20 lipca, po południu, wzgórze zamkowe i podzamcze opanowali Kozacy, grenadierzy, towarzysze pancerni i sokolnicy. W niedzielę odbył się, niestety przerwany przez ulewny deszcz, IV Piknik historyczny 7 wieków Sochaczewa. Tym razem był on utrzymany w klimacie złotej wolności szlacheckiej.
Goście cofnęli się w przeszłość, mogli zobaczyć dawne stroje, zwyczaje. Zanim lunął deszcz, były opowieść o ubiorach, broni i zbrojach, pokaz musztry i broni palnej, pokaz fechtunku, pokazy ptaków drapieżnych, popisy na koniach, dzieci mogły wejść do historycznego obozu wojskowego, posłuchać epokowej muzyki.
Na wzgórzu zamkowym, w ramach projektu OKNO SZTUKI, można było obejrzeć instalację artystyczną Marcina Hugo-Badera zatytułowaną Stół szwedzki. Z kolei najmłodsi wspólnie z Łukaszem Kucińskim uczyli się, jak tworzyć komiksy, kolorowali obrazki nawiązujące do 700-letniej historii Sochaczewa.
Od 15.00 na gości czekali też członkowie stowarzyszenia Nasz Zamek, którzy wspólnie z miastem realizują projekt PRZEWODNIK NA ZAMKU. W jego ramach, w każdą niedzielę od 15.00 do 18.00 młodzi pasjonaci historii oprowadzają po wzgórzu, opowiadają związane z nim legendy, ciekawostki dotyczące przeszłości budowli, a to wszystko bezpłatnie.
Piknik przygotowało: Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, Muzealna Grupa Historyczna II/18 pp, Centrum Kultury, Promocji, Sportu, Turystyki i Organizacji Pozarządowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze