Kobieta kierująca pojazdem marki bmwX5, która spowodowała wypadek na ulicy Gawłowskiej nie dość, że była pod wpływem alkoholu to jeszcze chciała w całe zdarzenie wrobić kolegę. Monitoring wyjaśnił całą sytuację.
21 grudnia kierująca pojazdem marki BMW X5 uderzyła w mazdę. Przybyłym na miejsce funkcjonariuszom policji zeznała, że to nie ona kierowała samochodem, tylko jej kolega. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, iż 36-latka była pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Policjanci ustalili, iż 36-latka zaraz po spowodowaniu zderzenia wykonała telefon do swojego kolegi prosząc go, aby powiedział, że to on prowadził samochód. Mężczyzna przyjechał na miejsce zdarzenia, jednak nagranie z pobliskiego monitoringu wykluczyło jego udział w zdarzeniu drogowym. Dodatkowo zaprzeczył, że to on kierował samochodem. 36-latka jednak twierdziła, że to nie ona kierowała samochodem.
Jak informuje KPP Sochaczew:
Pasażer mazdy trafił do szpitala, ale na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Kobietę zatrzymano i osadzono w policyjnym areszcie.
Reklama
We wtorek 22 grudnia, 36-latka usłyszała zarzut kierowania samochodem pod wpływem alkoholu i przyznała się do popełnionego czynu. Teraz grozi jej do 2 lat pozbawienia wolności. 36-latka została ukarana mandatem za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
KPP Sochaczew.
Foto poglądowe, policja.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niestety, smutna historia... Kobieta regularnie jeżdząca na podwójnym gazie - pedagog, dyrektor i właściciel placówki edukacyjnej dla najmłodszych, która powinna świecić przykładem. Wiem, że TA choroba jest okropnym przekleństwem ludzi, ale nie zwalnia on z odpowiedzialności za swoje czyny. Dobrze, że poszkodowana osoba nie ucierpiała poważnie i wszystko skończyło się dobrze. TERAZ pora aby sprawca wypadku udowodnił, że to wydarzenie coś zmieniło w jej życiu.
Czy to Białe X5
Powinna siedzieć jak za usiłowanie zabójstwa.
szkoda tej pani
Żadnej litości i zrozumienia dla jeżdżących na podwójnym gazie! Bez znaczenia kim ów kierowca jest, kara powinna być bardzo dotkliwa.
2 promile - jak jej się udało wsiąść do auta i jeszcze kierować - to nie jest pochwala!
Jak łatwo jest kogoś oceniać, rzucać kamień !!! A czy ktoś, zadał sobie pytanie dlaczego tak się stało ??? Kazdy ma coś za uszami !!! Najłatwiej komentować, anonimowo!!! Oczerniasz! to podpisz się inieniem i nazwiskiem.
Jakie oczernianie????? Jeśli ktoś wsiada do auta po alkoholu to jest to umyślne spowodowanie zagrożenia zdrowia i życia innych ludzi. Jakie może być tego wytłumaczenie? Żadne. Chcesz chlać, rób to w domu. Wyobraź sobie, że ta kobieta przyjechała małe dziecko. Nadal być ją tłumaczyła?
Kasiu, chyba nie czytałaś artykułu. Na twoje pytanie '' dlaczego tak się stało? '' odpowiedź jest prosta. Była nachlana. 2 promile moze od cukierków, albo od jabłek się uzbierało? Nie rób z siebie idiotki i nie wybielaj w bezsensowny sposób denatki.
I jeszcze Kasiu, Ty oczerniasz innych. Co miałaś na myśli pisząc '' każdy ma coś za uszami''? Ja pod wpływem za kółko nie wsiadam. Może Tobie się zdarza? Cóż, surowa kara może i dla Ciebie będzie przestrogą.
Niema wytłumaczenia jazda po Alko. Jeżeli to prawda że prowadzi przedszkole czyli jest osobą zaufania publicznego. Powinny być wyciągnięta konsekwencje!!!
Ponad 2 promile. Na to nie ma żadnego wytłumaczenia. Liczba taka znikąd się nie bierze. Dla przykładu: jedno piwko mogłoby dać wynik ok. 0,3 promila. Oczywiście każdy inaczej przyswaja, więc w najwyższym wypadku, co wydaje mi się grubo przesadzoną bzdurą dałoby ok. 0,8 promila. Także w takiej sytuacji powinno się odpowiadać jak za próbę świadomego narażenia kogoś na utratę co najmniej zdrowia, a nawet życia. Nieważne jakie zajmuje stanowisko. Ewentualnie za takie odpowiedzialne to tylko surowiej pokarać. Może jaśnie pani się czegoś nauczy i może inni się zastanowią zanim postąpią podobnie. Do puchy i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. I oczywiście zadośćuczynienie dla pokrzywdzonej osoby i jej rodziny.
Niestety, smutna historia... Kobieta regularnie jeżdząca na podwójnym gazie - pedagog, dyrektor i właściciel placówki edukacyjnej dla najmłodszych, która powinna świecić przykładem. Wiem, że TA choroba jest okropnym przekleństwem ludzi, ale nie zwalnia on z odpowiedzialności za swoje czyny. Dobrze, że poszkodowana osoba nie ucierpiała poważnie i wszystko skończyło się dobrze. TERAZ pora aby sprawca wypadku udowodnił, że to wydarzenie coś zmieniło w jej życiu.
Czy to Białe X5
Powinna siedzieć jak za usiłowanie zabójstwa.