Rzecznik Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich Monika Burdon zapewnia, że nie ma ryzyka, by zabrakło pieniędzy na odbudowę nieczynnego mostu na Utracie w Trojanowie, chociaż inwestycja z powodu swoich kosztów, w dodatku nieprzewidzianych, wzbudza spore kontrowersje wśród decydentów. Ale nakaz inspektora budowlanego jest jednoznaczny – obiekt musi zostać odbudowany i otwarty do lipca 2011 roku.
Ważą się losy nieczynnego od lipca tego roku mostu na Utracie w Trojanowie. 11 października podczas obrad sejmiku radni zdecydują, czy inwestycja zostanie wykonana. A zadanie to nietanie – kosztować ma ponad 7 milionów złotych. Dodajmy, że nikt w Mazowieckim Zarządzie Dróg Wojewódzkich nie planował w tym ani przyszłym roku wydawania na most pieniędzy, choć uwzględniano ponoszenie kosztów na remont drogi 705, w ciągu której przeprawa się znajduje. Stąd kontrowersje wokół nadliczbowej inwestycji.
Ale rzecznik MZDW Monika Burdon zapewnia, że nie ma żadnego ryzyka, by inwestycja z jakichkolwiek powodów miała nie być wykonana w terminie. – Faktycznie, budowa mostu była kwestią sporną podczas obrad zarządu. Wiadomo, chodzi o pieniądze. Ale nie ma zagrożenia, że obiekt nie będzie budowany i myślę, że inwestycja ta zostanie zatwierdzona pozytywnie podczas obrad Sejmiku 11 października – wyjaśniła nam pani rzecznik.
Okoliczności każą nam wierzyć słowom M. Burdon. Przede wszystkim decydenci z województwa nie mają wyjścia – zmusza ich do takiego stanowiska nakaz nadzoru budowlanego, zgodnie z którym latem most zamknięto i zgodnie z którym obiekt ma być odbudowany do lipca 2011 roku. Przypomnijmy, powodem zamknięcia mostu dla ruchu samochodowego była korozja zbrojenia ustroju nośnego. Przeprawa jest na tyle zniszczona, że nadzór budowlany zdecydował o budowie nowego obiektu z wykorzystaniem istniejących elementów.
- W tej chwili jesteśmy już na etapie przeglądania projektu budowlanego, lada dzień zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę. W WPI mamy zabezpieczone pieniądze na inwestycję, przy czym 500 tysięcy wydamy jeszcze w tym roku, chodzi oczywiście o koszty projektów i, prawdopodobnie, pierwszych prac budowlanych – wyjaśnia rzecznik M. Burdon i dodaje, że w związku z koniecznością wykonania nowego zadania oddali się w czasie remont drogi 705: - Zostaliśmy zmuszeni do wyłączenia budowy mostu z planowej inwestycji remontu drogi, mam jednak nadzieję, że w miarę posiadanych środków również droga zostanie wykonana.
Dodajmy, że do czasu budowy nowego mostu, samochody nie będą mogły się przeprawić przez Utratę w Trojanowie. Pozostają nam objazdy i… korki.
figa
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze