Firmę wyłoniono w drodze przetargu zgodnie z prawem zamówień publicznych. Nie znam szczegółow specyfikacji. najczęściej podstawowym kryterium jest cena, ale w tym przypadku mogło się to rozkładać inaczej. W tej rozmowie uczestniczę jako mieszkaniec miasta, a nie jako dziennikarz gazety. Zresztą, co do zasady, kto inny zajmuje się tym tematem.
A co to ciebie obchodzi jak wyłoniono wykonawcę? Dymaj do Urzędu, to tam ci powiedzą, nie będziesz wtedy na forum snuła podejrzeń i o łamanie prawa w sprawie przetargu. Checie miec ładnie w mieście - fajnie tylko nie srajcie sobie do kaszy. Gąsior raczej nie ma obowiązku i nie jest odpowiedzialny za udzielanie odpowiedzi w tej sprawie - tym bardziej, że sugeruje pani popełnienie przestępstwa. Nikt o zdrowych zmysłach nie podejmie polemiki w tym zakresie - to tak trudno zrozumieć? Pewnie z równym trudem przychodzi zrozumienie że warszawska firma mogła być lepsza. choćby ze wzgledu na to, że miesięcznie realizuje wicej projektów niż sochaczewskie firmy razem wziete rocznie. Równie nie łątwym jest zrozumienie że i koszty wtedy inaczej się rozkłądają co po dużym wysiłu intelektualnym spowoduje że zrozumiemy, iż ma to wpływ na cenę ( koszt realizacji).
chocby z takiego ze tu firmy mają gorzej sie rozwijać jak w Warszawie... -- to niech dymają do Warszawy, kogo to ....?
jest trudniej, -- A wszędzie indziej jest raj!!!!
rynek zdobywania klientów zupełnie inny .. -- bzdura - nie ma rynku zdobywania klientów w tym projekcie
Chyba logiczne ze władza lokalna powinna stawiac na lokalne firmy nie? -- no i stawia - tylko że nie wszyscy nadają się do takiej roboty.
wiec nie truj Rossenzweig czy jak tam TOBIE na prawde... -- a to nie powinno cie interesować, ja twoim dziadkiem nie zajmuję się. A wiedz, że mogę! Jak nie mogliście dać sobie rady z argumentami OstregoGLINY to pojechaliście po jego robocie - fajansiarze!
Słynny już w całym Powiecie Plac Kosciuszki (za sparwa prasy i radia) jest tak jak basen czy oczyszczalnia scieków w poprzednich kadencjach ukoronowaniem rządzenia przez okres czterech lat. I tak jak wspomniany basen moze się podobać lub nie. Choć przychodzi mi to z trudem to napisze, że dobrze ze został odświeżony. Jego forma nie jest moze zbyt wykwintna ale tak juz miało być. Jest to plac nieprzyjazny w dni słoneczne i upalne ale wieczorami moze byc całkiem ciekawie. Z załozenia otwarte przestrzenie miejskie jak place nie służa wypoczynkow (od tego są parki i skwery). Jedyna "rozrywka" na placu czyli mini fontanna w samym rogu placu przy głownej ulicy jest z lekka mówiąc nieporozumieniem. Ogólnie mozna smiało wystawic ocene dostateczną z +. Pozdrawiam :)
Po pierwsze to nie przypominam sobie żebyśmy się znały a tym bardziej przechodziły sobie na "Ty". Po drugie nic nie sugerowałam, tylko chciałam wiedzieć. Po trzecie, Gąsior nie musiał mi odpowiadać. Po czwarte - warszawska firma wcale taniej i lepiej nie musiała wykonać planu. A po piąte - złość piękności szkodzi :-) Miłego dnia
Linu, wydaje mi się że szkoda czasu na dyskusję z Panią Likeu. Poczytaj sobie jej wypowiedzi na forum, nie tylko w tym temacie. Kobieta myśli, że wszystkie rozumy pozjadała i jest najmądrzejsza na świecie i wszystko wie najlepiej, a w co drugim zdaniu jakiś błąd... A myślę że Pani jest policjantką z drogówki, a dow[ pi ] o policjantach każdy zna :-). Lubię ludzi, którzy mają dużą wiedzę, ale niektórzy po prostu takich zgrywają, a to jest już śmieszne. Pozdr
Skoro jak twierdzisz pani jest policjantką (choć wątpie) to chyba nie wypada na ludzi mówić fajansiarze, tym bardziej na tych, którzy w opisanej sytuacji nie brali udziału..!! Ale znów okazało sie jaki kraj taka ...(tu nie dokończe..) bo znów bedzie że jestem stronniczy
Firmę wyłoniono w drodze przetargu zgodnie z prawem zamówień publicznych. Nie znam szczegółow specyfikacji. najczęściej podstawowym kryterium jest cena, ale w tym przypadku mogło się to rozkładać inaczej. W tej rozmowie uczestniczę jako mieszkaniec miasta, a nie jako dziennikarz gazety. Zresztą, co do zasady, kto inny zajmuje się tym tematem.
ty to nawet głupi nie jesteś.
