Reklama

Samorządowy ranking zdolności kredytowej surowy dla Sochaczewa

Samorządowy ranking zdolności kredytowej surowy dla Sochaczewa

 

Propaganda najdroższa od wielu lat. Mamy ponoć boom!

Pod koniec października br. propaganda sochaczewskiego magistratu chwaliła się w internecie oraz lokalnym radiu, że „stan finansów miasta jest najlepszy od wielu lat”, że miliony złotych, pozyskane ponoć dzięki partyjnym koneksjom, spowodowały boom inwestycyjny w mieście.  Magistrat chełpi się, że miasto stać na inwestycje, a zadłużenie spada. Typowy sportowy optymizm. Potwierdził go burmistrz Osiecki w lukrowanym wywiadzie - prezencie  na Mikołaja. Przekaz informacyjny z magistratu przypomina mi propagandę sukcesu z PRL, zarówno swoją treścią, jak i metodologią. Jest zmasowany, kierowany do mieszkańców  za pośrednictwem większości lokalnych mediów. Optymistyczna, dobrze opłacana twórczość nabrała rangi, a dzisiejsza komunikacja medialna magistratu jest już inna od tej z początku kadencji burmistrza Osieckiego.  Nie ważne co się zrobi, ważne co się powie lub napisze, więc burmistrz nie grzeszy skromnością przy głoszeniu swoich prawd. Moje spojrzenie na finanse miasta, wbrew magistrackim sugestiom o związku z wyborczym kalendarzem, jest ponawianym ostrzeżeniem przed skutkami błędnego i kosztownego zarządzania.

Reklama

 

Trolle tarczą władzy i kosztownego populizmu

Jeszcze kilka lat temu  magistrat polemizował, a później blokował krytyczne komentarze w Internecie. Teraz nie prowadzi się już polemiki, a współpracujące media dostają gotowe materiały, aby przekaz był spójny. Pojawiające się na portalach społecznościowych krytyczne opinie blogerów na temat miejskiej polityki samorządowej zaczęły być dywanowo trollowane i częstowane hejtem przez popleczników obecnej władzy, czego wcześniej w przestrzeni publicznej nie było. Co na to magistrat? Nie zdarzyło się jeszcze, aby od tych praktyk się zdystansował. Przyznaję, że pozyskiwane na koniec samorządowej kadencji milionowe dotacje dla miasta cieszą, ale wiem, że wymagają one również zaangażowania środków własnych. Jeśli ich nie ma w budżecie, trzeba się zapożyczać . Emituje się więc obligacje komunalne, bo są mniej restrykcyjne dla dłużnika od kredytów. W tym roku Rada Miejska wyraziła zgodę na emisję kolejnych obligacji za niemal 9 mln zł.  I wszystko wskazuje, że to nie koniec, bo wraca na wybory samorządowe obiecany osiem lat temu most. Stąd zapewnienia burmistrza, że nas stać na kolejne inwestycje, a zadłużenie miasta spada!

Reklama

 

A jak jest naprawdę? Nie wszystko złoto, co się świeci!

Przysłowie mówi: „Nie wszystko złoto co się świeci”. W ostatnich dniach listopada br. ukazał się we Wspólnocie kolejny ważny ranking samorządowy. Odnosi się on do zdolności kredytowej definiowanej ustawowo przez sławny wśród samorządowców artykuł 243 ustawy o finansach publicznych, który uważany jest za dobry miernik kondycji finansowej samorządu. Ranking pokazuje % dochodów 2017 r., jakiego nie mogą przekroczyć spłaty rat kredytów i pożyczek wraz z odsetkami z uwzględnieniem średniej nadwyżki operacyjnej w ostatnich trzech latach w zestawieniu z dochodami ogółem lat 2014-2016. Jak wypada w tym zestawieniu Sochaczew? Niestety Sochaczew na 267 miast powiatowych w rankingu ze wskaźnikiem zdolności kredytowej  o wartości 5,95 % zajmuje w 2017 roku 252 miejsce, jedno z ostatnich. Ranking ten uwzględniając wcześniejsze lata pokazuje, że od momentu rozpoczęcia kadencji przez burmistrza Osieckiego (wówczas 99 miejsce w rankingu) zadłużenie miasta znacząco wzrastało  i systematycznie zaczęła spadać zdolność kredytowa budżetu miejskiego.  Moje umiejętności  analityczne nie pozwalają mi milczeć. Od dawna zwracam uwagę, że wydatki bieżące samorządu są przesadnie rozbuchane, a na pokrycie deficytów budżetowych i skromne inwestycje (poniżej 10% budżetu) trzeba pieniądze pożyczać.

Reklama

https://e-sochaczew.pl/n/od-2014-roku-indywidualny/40267

Efektów egoistycznej polityki finansowej i iluzorycznych korzyści nie da się ukryć w dłuższej perspektywie czasowej. Ulgą i wybawieniem dla burmistrza Osieckiego stały się korzystniejsze od kredytów bankowych obligacje, gdyż można je wykupić za kilka, kilkanaście lat. Stąd ich kolejne emisje (2013/2014 - 27 mln zł, a w 2017/2018 - ok. 9 mln zł) obciążają coraz bardziej odległe lata (do 2028 r.). Czy w tym czasie realizowano jakieś strategiczne inwestycje? Nie, natomiast zaczęto za te pieniądze kreować medialny wizerunek zasobnego miasta i dobrego gospodarowania! Po co te rankingi? Poniższy link i pochodząca z niego fotografia 1, a także załączony wykres 1 pokazują prawdę o kondycji miejskiego budżetu od kiedy burmistrzem został p. Osiecki.  

Reklama

 http://www.wspolnota.org.pl/fileadmin/user_upload/Andrzej/11_2017/Nr_23_Ranking_-_Zdolnosc_kredytowa_2014-2016.pdf


Fot. 1. Miejsce Sochaczewa w kolejnych latach w rankingu miast powiatowych/Wspólnota/

Może niech jacyś życzliwi i neutralni ekonomiści pomogą zrozumieć władzy miejskiej niebezpieczne przesłanie tego rankingu, bo przy tak beztroskiej polityce finansowej, gdzie za dzisiejsze „zastaw się,  a postaw się” budżet będzie zmuszony płacić przez następne kilkanaście lat, miastu grozi długa stagnacja rozwojowa. Chyba jednak coś do burmistrza dociera, bo szukając kolejnych pieniędzy zapowiedział ostatnio sprzedaż najlepszych i perspektywicznych dla rozwoju miasta nieruchomości gruntowych (m.in. pól czerwonkowskich, składowiska na Kuznocinie), które dla miasta pozyskał poprzednik. Te atrakcyjne działki to oprócz pieniądzy, również możliwość poprawy wskaźnika zdolności kredytowej przy nadal rozrzutnym zarządzaniu finansami publicznymi.

Reklama

 

Czy radni miejscy analizują Wieloletnią Prognozę Finansową (WPF) Gminy Miasto Sochaczew?

Wieloletnia Prognoza Finansowa (WPF) jest integralną częścią budżetu miejskiego i musi być aktualizowana wraz z zachodzącymi zmianami w budżecie miasta. Dokument ten zawiera wiele interesujących informacji finansowych, obejmujących 3 lata wstecz i wszystkie kolejne lata na które rozkłada się zadłużenie miasta. Wystarczy prześledzić  na załączonym wykresie 2 wartości zadłużenia dotyczące 2017 roku w kilku WPF na przestrzeni czasu (dostępne w BIP Urzędu Miasta), kiedy finansami miasta zarządzał obecny burmistrz, aby dostrzec bardzo niepokojącą tendencję zadłużania miasta i przesuwania obciążeń z tym związanych na odległe lata. Jeszcze w 2010 r. WPF przewidywał, że dług miasta w 2017 r. wyniesie ok. 15,6 mln zł. (linia niebieska)

Reklama

 http://sochaczew.pl/AppData/StaticContentFiles/34.pdf

 Ale już trzy lata później kolejne kredyty burmistrza Osieckiego spowodowały zmianę w WPF i dług w 2017 r., przy dość wysokich spłatach, wzrósł do ok. 24,6 mln zł, czyli o 9 mln zł!!! Znajduje to odzwierciedlenie w poniższym linku.

http://sochaczew.pl/AppData/StaticContentFiles/1216.pdf

Aby spełnić wymagania art. 243 ustawy o finansach publicznych skorzystano w latach 2013-2014 z koła ratunkowego w postaci obligacji za ok. 27 mln zł!!! To pozwoliło znacznie obniżyć wysokości spłat długu przez okres następnych czterech lat, ale zadłużenia miasta nie zmniejszyło, a wręcz przeciwnie (linia pomarańczowa na wykresie 2). Wówczas WPF przewidywał, że po corocznych spłatach rat zadłużenie w 2017 r. wyniesie ok. 39,5 mln zł, czyli wzrośnie o ok. 24 mln zł w stosunku do prognozy tego roku przyjętej w  2010 r.

Reklama

http://sochaczew.pl/AppData/StaticContentFiles/1293.pdf

Po emisji kolejnych obligacji w 2017 r. zadłużenie na koniec roku wyniesie ok. 42,3 mln zł. Niestety wspomniany boom inwestycyjny oprócz otrzymanych dotacji unijnych  wymaga również udziału własnego samorządu. Aby nie rezygnować z pozyskanych pieniędzy radni zgodzili się w listopadzie br. na emisję kolejnych obligacji na kwotę ok. 6 mln zł, które zasilą przyszłoroczny budżet 2018 r. i wówczas zadłużenie miasta wzrośnie do ok. 44,2 mln zł. (linia czerwona wykres 2 i link niżej)

Reklama

http://sochaczew.pl/AppData/StaticContentFiles/1967.pdf

 

Niższe spłaty pozwalają na rozrzutność

Obniżka wysokości rocznych spłat nie wpływa na całkowite zadłużenie, ale w skali roku budżetowego ma kardynalne znaczenie, bo przy tych samych dochodach pozwala na większe wydatki.  Jeśli zamiast kwoty 6 mln zł oddamy bankowi 2 mln zł, w budżecie zostaje 4 mln zł. Taka sytuacja nastąpiła po pierwszej emisji obligacji za 27 mln zł.  Pokazuje to wykres 3, gdzie pole zielone oznacza finansowy benefit burmistrza Osieckiego po emisji obligacji w 2013/2014 roku. Jeśli taka ulga w spłatach trwała przez 4 lata, to burmistrz zyskał w tym czasie do dyspozycji ekstra kilkanaście milionów. Czy dobrze je zainwestował, czy mamił nas dobrostanem, za który z nawiązką będzie musiał zapłacić kolejny burmistrz po 2020 roku. Pole czerwone obrazuje wzrost obciążeń finansowych dla następnych kadencji na kwotę ponad 30 mln zł w relacji do WPF z 2010 r.!!!

Reklama

Dzisiaj burmistrz funduje nam boom, za który mają zapłacić mieszkańcy w latach 2026-2028!!! Emocje wśród Sochaczewian i poruszenie wśród radnych wywołują sesje poświęcone pamięci i historii, a odnoszę wrażenie, że bez emocji traktuje się rozwój i kwestie finansowe miasta. Może tym, razem radni zastanowią się skąd wziąć następne pieniądze zanim zaczną budować most i formalizować przedwyborcze obietnice władzy. Burmistrz zaproponuje im kolejne obligacje!

 

Analizy finansowe nie kłamią

Burmistrz Czubacki przekazał budżet w dobrej kondycji z umiarkowanym zadłużeniem, które wzrosło nieznacznie, ale tylko z powodu przekazania ZWiK pieniędzy (10,7 mln zł) na kapitał zakładowy w latach 2008-2010. Celem dokapitalizowania było wzmocnienie finansowe Spółki przed kanalizacyjną inwestycją unijną i ochrona mieszkańców przed wzrostem cen wody i ścieków.

