Reklama

Sochaczewski savoir vivre

Tygodnik Echo Powiatu
03/01/2013 12:28

Jak podaje encyklopedia: Savoir-vivre (fr. savoir - wiedzieć, vivre - żyć; „znajomość życia”) czyli ogłada, dobre maniery, bon-ton, konwenans towarzyski, znajomość obowiązujących zwyczajów, form towarzyskich i reguł grzeczności obowiązujących w danej grupie. Na pewno wszyscy to słowo słyszeli. Ze stosowaniem wyznaczanych tym hasłem reguł, jak zresztą ze znajomością samych reguł, jest już zupełnie inaczej. Po prostu w wielu przypadkach brakuje, znów posłużę się obco brzmiącym zwrotem, tak zwanej kindersztuby. Tłumacząc to na polski: - czego się Jaś nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał. Moje dziecko (28 lat) określa to bardziej dosadnie: - jak ktoś się urodzi tobołem, to elegancki neseser z niego nie będzie. Miejmy nadzieję, że nie ma racji.

 

Reklama

Kilka przykładów z naszego podwóreczka.

 

Niedawno, odwiedziłem z żoną MOK, w którym akurat gościnnie było grane przedstawienie „Andropauza, czyli odpowiedź na klimakterium”. Nauczony dawno temu (wcześniej częściej bywałem w teatrze) wbiłem się w garnitur. Jeszcze w liceum tłumaczyła nam nasza polonistka, a i rodzice również, że tego wymaga szacunek do aktora, z którym przecież w teatrze mamy osobisty kontakt. Okazało się, że tych „szanujących” na sali jest tylko kilku. Po Paniach tak tego nie widać. Ich stroje, choć codzienne, łatwiej wziąć za odświętne. Łatwiej też odpuścić stroje młodzieży, tym bardziej, że ta za bardzo do teatru się nie garnie i na sali była w zdecydowanej mniejszości.

Reklama

 

Inna sprawa to zachowanie przed przedstawieniem. Dorośli ludzie nawołujący znajomych siedzących kilka rzędów dalej wprawili mnie wręcz w zażenowanie. Mogli przecież zaczekać do przerwy i podejść do nich. Zakładając oczywiście, że znajomi chcieli ich widzieć.


Teraz obrazek z szatni. Panie walczą wprawdzie systematycznie o równouprawnienie, ale równocześnie oczekują pewnych względów. Chciałyby być przepuszczane w drzwiach. Chciałyby, by w szatni podać im płaszcz czy kożuch. Wielu Panów zapewne zbytnio wzięło sobie do serca feministyczne zapędy Pań, więc albo celowo, albo z nieuwagi takie grzeczności ma w nosie. A może po prostu nie wiedzą, że tak należałoby zrobić. Szkoda. Tym bardziej, że w wielu wypadkach to szanowani na co dzień ludzie, których nazwisk z oczywistych względów nie wymienię. Kolejnym kwiatkiem jest włażenie (tak, tak – właśnie włażenie, a nie wchodzenie) na spektakl teatralny w wierzchnich okryciach. Osoby sprawdzające bilety sugerowały delikatnie, by paltociki zostawiać w szatni, ale do niektórych to nie trafiało.

Reklama

 

To było w teatrze, czyli miejscu szczególnie z kulturą związanym. Podobne obrazki możemy zauważyć wszędzie i na co dzień. Młodzież wpychająca się przed kobietami czy starszymi ludźmi do autobusu czy pociągu. Nieustępowanie miejsca starym i schorowanym ludziom. W tej chwili to po prostu norma.

 

Niesmak i zastanowienie budzą też obrazki z sesji pewnej Rady Gminy, na której niedawno byłem. Pani skarbnik czyta projekt uchwały. Radni słuchają. W tym czasie goście zajmują się własnymi sprawami. Piszą wiadomości SMS, gadają przez telefon, rozmawiają ze sobą. Hałas jest taki, że siedząc kilka metrów od czytającej nie jestem w stanie rozróżnić słów. Fajne wystawiają sobie świadectwo.

Reklama

 

Na tej samej sesji obserwuję Pana w jakimś, nie wojskowym wprawdzie, mundurze. Galowa mundurowa marynarka jest rozpięta. Pod nią widać bardzo ładną i kolorową, ale nijak nie przystającą do munduru i krawata kamizelkę. Po prostu sam szyk. Gdyby był w wojsku, to za taki strój przełożony zafundowałby mu na pewno kilka dni kozy lub co najmniej ZOMZ (zakaz opuszczania miejsca zakwaterowania).

 

Ludzie, szanujcie się sami! Pamiętajcie! Jak Cię widzą, tak cię piszą! Jest już po Świętach. Mam nadzieję, że nikt nie zasiadł do Wigilii w piżamie lub koszuli nocnej. Z szacunku do współbiesiadników, ale też samego siebie. Przecież na pewno nikt nie pójdzie na Sylwestra w podobnym stroju. Chyba, że będzie organizowany w konwencji pyjama party.

Reklama


Pamiętajmy więc, że tylko sami możemy zadbać o swój wizerunek. To stosunkowo tania, ale na pewno bardzo potrzebna inwestycja. Teraz jest właśnie odpowiedni okres, by o to zadbać.

Jesteśmy już po Świętach, więc życzę Państwu szczęśliwego Nowego Roku. Oby był lepszy od poprzedniego. By przestało wisieć nad nami widmo, wykorzystywanego przez wielu do niecnych celów, kryzysu. By każdy potrzebujący mógł znaleźć dobrze płatną pracę. By tak zwane umowy śmieciowe przestały istnieć. By znikły kolejki do lekarzy specjalistów. Byśmy mieli mądrych posłów i rząd. I może już dosyć tych życzeń, bo jeszcze nam się w głowach od nadmiaru szczęścia poprzewraca. Chyba, że nie ma już o czy mówić, bo piszę te słowa 20. grudnia, a przecież jutro ma nastąpić koniec świata.

Reklama

 

belmondo

 

P.S. Jak na razie żyjemy dalej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kacperskyy 2013-01-03 13:17:40

    przykre to jest ale to wlasnie te czasy ktore nastaly determinuja takie zachowanie ludzi a nie inne, wszechobecna znieczulica... co by pan zrobil? przejmowal sie wszystkim dookola co sie dzieje? majac swiadomosc ze wladza kradnie, ze nie masz na nic wplywu, ludzie celowo sa podzieleni. co by pan zrobil dla wlasnego zdrowia? tak jak spiewal to kiedys wokalista yaro w slynnym jego utworze: "kiedy nic się nie klei a czasu coraz mniej, co mówisz na to ty Olewka
    sytuacja coraz gorsza robi się ze złej, co mówię na to ja olewka.
    gdy droga do celu jest długa i kręta, co mówisz na to ty olewka "   poza tym generacja Y ktora cytuje: "ma na wszystko wyjeba..." ludzie dla zdrowia psychicznego izoluja sie od tego syfu calego a to wszystko przeklada sie na kulture i empatie... niestety.. poza tym tekst: "tez place za bilet i bede siedzial" dokladnie odzwierciedla podejscie do tematu. kult pieniadza jest tak duzy ze tak na prawde to sie tylko liczy... co mi po tym ze podam jakiejs dziuni plaszcz??? jak bede mial portfel wypchany dolarami to ona bedzie miala tez w *** ta moja kulture.... takie czasy. to nie ten wiek ... dodam ze zaluje ale tak jest...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama