Olaf chyba znowu Cie poniosło troszke... Za bardzo sie rozpędasz ze swoimi krytycznymi wypowiedziami bo zaczynają byc nieco obraźliwe. Skoro piszesz "każdy głupi" to wnioskuję, ze masz mnie na myśli skoro ja poruszyłam ten wątek i zaczełam sie zastanawiać nad własnym biznesem, który kto wie, może w przyszłości otworze. Zastanów sie co piszesz bo starasz sie pokazac jaki jestes mądry (nie mylić z inteligencją!) a pogrążasz sie z każdym kolejnym postem. Myślisz, że wszyscy Ci którzy otworzyli cos swojego urodzili sie geniuszami? Pisałam wczesniej, że liczy sie siła przebicia a profesjonalizm jest chyba czyms naturalnym i każdy chce być najlepszy w tym co robi, stara się o jak najlepszy towar, usługi czy przystępne ceny i dążąc do tego odnosi zazwyczaj sukces. Pisze zazwyczaj bo jednak sa te wyjatki kiedy interes upada. "co moge robić dobrze?" - to pytanie chyba każdy sobie zadaje zanim cos otworzy więc wybacz ale nie napisałes nam nic nowego o czym bysmy nie wiedzieli. Noo może z wyjatkiem przypiecia niektórym łatki głupka...
Perła przestań mnie pouczać w końcu , wydaje mi się że mam więcej doświadczenia od ciebie również w biznesie, piszę to co wiem bo zdarza się iż ludzie porywają się na biznes wg tzw. hurra optymizmu potem okazuje się że nie są w stanie podołać konkurencji że się przeliczyli, i taki temat na formum pytania i szukania złotej rybki trochę mnie śmieszy. Ludzie którzy potrafią robić biznes robia to przez całe życie bez względu na konuinkture gospodarczą i odnoszą sukcesy na tym polu, amatorzyb. czesto plajtują z różnych powodów , nie zawsze z własnej winy.
Ja Cie nie pouczam tylko delikatnie zwracam uwage, ze Ty przesadnie pouczasz innych. Twoje "doswiadczenie" jest niczym w porownaniu z brakiem rozumienia tego co czytasz. Bo nie tylko ja zwrocilam Ci uwage. Jezeli smieszy Cie ten temat to nie czytaj tego go ani sie nie wypowidaj. Nie zamierzam tlumaczyc Ci po raz kolejny jaki jest cel tego watku bo Ty i tak nie zrozumiesz ale powiem tylko tyle ze znowu nic nowego ani tym bardziej madrego nie wniosles do temtu
amatorzy w czym olafie? amatorzy w biznesie czy amatorzy w danej dziedzinie. bo nie zgodze sie z toba ze osoba ktora nie zna sie na biznesie a ma duza wiedze w danej dziedzinie to nie uda jej sie prowadzic firmy. gucio prawda. tego sie mozna nauczyc.
nie mowie oczywiscie o rekinach biznesu (wyzsza liga) gdzie slowo "znac sie na biznesie" oznacza miec znajomosci wsrod politykow i wiedziec gdzie dawac lapowy.
Do wszystkiego jak się coś robi trzeba mieć talent, w biznesie to się nazywa umysł analityczny. Owszem można się tego nauczyć, ale tak jak już pisałeś w naszej szerokości geograficznej bez układów ciężko.
a niektórzy zamiast dyskutowac na forum , wciąż starają sie pouczać innych myśląc ,że posiadają więcej wiedzy , doświadczenia, obycia , talentu itp.
Niektórzy mają tego mniej , inni więcej, i na tym polega dyskusja
Olaf chyba znowu Cie poniosło troszke... Za bardzo sie rozpędasz ze swoimi krytycznymi wypowiedziami bo zaczynają byc nieco obraźliwe. Skoro piszesz "każdy głupi" to wnioskuję, ze masz mnie na myśli skoro ja poruszyłam ten wątek i zaczełam sie zastanawiać nad własnym biznesem, który kto wie, może w przyszłości otworze. Zastanów sie co piszesz bo starasz sie pokazac jaki jestes mądry (nie mylić z inteligencją!) a pogrążasz sie z każdym kolejnym postem.
Myślisz, że wszyscy Ci którzy otworzyli cos swojego urodzili sie geniuszami? Pisałam wczesniej, że liczy sie siła przebicia a profesjonalizm jest chyba czyms naturalnym i każdy chce być najlepszy w tym co robi, stara się o jak najlepszy towar, usługi czy przystępne ceny i dążąc do tego odnosi zazwyczaj sukces. Pisze zazwyczaj bo jednak sa te wyjatki kiedy interes upada. "co moge robić dobrze?" - to pytanie chyba każdy sobie zadaje zanim cos otworzy więc wybacz ale nie napisałes nam nic nowego o czym bysmy nie wiedzieli. Noo może z wyjatkiem przypiecia niektórym łatki głupka...
Niektórzy mają tego mniej , inni więcej, i na tym polega dyskusja
Drogi Olafie - szkoda, że akurat Ci którzy uważaja, że maja tego więcej są ponizej przeciętnej...
Myśle, że wiesz o kim mówie...?
Perła przestań mnie pouczać w końcu , wydaje mi się że mam więcej doświadczenia od ciebie również w biznesie, piszę to co wiem bo zdarza się iż ludzie porywają się na biznes wg tzw. hurra optymizmu potem okazuje się że nie są w stanie podołać konkurencji że się przeliczyli, i taki temat na formum pytania i szukania złotej rybki trochę mnie śmieszy. Ludzie którzy potrafią robić biznes robia to przez całe życie bez względu na konuinkture gospodarczą i odnoszą sukcesy na tym polu, amatorzyb. czesto plajtują z różnych powodów , nie zawsze z własnej winy.
Ja Cie nie pouczam tylko delikatnie zwracam uwage, ze Ty przesadnie pouczasz innych. Twoje "doswiadczenie" jest niczym w porownaniu z brakiem rozumienia tego co czytasz. Bo nie tylko ja zwrocilam Ci uwage.
Jezeli smieszy Cie ten temat to nie czytaj tego go ani sie nie wypowidaj. Nie zamierzam tlumaczyc Ci po raz kolejny jaki jest cel tego watku bo Ty i tak nie zrozumiesz ale powiem tylko tyle ze znowu nic nowego ani tym bardziej madrego nie wniosles do temtu
Ogólnie w Socho jest LIPA(ze wszystkim) a nie powinno byc!
amatorzy w czym olafie? amatorzy w biznesie czy amatorzy w danej dziedzinie. bo nie zgodze sie z toba ze osoba ktora nie zna sie na biznesie a ma duza wiedze w danej dziedzinie to nie uda jej sie prowadzic firmy. gucio prawda. tego sie mozna nauczyc.
nie mowie oczywiscie o rekinach biznesu (wyzsza liga) gdzie slowo "znac sie na biznesie" oznacza miec znajomosci wsrod politykow i wiedziec gdzie dawac lapowy.
Do wszystkiego jak się coś robi trzeba mieć talent, w biznesie to się nazywa umysł analityczny. Owszem można się tego nauczyć, ale tak jak już pisałeś w naszej szerokości geograficznej bez układów ciężko.