Reklama

Odszedł Jacek Kuroń

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
23/06/2004 09:24
Są takie śmierci…
Do nadejścia śmierci można się przygotować. Oglądałem ostatnie zdjęcia Jacka Kuronia, widziałem jego wychudzoną twarz, kłopoty z mówieniem… Wiedziałem że już niebawem nas opuści, ale gdy w miniony czwartek radio podało informację o jego śmierci – nie mogłem ukryć smutku.
Z Jackiem ciągle się mijałem. Mogłem go osobiście poznać już w latach 70-tych. Wtedy mój kolega z Wyszkowa szukał wśród opozycji antykomunistycznej pomocy dla swoich braci. Oskarżono ich o wysadzenie w powietrze auli Uniwersytetu Opolskiego, gdzie zaplanowano naradę działaczy PZPR. Bracia Kowalczykowie ledwie wywinęli się od stryczka. Towarzyszyłem wtedy w jego spotkaniach z organizacjami podziemnymi. Między innymi, mieliśmy rozmawiać z Jackiem, ale miał on wtedy ciągle „ogony” SB-ków.
Lata 80-te, po ogłoszeniu stanu wojennego nie sprzyjały spotkaniom. Działaliśmy wtedy na rzecz lokalnego oporu, Jacek siedział w więzieniu…
Dopiero przy okrągłym stole, na ekranach telewizyjnych, mogliśmy zobaczyć ludzi, przed którymi straszyła wierchuszka PZPR. Najdłużej ówczesna władza upierała się, aby stronę „Solidarności” nie reprezentowali „rewizjoniści”: Adam Michnik i Jacek Kuroń. Mimo tożsamych poglądów różnili się między sobą. Michnik – ciągle kłótliwy, pyszny, irytujący, zaprzyjaźniony przy stole z Jaruzelskim i Kiszczakiem. Kuroń – uśmiechnięty, dyskutujący i potrafiący słuchać, życzliwy i daleki od biesiad z władzą.
III Rzeczpospolita była dla Jacka wyzwaniem. Nie bał się podjąć obowiązków wobec ojczyzny. Swoimi inicjatywami jako minister pracy oraz popularnymi „zupkami” pokazał swoją dobroć i szlachetność.
Wiele wycierpiał. Gdy siedział jako więzień polityczny zmarła jego ukochana żona Gajka . Gdy SB przeszukiwało jego mieszkanie, na jego oczach bito syna Maćka. Mógłbym jeszcze więcej miejsca poświęcić Jackowi… ale są takie śmierci, kiedy tylko milczeć warto.
Zbigniew Bonalski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama