na siebie.Powodzenia!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama