Z podcieniem z cienia - kramnice przy Warszawskiej czekają na nowy blask
Tygodnik Echo Powiatu
06/03/2007 15:36
Wielu estetycznym wrażliwcom marzy się, by nasze tzw. kramnice, oryginalny, historyczny budynek z pięknymi podcieniami arkad, nabrał właściwego mu blasku, zaczął żyć jak przystało na zabytek godnie, by wyszedł z cienia. Wielu już miało na te nasze „hale” pomysły, ale budynek jak szarzył, tak szarzy. W ostatnich tygodniach znowu pojawiła się szansa. Miejmy nadzieję, że tym razem zostanie wykorzystana.
Władze Sochaczewa chcą rewitalizować kramnice przy Warszawskiej w oparciu o fundusze unijne. - Konsultowaliśmy ten projekt z firmą doradczą, która potwierdziła, że kramnice są idealnym obiektem do rewitalizacji w ramach działania Polityka Miejska ZPORR-u. To, że złożymy wniosek, jest już przesądzone - mówi wiceburmistrz Krzysztof Ciołkiewicz.
W tej chwili w Urzędzie Miasta trwa przygotowywanie dokumentacji. Wnioski o unijne dofinansowanie rozpatrywane będą dopiero jesienią, jest więc trochę czasu, by projekt inwestycji naprawdę dobrze opracować. - Prawdopodobnie rozpiszemy lokalny konkurs na zagospodarowanie tego obiektu. Chcemy się dowiedzieć, jak sochaczewianie postrzegają jego rolę w mieście, jak go widzą. Liczymy na inspirujące pomysły - wyjaśnia wiceburmistrz.
Opracowana przy pomocy sochaczewian wstępna koncepcja zagospodarowania kramnic być może narzuci im trochę inną niż dotychczas rolę, bardziej reprezentacyjną. Generalnie chodzi o wydobycie właściwego historycznego, estetycznego, a i symbolicznego dla Sochaczewa znaczenia tego budynku. Inwestycja ma i musi być realizowana we ścisłej współpracy z mazowieckim konserwatorem zabytków.
figa
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze