Dzisiaj, 13 czerwca o godz. 13.00 w Żyrardowie, odbyła się ceremonia pogrzebowa tragicznie zmarłego Krzysztofa Ciołkiewicza. Prezydent Żyrardowa dwóch kadencji, wiceburmistrz Sochaczewa, wicestarosta żyrardowski, zginął w wypadku drogowym we wtorek 5 czerwca. Sochaczewianie również pożegnali Krzysztofa Ciołkiewicza, który w latach 2006-2010 pełnił funkcję wiceburmistrza w Sochaczewie. W ostatniej drodze towarzyszyli mu jego samorządowi koledzy, współpracownicy: burmistrz, wiceburmistrz, radni miejscy oraz pracownicy Urzędu Miejskiego w Sochaczewie. Szacunek tragicznie zmarłemu Krzysztofowi okazali także przedstawiciele obecnych władz sochaczewskich: poseł, starosta, burmistrzowie. W imieniu Sochaczewian uczestniczących we mszy żałobnej pożegnalne słowa skierował do zebranych ówczesny burmistrz Bogumił Czubacki:
"Pani Urszulo, pogrążona w żałobie Rodzino,
Szanowni Księża i wszyscy zebrani!
Przybyliśmy z Sochaczewa liczną grupą, aby pożegnać ś.p. Krzysztofa, oddać mu hołd, i powiedzieć jak bardzo nam smutno, że już więcej się nie spotkamy.
A także powiedzieć jak wiele zawdzięczamy Krzysztofowi kiedy pełnił funkcję vice burmistrza Sochaczewa w latach 2006 -2010.
Pomimo, że nasze drogi zawodowe rozeszły się 8 lat temu, nasze spotkania i przyjaźń trwały do końca. Również często spotykał się z pracownikami urzędu z którymi współpracował. Tak niedawno w maju był jeszcze na wycieczce integracyjnej z urzędu.
Krzysztof pozostanie w naszej pamięci jako dobry, wrażliwy i serdeczny kolega.
Pierwszy kontakt miałem przyjemność nawiązać, kiedy był jeszcze prezydentem Żyrardowa. Zawsze podziwiałem jego osobowość, kulturę bycia; profesjonalizm i skuteczność w działaniu. Przykładem może być: pozyskanie największej w Polsce puli środków unijnych – 20 mln zł na rewitalizację Żyrardowa.
Po zakończeniu pełnienia funkcji prezydenta miasta, nawiązaliśmy współpracę w Sochaczewie. Krzysztof szybko udowodnił, że jest właściwą i kompetentną osobą na tym stanowisku. Dokonał wielu dobrych rzeczy, a do najbardziej udanych planów inwestycyjnych należy pozyskanie ponad 100 mln zł ze środków unijnych na skanalizowanie całego miasta.
Do jego kompetencji należał również przydział mieszkań socjalnych. A to trudna i odpowiedzialna rola, wymagająca dużego osobistego zaangażowania i empatii. Doskonale sobie z tym radził, bo rozumiał drugiego człowieka.
Ś.p. Krzysztof pozostawił po sobie samo dobro.
Nasza obecność w dniu dzisiejszym jest wyrazem wielkiej wdzięczności dla ś.p. Krzysztofa za okazane serce, wieloletnią pracę i obecność w naszym środowisku oraz za wszystko czego dokonał dla mieszkańców Sochaczewa.
Mając w pamięci dobre chwile i piękne wspomnienia, my Sochaczewianie żegnamy Cię dziś Krzysztofie, drogi przyjacielu i wspaniały człowieku! "
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Smutny dzień i godne pożegnanie przez władze i mieszkańców Żyrardowa skromnego człowieka, wielkiego samorządowca. Jestem wdzięczny losowi, że zdążyłem wrócić do kraju na pożegnanie z Krzysztofem. Podzielam żal osób, które oczekiwały uczczenia jego pamięci podczas uroczystej sesji z okazji Dni Sochaczewa, na którą śp. Krzysztof był także zaproszony. Szkoda, ale stało się to tak nagle.:( Krzysztofie spoczywaj w pokoju. [*]
Smutny dzień i godne pożegnanie przez władze i mieszkańców Żyrardowa skromnego człowieka, wielkiego samorządowca. Jestem wdzięczny losowi, że zdążyłem wrócić do kraju na pożegnanie z Krzysztofem. Podzielam żal osób, które oczekiwały uczczenia jego pamięci podczas uroczystej sesji z okazji Dni Sochaczewa, na którą śp. Krzysztof był także zaproszony. Szkoda, ale stało się to tak nagle.:( Krzysztofie spoczywaj w pokoju. [*]