A co to ciebie obchodzi jak wyłoniono wykonawcę?
Dymaj do Urzędu, to tam ci powiedzą, nie będziesz wtedy na forum snuła podejrzeń i o łamanie prawa w sprawie przetargu. Checie miec ładnie w mieście - fajnie tylko nie srajcie sobie do kaszy.
Gąsior raczej nie ma obowiązku i nie jest odpowiedzialny za udzielanie odpowiedzi w tej sprawie - tym bardziej, że sugeruje pani popełnienie przestępstwa. Nikt o zdrowych zmysłach nie podejmie polemiki w tym zakresie - to tak trudno zrozumieć?
Pewnie z równym trudem przychodzi zrozumienie że warszawska firma mogła być lepsza. choćby ze wzgledu na to, że miesięcznie realizuje wicej projektów niż sochaczewskie firmy razem wziete rocznie. Równie nie łątwym jest zrozumienie że i koszty wtedy inaczej się rozkłądają co po dużym wysiłu intelektualnym spowoduje że zrozumiemy, iż ma to wpływ na cenę ( koszt realizacji).
chocby z takiego ze tu firmy mają gorzej sie rozwijać jak w Warszawie...
-- to niech dymają do Warszawy, kogo to ....?
jest trudniej,
-- A wszędzie indziej jest raj!!!!
rynek zdobywania klientów zupełnie inny ..
-- bzdura - nie ma rynku zdobywania klientów w tym projekcie
Chyba logiczne ze władza lokalna powinna stawiac na lokalne firmy nie?
-- no i stawia - tylko że nie wszyscy nadają się do takiej roboty.
wiec nie truj Rossenzweig czy jak tam TOBIE na prawde...
-- a to nie powinno cie interesować, ja twoim dziadkiem nie zajmuję się. A wiedz, że mogę!
Jak nie mogliście dać sobie rady z argumentami OstregoGLINY to pojechaliście po jego robocie - fajansiarze!
Słynny już w całym Powiecie Plac Kosciuszki (za sparwa prasy i radia) jest tak jak basen czy oczyszczalnia scieków w poprzednich kadencjach ukoronowaniem rządzenia przez okres czterech lat. I tak jak wspomniany basen moze się podobać lub nie. Choć przychodzi mi to z trudem to napisze, że dobrze ze został odświeżony. Jego forma nie jest moze zbyt wykwintna ale tak juz miało być. Jest to plac nieprzyjazny w dni słoneczne i upalne ale wieczorami moze byc całkiem ciekawie. Z załozenia otwarte przestrzenie miejskie jak place nie służa wypoczynkow (od tego są parki i skwery). Jedyna "rozrywka" na placu czyli mini fontanna w samym rogu placu przy głownej ulicy jest z lekka mówiąc nieporozumieniem. Ogólnie mozna smiało wystawic ocene dostateczną z +. Pozdrawiam :)
o jakich argumentach prafisz fajansiaro ??
Po pierwsze to nie przypominam sobie żebyśmy się znały a tym bardziej przechodziły sobie na "Ty". Po drugie nic nie sugerowałam, tylko chciałam wiedzieć. Po trzecie, Gąsior nie musiał mi odpowiadać. Po czwarte - warszawska firma wcale taniej i lepiej nie musiała wykonać planu. A po piąte - złość piękności szkodzi :-) Miłego dnia
Popieram, ale bez +. :-)
Linu, wydaje mi się że szkoda czasu na dyskusję z Panią Likeu. Poczytaj sobie jej wypowiedzi na forum, nie tylko w tym temacie. Kobieta myśli, że wszystkie rozumy pozjadała i jest najmądrzejsza na świecie i wszystko wie najlepiej, a w co drugim zdaniu jakiś błąd... A myślę że Pani jest policjantką z drogówki, a dow[ pi ] o policjantach każdy zna :-). Lubię ludzi, którzy mają dużą wiedzę, ale niektórzy po prostu takich zgrywają, a to jest już śmieszne. Pozdr
Skoro jak twierdzisz pani jest policjantką (choć wątpie) to chyba nie wypada na ludzi mówić fajansiarze, tym bardziej na tych, którzy w opisanej sytuacji nie brali udziału..!! Ale znów okazało sie jaki kraj taka ...(tu nie dokończe..) bo znów bedzie że jestem stronniczy