W połowie lipca nad powiatem sochaczewskim przeszedł front burzowy, który wyrządził szkody na terenie sadów w gminie Iłów. Sadownicy, którzy nie byli ubezpieczeni na taką ewentualność, zwrócili się z prośbą do gminy, aby oszacować ich straty. Naszej redakcji udało się porozmawiać z jednym z sadowników, który nie kryje swojego niezadowolenia z pracy gminnej komisji i z chęcią odpowiedział nam na kilka pytań.
Kiedy było gradobicie i po jakim czasie komisja stawiła się na oględziny?
Ostatnie gradobicie miało miejsce 16 lipca. Komisja gminna, która miała oszacować straty, stawiła się dopiero 30 lipca, czyli dwa tygodnie po fakcie, a same oględziny i szacowanie wyglądały komicznie.
Reklama
Jak to?
W komisji było aż 10 osób. Dwie osoby wiedziały, co robią, a pozostałe osiem nie. Jedna z osób z komisji obejrzała jedno jabłko wiszące na drzewie, które było uszkodzone tylko z jednej strony, i powiedziała, że można je sprzedać, bo druga strona jabłka jest nienaruszona.
Jaka jest różnica pomiędzy wyceną komisji a rzeczoznawcy z PZU?
Ja nie byłem ubezpieczony w PZU, ale moim sąsiadom PZU oszacowało szkody w granicach 60 do 80 procent, przy czym 80 procent w PZU jest już szkodą całkowitą. Ja nie byłem ubezpieczony, dlatego złożyłem wniosek do gminy o oszacowanie szkód.
ReklamaPo pierwszym gradobiciu, które miało miejsce w maju, okazało się, że komisja oszacowała szkody za pomocą aplikacji, która wzięła również pod uwagę uprawy, które nie zostały uszkodzone podczas gradobicia (kapusta i pomidory), co wpłynęło na zwiększenie dochodu gospodarstwa i tym samym zmniejszenie stopnia uszkodzeń jabłek. Wówczas według aplikacji całkowity wynik szkód za majowe gradobicie był na poziomie 13,11 procenta, co jest absurdalne, bo owoców z moich jabłoni zostało uszkodzonych około 60/70 procent.
Teraz nie wiem, jak będzie to oszacowane, bo komisja nie informuje wcześniej rolników o procencie szkody, tylko stawiała ich przed faktem dokonanym, dlatego czekam na ostateczny protokół po tych oględzinach, aby zobaczyć, jak finalnie zdołają oszacować moje szkody po lipcowym gradobiciu.
Reklama
Czy ta sprawa nie kompetencji tej komisji została gdzieś zgłoszona?
Tak, zostało napisane pismo do wojewody, Ministerstwa i Rolnictwa i Rozwoju Wsi, do Mazowieckiej Izby Rolniczej, do Urzędu Wojewódzkiego oraz do Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Pod tymi pismami były w sumie 42 podpisy niezadowolonych sadowników.

Na chwilę obecną sadownicy nie otrzymali jeszcze żadnej odpowiedzi. W przyszłym tygodniu postaramy się uzyskać komentarz gminy w związku z pracą komisji.
Będziemy na bieżąco informować o tej sprawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tyle komisjantów co w Iłowie to nigdzie nie ma i sobie dobrze radzą ale są fachowcy a tu u nas to z przypadku tylko są , no może przewodnicząca rady to jeszcze coś sie orientuje ale reszta .....szkoda gadać.
Takie przypadki to dopiero początek niespodzianek pogodowych, które co roku będą normą i to bardzo częstą. Tylko rolnicy i sadownicy tego nie rozumieją i są przeciwni wszelkim zmianą prowadzącym do zmniejszenia ocieplenia klimatu. Ubezpieczenie powinno być czymś normalnym bo później zostanie tylko płacz.
Restrykcje, zakazy, nakazy w temacie ocieplenie klimatu-są dla maluczkich. Tobie zakazują grilla, a sami latają do kumpla na drinka, i jeden samolocik nieduży, robi w jednym locie szkody więcej jak 1500 wieśwagonów w dieslu rocznie. A ubezpieczyć można i trzeba.
TOM. Ocieplenie klimatu- wiatry, deszcze , gradobicie towarzyszą ludziom od tysięcy lat. Zobacz ile statków jest na morzu, masowców, kontenerowców, zbiornikowców .....https://www.marinetraffic.com/pl/ais/home/centerx:138.6/centery:18.4/zoom:2 i statków na niebie, gdybyśmy zredukowali CO2 do zera-życie by zginęło
Rząd tuskowy czyli koalicja 13 grudnia wycofał projekt obniżki podatku rolnego.!!! Będzie dużo wyższy.!!! Zgodnie z wytycznymi zielonego ładu .!!! Rolnicy oszukani.!!! Będzie więc drożeć żywność.!!!! Kolejny konkret tuskowy można stwierdzić ,że to była lipa.!!! Zgodnie z tuskowym hasłem ,, Szczęśliwej Polski już czas ".
Nie sray się tak, nie opłaca się robić polskim rolnikom do do magazynów zapier.... my kupimy ziemniaczki z hiszpani i jeszcze taniej. Co za kraj tylko łapy po kasę wyciągają.
Czy z tego owocu produkcji hurtowo wino się wyprodukuje ???
Panie ciekawy. Kiedyś się robiło jabole, teraz jest światowo-CYDR----- Cydr, inaczej jabłecznik – napój alkoholowy, przefermentowany sok z dojrzałych jabłek, o wyglądzie od mętnego po klarowny, o zawartości alkoholu 1,2–8,5%. Odznacza się świeżym aromatem i lekko słodkawym, kwaskowo-orzeźwiającym smakiem jabłek, dobrze gasi pragnienie.
1. Czy sadownicy płacą wyższy podatek gdy osiągają duże przychody ze sprzedaży np. jabłek???. 2. Czy wyższy podatek jest odprowadzany do gminy?. 3. Czy jeżeliby mnie samochód zniszczy grad a nie będę ubezpieczony, to gmina Iłów da jakieś pieniądze???? 4. Czy jest uczciwe by całą gmina składała się na odszkodowanie dla prywatnego przedsiębiorcy jakim jest sadownik?. 5. Do moherowej: obniżyć można i tak śmieszne podatki rolnikom malorolnym np. do 10 ha gruntu, a obszarniką podnieść ale tego wasz projekt nie zakładał.
1. Czy sadownicy płacą wyższy podatek gdy osiągają duże przychody ze sprzedaży np. jabłek???. 2. Czy wyższy podatek jest odprowadzany do gminy?. 3. Czy jeżeliby mnie samochód zniszczy grad a nie będę ubezpieczony, to gmina Iłów da jakieś pieniądze???? 4. Czy jest uczciwe by całą gmina składała się na odszkodowanie dla prywatnego przedsiębiorcy jakim jest sadownik?. 5. Do moherowej: obniżyć można i tak śmieszne podatki rolnikom malorolnym np. do 8-10 ha gruntu, a obszarniką podnieść ale tego wasz projekt nie zakładał.
Gmina Iłów da Tobie odszkodowanie za pozbijany gradobiciem samochód. Doczep tylko do swojego opla pług, brony, czy rozsiewacz. Przecież Twój samochód identyfikuje się jako rolniczy. Takie proste
Zgłoś się do mnie to założę ci chomąto i batem smagnę gratis, a później polecisz do PZU po odszkodowanie. Jeszcze prostsze rozwiązanie prawda?
Panie Rolnik.Ja może jestem stary wałach ale nie od pługa, a że Służewca, Arab wyścigowy, bat to możesz pan w gumiaki włożyć
Minister Kołodziejczak nie da rolnika skrzywdzić. Z uśmiechem, z uśmiechem i optymizmem.
BHYFDD- co ty chcesz od tego faceta? sami (rolnicy) go wybrali. Z chłopkami to trzeba jak z idiotami- Morawiecki ich wyruchał z europejskim "zielonym ładem", a oni strajki, przemarsze, blokady, i do Tuska o alimenty.
Tyle komisjantów co w Iłowie to nigdzie nie ma i sobie dobrze radzą ale są fachowcy a tu u nas to z przypadku tylko są , no może przewodnicząca rady to jeszcze coś sie orientuje ale reszta .....szkoda gadać.
Takie przypadki to dopiero początek niespodzianek pogodowych, które co roku będą normą i to bardzo częstą. Tylko rolnicy i sadownicy tego nie rozumieją i są przeciwni wszelkim zmianą prowadzącym do zmniejszenia ocieplenia klimatu. Ubezpieczenie powinno być czymś normalnym bo później zostanie tylko płacz.
Restrykcje, zakazy, nakazy w temacie ocieplenie klimatu-są dla maluczkich. Tobie zakazują grilla, a sami latają do kumpla na drinka, i jeden samolocik nieduży, robi w jednym locie szkody więcej jak 1500 wieśwagonów w dieslu rocznie. A ubezpieczyć można i trzeba.