Naczelnik SRD KPP w Sochaczewie Nadkom. mgr Sławomir Kęsicki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Nasz" tatuś jest "rajdowym mistrzem Polski, ma znakomite opanowanie samochodu i w ,, stołecznej"" ma wielu znajomych bo jego ojciec był Komendantem ,,lotnej"" w Warszawie" . I to jest całe tłumaczenie z jego strony. ***ają mnie ludzie, którzy zasłaniają się swoimi znajomościami. A co do policji to czasy troszke się zmieniły i policja jest bardziej skuteczna i potrzebna niż za czasów np. Gierka.
jeżeli komuś nie odpowiada szpital w sochaczewie i jedzie do wa-wy jak sam twierdzi w ciężkim stanie z dzieckiem sam naraża je na niebezbieczeństwo gdyż droga dojazdu jak każdy wie do sochaczewskiego szpitala a droga do wa-wy to w takich przypadkach droga życia lub śmierci także gatka szmatka ale gość się po prostu wypiął chciał być wyższy niż stołek na jakim siedzi
moim zdaniem policjantom powinno podziekowac sie za sluzbe - do brania lapowek sa pierwsi , do lapania zlodziei i pomocy ludziom ostatni - i taka jest prawda, a swoja droga ojciec tez mial poprzestawiane jadac do wawy :) ale to nie istotne bo rozpatrujemy tylko i wylacznie reakcje policji a ojciec mogl jechac nawet do lodzi policja powinna odstawic go dos zpitala na sygnale i dopiero tam wystawic mandat . powinni brac przyklad z zachodu .
Przecież widać gołym okiem, że ten tatuś to nieodpowiedzialny zadymiarz, dla którego liczy się tylko szpan i robienie szumu wokół własnej osoby. Nie wymagajcie od niego zbyt wiele. Nie bronię sochaczewskiej drogówki, ale mając zakrwawione dziecko w samochodzie z pewnością nie gnałbym do Warszawy.
Popieram Jazłowiaka. Gdyby obrażenia były poważne to pierwszą osobą, która naraziła zdrowie lub życie dziecka był jego tatuś-debil, który zamiast wezwać karetkę lub jechać do najbliższego szpitala jedzie do odległego o ponad 60 km. Stwarzając dodatkowo zagrożenie dla siebie i innych na drodze - w tym ponownie własnego dziecka. Według mnie p. Dobrowolski jest palantem. Pozdrawiam, zwłaszcza policjantów. vwdoka
"Powyższe obrażenia nie zagrażały życiu dziecka i taką pomoc medyczną można było uzyskać również w szpitalu w Sochaczewie" bardzo latwo jest cos takiego stwierdzic po fakcie! gliny maja szczescie ze okazalo sie ze obrazenia nie zagrazaly zyciu dziecka, ale pomyslcie co by bylo gdyby owe obrazenia doprowadzily np. do trwalego kalectwa ze wzgledu na za pozne udzielenie pomocy medycznej Nie rozumiem, nawet jeżeli uznamy, ze Policjanci nie mieli prawa do tak długiego przetrzymywania dziecka, któremu należy udzielic pierwszej pomocy, to i tak niezrozumiałe jest dla mnie ryzykowanie życia i walenie 200 km/h do Warszawy, skoro w Socho jest szpital. Ja z relacji poszkodowanego myślełem, że chce dojechać do szpitala w Socho. A co do życia dziecka, czy normalnm jest że dziecko z zalaną krwią twarzą wiezie się tyle kilometrów? Przecież pierwsza pomoc to coś co się powinno udzielać szybko. Może twórca postu nam to wyjaśni?
"Powyższe obrażenia nie zagrażały życiu dziecka i taką pomoc medyczną można było uzyskać również w szpitalu w Sochaczewie" bardzo latwo jest cos takiego stwierdzic po fakcie! gliny maja szczescie ze okazalo sie ze obrazenia nie zagrazaly zyciu dziecka, ale pomyslcie co by bylo gdyby owe obrazenia doprowadzily np. do trwalego kalectwa ze wzgledu na za pozne udzielenie pomocy medycznej
Ja nie mam szacunku do Policji odkąd ryzykowałem życiem swoim i wielu innych ludzi uciekając przed złodziejami (próbowali mnie wysadzić z auta) na trasie Piotrków->Warszawa przez ponad 70km z prędkościami grubo powyżej 200km/h. Policja w Warszawie powiedziała mi że "(...) my ich i tak nie dogonimy bo mają za szybkie auta, a nawet jak złapiemy to i tak wyjdą następnego dnia za mała szkodliwość społeczną czynu (...)". Koniec z szacunkiem dla Policji.
Ludzie dajcie trochę luzu policjantom. W końcu nie jest to zgraja pokroju Gestapo czy KGB. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale po wykryciu przekrętu czy przestępstwa przez nich popełninego ponoszą konsekwesncje służbowe i karne. Przydałoby się jakieś słowo otuchy i wsparcia, a nie tylko huzia na Policjanta. Wśród nich są napewno również ludzie godni pochwały. Ale nikt o tym nie pisze, bo kurdę znacznie lepiej sie sprzedają filmy czy historyjki o przestępcach robiących w bambuko policję i sądy, niż o policjantach dobrze pilnujących przestrzegania prawa. Pozdrawiam serdecznie wszystkich internetowców, ale i wszyskich naszych sochaczewskich Policjanów.
No TT troche chyba przegiales z tym opisem na forumach :( jesli to co policja napisala jest prawda to oznacza to ze jestes totalnym kretynem
W 25 minut do Warszawy? W takim tempie byłby w 2 min w naszym szpitalu.
no comments
"Nasz" tatuś jest "rajdowym mistrzem Polski, ma znakomite opanowanie samochodu i w ,, stołecznej"" ma wielu znajomych bo jego ojciec był Komendantem ,,lotnej"" w Warszawie" . I to jest całe tłumaczenie z jego strony. ***ają mnie ludzie, którzy zasłaniają się swoimi znajomościami. A co do policji to czasy troszke się zmieniły i policja jest bardziej skuteczna i potrzebna niż za czasów np. Gierka.
jeżeli komuś nie odpowiada szpital w sochaczewie i jedzie do wa-wy jak sam twierdzi w ciężkim stanie z dzieckiem sam naraża je na niebezbieczeństwo gdyż droga dojazdu jak każdy wie do sochaczewskiego szpitala a droga do wa-wy to w takich przypadkach droga życia lub śmierci także gatka szmatka ale gość się po prostu wypiął chciał być wyższy niż stołek na jakim siedzi
moim zdaniem policjantom powinno podziekowac sie za sluzbe - do brania lapowek sa pierwsi , do lapania zlodziei i pomocy ludziom ostatni - i taka jest prawda, a swoja droga ojciec tez mial poprzestawiane jadac do wawy :) ale to nie istotne bo rozpatrujemy tylko i wylacznie reakcje policji a ojciec mogl jechac nawet do lodzi policja powinna odstawic go dos zpitala na sygnale i dopiero tam wystawic mandat . powinni brac przyklad z zachodu .