Reklama

Tylko 6 proc. Polaków korzysta z rządowych stron www

12/12/2003 16:47
6 proc. Polaków deklaruje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy korzystało z internetowych stron rządowych - wynika z trzeciej edycji badania "The Government Online", zrealizowanego przez firmę TNS w 32 krajach, w tym w Polsce przez TNS OBOP.


W porównaniu do lat ubiegłych odsetek użytkowników rządowych stron www wzrósł tylko nieznacznie, o 2 punkty procentowe w stosunku do roku 2002 i o 1 punkt w porównaniu z rokiem 2001. Polska znajduje się w grupie krajów, których mieszkańcy najrzadziej odwiedzają internetowe strony instytucji publicznych.

Wzrost liczby internautów w Polsce z poziomu 15 proc. w lipcu 2002 roku do 22 proc. we wrześniu 2003 nie wpłynął znacznie na zwiększenie zainteresowania stronami rządowymi. 26 proc. osób korzystających z Internetu (wzrost o 3 pkt procentowe w porównaniu z 2002 rokiem) deklaruje odwiedzanie stron instytucji publicznych, podczas gdy na świecie odsetek ten wynosi 64 proc.

Na strony internetowe instytucji publicznych częściej zaglądają mężczyźni - 9 proc., niż kobiety - 4 proc., osoby poniżej 25 roku życia - 9 proc., oraz w przedziale wiekowym 25-34 lata - 11 proc. Najrzadziej z rządowych stron internetowych korzystają osoby, które ukończyły 55 rok życia (1 proc. badanych).

4 proc. Polaków korzysta ze stron instytucji publicznych, by uzyskać konkretne informacje, 2 proc. - by ściągnąć druki urzędowych formularzy, a 1 proc. - by wyrazić swoją opinię lub wziąć udział w konsultacjach społecznych. Również 1 proc. badanych korzysta ze stron instytucji publicznych, by wnieść opłaty na rzecz tych instytucji.

Za http://www.mediarun.pl
Źródło PAP
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rafal 2003-12-12 00:00:00

    Takie wyniki pokazują obraz mizerii urzędowych serwisów w Polsce. Niestety najczęściej urzędowa strona www traktowana jest jak zło konieczne (vide. BIP). A szkoda, bo sprawny serwis mógłby skutecznie odciążyć urząd chociażby w sferze informacyjnej, konsultacyjnej a także umożliwić załatwienie podstawowych spraw. Wiedzą o tym amerykanie oszczędzający w ten sposób miliardy dolarów wydawane na rządową administrację. Czy taki stan wynika z nieświadomości możliwości internetu w naszych urzędach czy ze zwykłego "niechciejstwa"- bo po co skoro bez internetu też można? Tylko czy taka gmina/miasto/powiat/województwo będzie w stanie zachęcić tym zagranicznych inwestorów dla których dostęp do urzędu przez internet to nie fanaberia a standard?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama