Od stycznia 2021 roku możemy spodziewać się większych rachunków za prąd. Nie tylko sochaczewskie gospodarstwa domowe odczują znaczącą zmianę, ale i firmy.
O zmianie stawek rachunków otrzymywanych przez domowe gospodarstwa oraz firmy pisaliśmy już wcześniej, bowiem znajduje się on między innymi pozycjami, które zwiększą koszty życia.
O ile w przypadku opłaty cukrowej czy od alkoholi możemy się uchronić to już od rachunków za prąd niestety nie. Większość gospodarstw w powiecie sochaczewskim korzysta z usług PGE, jednak większe opłaty dotyczą również klientów Taurona, firm Enea czy Energa. W przypadku tej ostatniej podwyżki musi zatwierdzić jeszcze Urząd Regulacji Energetyki.
Wzrost na który zgodził się URE to 1,5 zł w pozycji opłata za energię. Ta zmiana nie dotyczy jednak wszystkich. Tu należy wspomnieć, iż podwyżka nie obejmie klientów z zagwarantowaną ceną energii.
Co jeszcze się zmienia?
Jak informuje portal OKO Press większość dostawców energii żąda opłaty za odczyt liczników i w tej pozycji to od nich zależy czy od stycznia koszty te wzrosną. Nowością będzie także opłata OZE czyli za odnawialne źródła energii, która ma wynieść 2,20 zł za MWh. Średnio zużywamy jej niecałe 2 MWH czyli tu też podwyżka o kilka złotych. Kolejną podwyżkę zauważymy w pozycji opłata mocowa. Dla gospodarstw domowych stawki te będą wahać się od 1,87 do 10,46 zł w zależności od mocy jaką rocznie zużywają. Ta ostatnia kwota dotyczy domów w których zużyje się powyżej 2800 kWh. Średnia dla gospodarstw domowych wynosi 1777 kWh. Tu przedział 1200-2800 kWh roczny to kwota 7,47 zł. Zatem około 10 zł podwyżki dla domu.
Nie wszystkie pozycje będą oznaczać podwyżkę. Tak jest w przypadku opłaty kogenracyjnej. Jak informuje portal OKO Press nie wiadomo też co z innymi kwotami, takimi jak opłata sieciowa czy za przesył i jakościowa, ponieważ o ich zmianie bądź utrzymaniu na tym samym poziomie albo obniżce dowiemy się po negocjacjach, które jeszcze trwają.
Jednak najwięcej zapłacą firmy. Tu przykładowo opłata mocowa wynosi 76,20 zł/MWh, dotyczy ona godzin szczytowych.
Podsumowując koszty w 2021 roku będą sporo większe w wielu wymiarach, Należy pamiętać, iż wzrost cen energii to nie tylko wyższe rachunki, ale i ceny podstawowych produktów, bowiem firmy choć w części przeniosą koszty na ostatecznych odbiorców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To dlatego magister Sasin i zastępca Małecki się schowali ???
śmieci nie zdrożeją, prąd nie zdrożeje, inflacja 2%, no qórfa kraj mlekiem i miodem płynący, to macie wyborcy pis życie jak w bajce, bajce chorego psychopaty a dzięki wam my też doświadczamy tego cudu gospodarczego, pytanie brzmi jak długo jeszcze.
no tak jak zwykle to wina pisu ciekawa jestem co bys powiedzial gdyby opozycja rzadzila i bylyby podwyzki a na pewno by byly kto wtedy by byl winny
tamci nie rozdawali i nie obiecywali i mniej kradli też byli wuja warci ale to ci robią to już dramat, inflacja nas zeżre, roboty brak,fałsz, zakłamanie i nepotyzm mamo 56.
Najważniejsze, że religia w szkole, nowy kosciol w planie a miasto zawierzone Bogu. To nas ochroni przed podwyżkami i teczowa zarazą.
Dobry Bóg nie chce wysłuchać modłów sochaczewskich księży bo miasto popada w ruinę.
To dlatego magister Sasin i zastępca Małecki się schowali ???
śmieci nie zdrożeją, prąd nie zdrożeje, inflacja 2%, no qórfa kraj mlekiem i miodem płynący, to macie wyborcy pis życie jak w bajce, bajce chorego psychopaty a dzięki wam my też doświadczamy tego cudu gospodarczego, pytanie brzmi jak długo jeszcze.
no tak jak zwykle to wina pisu ciekawa jestem co bys powiedzial gdyby opozycja rzadzila i bylyby podwyzki a na pewno by byly kto wtedy by byl winny