Reklama

Obecne wysokie i rosnące zadłużenie miasta będzie prezentem dla mieszkańców od burmistrza Osieckiego. Stan zadłużenia  Sochaczewa obrazuje wykres 1. Graficzne przedstawienie danych liczbowych na przestrzeni kilkunastu lat daje rzeczywisty pogląd na politykę finansową realizowaną przez burmistrza Osieckiego. Kiedy w latach 2013/2014 przekonał radnych do emisji obligacji za 27 mln zł, zadłużenie miasta wzrosło w 2014 r. do kwoty ok. 45,6 mln zł.  Kiedy pod koniec ubiegłego roku uchwalano budżet na 2017 r. w WPF zapisano kolejne obligacje za 5,6 mln zł. Wówczas zadłużenie w 2017 r. znowu miało wzrosnąć do kwoty ok. 45,1 mln zł. We wrześniu br. radni z satysfakcją przyjęli informację burmistrza o rezygnacji z części emisji i zmniejszeniu kwoty obligacji o połowę, co obniżyło poziom zadłużenia w WPF.  Jednak już w listopadzie br. Rada Miejska wyraziła zgodę na kolejną emisję obligacji dla wsparcia budżetu 2018 roku na kwotę ok. 6 mln zł.  W efekcie WPF przewiduje, że po spłatach rat zadłużenie w 2017 r. wyniesie ok. 42,3 mln zł, a w 2018 r. wzrośnie do ok. 44,2 mln zł. Jak widać spirala zadłużenia utrzymuje zbliżony, wysoki poziom.

 

Dzisiaj budżet miejski stać na wszystko, co będzie jutro?

Z analizy budżetów w latach 2011-2017 wynika, że mamy nieposkromiony apetyt na wydatki bieżące. Wszyscy beneficjenci chętnie biorą, skoro burmistrz daje i zapewnia, że miasto ma się dobrze. Stać magistrat na kosztowną propagandę, na „skromne” świąteczne iluminacje na głównych ulicach (lubię umiar), na pęczniejącą i coraz droższą administrację, na finansowanie bogatej rozrywki mieszkańcom, na ulgi i bezpłatne świadczenia obciążąjące budżet miejski i kieszeń podatnika. Nic dziwnego, że ludzie gotowi są uwierzyć w bajkę o najlepszym od wielu lat stanie finansów miasta. Prawda jest niestety przykra. Przejadamy pieniądze publiczne, a niewspółmierny do możliwości budżetu miejskiego skromny rozwój inwestycyjny finansujemy z pożyczonych pieniędzy, zadłużając miasto na następne dziesięć  i więcej lat.

 

Jerzy Żelichowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    robbo2k 2017-12-29 15:05:50

    @adam1111 W układzie...... ja pier&&^$^  ta  PISLamska mowa nienawiscie pada wam na głowę?   Forum Burmistrza  to jakaś nowa sekta  bo wsród ugrupowań takiego nie ma?Uwielbiam tych anonimowych  skropromitowanych klakierów którzy kłamia jak z nut.   Przypominam artykuł  i radze by wszyscy "politycy" ochłoneli  a nie wystawili sie do orderów za nie swoje zasługihttps://e-sochaczew.pl/n/remont-staszica/45680Używanie argumentu ...  a poprzednik kradł więcej niż my  brzmi naprawde smiesznie. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    adam11111 2017-12-29 11:18:18

    robbo nie kompromituj się nieznajomościa samorządów ul. Staszica i Trojanowska to są w gestii powiatu i w poprzedniej kadencji powiatu jeżyk był w tzw układzie rządzących i co zrobił? nic, bo wolał robic powiatówki na wsiach u kolesi z psl-u, tak samo z Domem Pomocy w Młodzieszynie, Ogrodniuku itp itp. A kiedy te powiatówki zrealizowano? w obecnej kadencji przez PiS i Forum Burmistrza po odsunięciu od władzy nieudaczników i POpaprańców i taka prawda was boli.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robbo2k 2017-12-28 13:00:52

    Adasiu czy mółgbyś się nie kompromitować i okazac choć trochę .... wiedzy co nalezy do której władzy.  Ja wiem ,że władza gminna dzisiaj przypisuje sobie sukcesy marszałka czy powiatu.  ale trochę  wiedzy  by się przydało tak dla zasady.   Kompromitujesz tylko  Osieckiego takimi wpisami.   Adam1111 wychodzisz z założenia "nie znam sie ale się wypowiem"  to raczej przystoi tylko durniom. A wracając do tematu odsetek od tych długów wystarczyłoby na:4 nowe autobusy dla ZKMczy bezpłatną komunikację miejska     

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama