"Druga sprawa to mało jeździ autobusów po między 22 a 24 np w dni powszednie i weekendy. Czasem szlak mnie trafia jak muszę się wcześniej zrywać aby zdążyć na ostatni autobus na plecki o 21!"
No tak, jak go szlaka trafia to niech rusza z fleka i dogina na plecki. Jak niema keszu i niema za co nasypać wachy to szusuje sie z fleka na autobutach/glanach/. No to nara:))
"Druga sprawa to mało jeździ autobusów po między 22 a 24 np w dni powszednie i weekendy. Czasem szlak mnie trafia jak muszę się wcześniej zrywać aby zdążyć na ostatni autobus na plecki o 21!"
CO TO SĄ PLECKI ???
Chyba Plecewice.
Na litość boską niech pisze po polski, będzie łatwiej go zrozumieć o co mu chodzi.
No tak, jak go szlaka trafia to niech rusza z fleka i dogina na plecki. Jak niema keszu i niema za co nasypać wachy to szusuje sie z fleka na autobutach/glanach/. No to nara:))
Do zoba :)
Olaf,
W końcu po kilku latach poszukiwań znalazłeś kogoś kto pisze twoim językiem, może się dogadacie i nareszcie będziesz miał kolegę ???
Żart to zrobił twój stary że cie spłodził , bo gdyby wiedział pewnie spryskał by się na ścianę i dobił plemniki kapciem
Prezydent wyłysiał :)))
No tak jaki człowiek, taki żart !!!
Ciebie nie stać na żaden smutny sfrustrowany człowieczku.