Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Moim zdaniem problem z uciążliwością przy budowie obwodnicy dotyczy głównie faktu że to nie nasze lokalne samorządy - RM, Rada Powiatu, czy poszczególne gminy zleciły budowę tej trasy a GDDKiA - czyli instytucja centralna nie mająca przełożenia na lokalne problemy. Dzięki temu wykonawca w zasadzie nie musi się przejmować sposobem w jaki pracuje bo jedynym ekzekutorem jego działań może być zleceniodawca a więc GDDKiA, samorządy mogą jedynie (co zresztą robią) monitorować i informować o nieprawidłowościach.
Przy takich budowach zawsze pojawiają sie pewne utrudnienia czy np. uszkodzenia i zanieczyszczenia oklicznych dróg, poważne firmy jak np. Skanska budująca Złote Tarasy koło Dworca Centralnego w Warszawie nawet myją koła w ciężarówkach aby nie wwoziły błota na ulicę. Widocznie nasz wykonawca do takich firm nie należy. Jedyne co nam zostaje to dotrwać do końca budowy.
Moim zdaniem problem z uciążliwością przy budowie obwodnicy dotyczy głównie faktu że to nie nasze lokalne samorządy - RM, Rada Powiatu, czy poszczególne gminy zleciły budowę tej trasy a GDDKiA - czyli instytucja centralna nie mająca przełożenia na lokalne problemy. Dzięki temu wykonawca w zasadzie nie musi się przejmować sposobem w jaki pracuje bo jedynym ekzekutorem jego działań może być zleceniodawca a więc GDDKiA, samorządy mogą jedynie (co zresztą robią) monitorować i informować o nieprawidłowościach.
Przy takich budowach zawsze pojawiają sie pewne utrudnienia czy np. uszkodzenia i zanieczyszczenia oklicznych dróg, poważne firmy jak np. Skanska budująca Złote Tarasy koło Dworca Centralnego w Warszawie nawet myją koła w ciężarówkach aby nie wwoziły błota na ulicę. Widocznie nasz wykonawca do takich firm nie należy. Jedyne co nam zostaje to dotrwać do końca budowy.