"Nowy ład w gospodarce odpadami komunalnymi - wyzwania dla samorządów i przedsiębiorców na Mazowszu" - relacja z debaty
Już niebawem, bo od 1 lipca 2013 r. rusza w Polsce nowy system zagospodarowania odpadów komunalnych. Dostrzegając zagrożenia w tym zakresie Krajowa Izba Gospodarcza wspólnie z Mazowieckim Urzędem Marszałkowskim zorganizowała w dniu 2 kwietnia 2013 r. w siedzibie Krajowej Izby Gospodarczej debatę o odpadach pt."Nowy ład w gospodarce odpadami komunalnymi - wyzwania dla samorządów i przedsiębiorców na Mazowszu". Celem debaty było przeanalizowanie stanu przygotowań do wdrożenia nowego modelu gospodarki odpadami komunalnymi oraz wskazanie najważniejszych problemów i zagrożeń związanych z jego wdrażaniem.
Jako osoba koordynująca działania zespołu opracowującego zasady funkcjonowania nowego systemu gospodarowania odpadami w Płońsku towarzyszyłem w debacie Burmistrzowi Płońska oraz prezesowi Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Płońsku Sp.z o.o., będącego zarazem drugą Regionalną Instalacją Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK) w rejonie płockim.
Płońsk zaproszono, aby zaprezentował uczestnikom debaty dotychczasowe działania w zakresie wdrażania nowego systemu.
W debacie wzięli udział reprezentanci instytucji odpowiedzialnych za wdrażanie nowego systemu gospodarowania odpadami: przedstawiciele Sejmu RP, Ministerstwa Środowiska i Urzędu Marszałkowskiego, przedstawiciele wybranych samorządów (Warszawa, Radom, Płońsk) i przedsiębiorców zajmujących się gospodarką odpadami na terenie Mazowsza, w tym firm odbierających odpady i regionalnych instalacji odpadowych, przedstawiciele spółdzielni mieszkaniowych, organizacji pozarządowych i eksperci z branżowych Izb Gospodarczych.
Na wstępie stwierdzono, że przyjęte w lipcu 2011 r. po długich dyskusjach i sporach zmiany prawa dotyczące nowego modelu gospodarki odpadami komunalnymi mają ogromne znaczenie dla przedsiębiorców i samorządów, jak również dla mieszkańców kraju. Dotychczas 90% z produkowanych w Polsce rocznie ok.15 mln ton odpadów trafiało na wysypiska (600 składowisk legalnych i ok. 4 - 5 tys. nielegalnych). Gminy stają się właścicielami odpadów przejmując szereg obowiązków, z których będą rozliczane, a w przypadku niewykonania karane. Obecnie gminy są w trakcie ostatnich przygotowań do wdrażania nowego systemu, ruszyły pierwsze przetargi na wyłonienie firm, można zatem dokonać oceny dotychczasowych przygotowań oraz przedstawić rekomendacje do dalszych prac. Firmy ostro walczą o rynek, mając świadomość, że z 3 tysięcy firm odpadowych na rynku pozostanie ok. 500. Samorządowcy obawiają się więc dumpingu. Mieszkańców jednak najbardziej interesuje ile zapłacą za odbiór swoich odpadów od połowy roku 2013, natomiast mniej uwagi poświęca się temu co z naszymi odpadami będzie się działo po odebraniu z naszego domu i jakie ceny będą funkcjonować za kilka lat.
Przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego zwrócił uwagę na kilka obserwowanych już problemów. Niepokojący jest fakt, że wbrew zapisom Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami do wskazanych RIPOK trafia teraz mniejszy strumień odpadów, co ujawnia szarą strefę i będzie wymagało działań uszczelniających system. Szacuje się, że realny koszt zagospodarowania wynosi ok. 550 PLN za tonę odpadów. Gminy będą rozliczane z tego jak kontrolują firmy wywożące od nich odpady. Marszałek będzie wykreślał z WPGO instalacje zastępcze nie spełniające wymogów.
Budowa nowego systemu nie będzie ani łatwa, ani szybka i potrwa co najmniej kilka lat, a koszty tej budowy obciążą każdego z nas. Nie możemy obiecywać mieszkańcom, że to nic nie będzie kosztowało, bo jest to nieodpowiedzialne postępowanie. Równie nieodpowiedzialne jest akceptowanie przez gminy w przetargach wybitnie dumpingowych stawek oferowanych przez niektórych oferentów, bo oznacza to, że z góry gmina godzi się na rozwój szarej strefy i wykazuje się nieodpowiedzialnością za otaczające nas środowisko.
Jerzy Żelichowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze