Reklama
  • tomrud2010-08-03 09:16:54

    Bardzo dobrze się stało, że PO nie poparła Czubackiego. Biorąc pod uwagę poziom sochaczewskich partii politycznych takie poparcie może tylko zaszkodzić

     

    – Z powodu braku solidnej konkurencji politycznej Bogumił pewnie i tak przejdzie na 3 kadencje. Do tego Czubacki na jesieni odda ul warszawską i placyk pod urzędem – ta sama zagrywka co z Placem Kościuszki 4 lata temu – będzie nam wmawiane - Patrzcie ludzie, patrzcie…! COŚ się jednak dzieje w mieście dbamy o Was… i ludzie zagłosują --- zobaczycie

  • robroy 2010-08-03 10:04:28

    Podobno zamiar startowania w wyborach na burmistrza zapowiedział szef Sochaczewskiego ARMiR,Jarosław Pachowiak,Ci co go znają mówią że łebski facet,bezpartyjny,do dnia wyborów nalęgnie się jeszcze uzdrowicieli naszego miasta gotowych poświęcić czas,rodzinę i życie dla Sochaczewa

  • 2010-08-05 01:24:03

    Bardzo dobrze się stało, że PO nie poparła Czubackiego. Biorąc pod uwagę poziom sochaczewskich partii politycznych takie poparcie może tylko zaszkodzić

     

    – Z powodu braku solidnej konkurencji politycznej Bogumił pewnie i tak przejdzie na 3 kadencje. Do tego Czubacki na jesieni odda ul warszawską i placyk pod urzędem – ta sama zagrywka co z Placem Kościuszki 4 lata temu – będzie nam wmawiane - Patrzcie ludzie, patrzcie…! COŚ się jednak dzieje w mieście dbamy o Was… i ludzie zagłosują --- zobaczycie


    Ale to chyba nie jest tak do końca jak piszesz. Fakt, że PO popiera innego kandydata (kandydatkę) oznacza, że burmistrz w ogóle nie będzie kandydował. Przecież Czubacki to członek PO. Nie wyobrażam sobie by w wyborach na urząd burmistrza udział wzięły dwie osoby z tej samej partii. To byłby absurd.

  • tomrud 2010-08-05 11:18:26

    Nie bądz naiwny Masterr. Nawet ostatnio w wywiadzie dla lokalnej prasy mówił, że będzie startował z ramienia własnego komitetu. Co z tego, że PO go nie poparła?! Zostało kilka lat do emerytury, więc trzeba się ratować...

  • Reklama
  • 2010-08-05 11:21:19

    To tym lepiej. Głosy się podzielą. Zapowiada się "bratobójcza" rywalizacja.

  • didon 2010-08-06 14:49:15

    A ja będę głosował na Pana Czubackiego. Wcześniejsi burmistrzowie nic nie zrobili dla Sochaczewa a za czasów Pana Czubackiego nasze miasto się zmienia. Nie są to tylko moje odczucia, ale też byłych mieszkańców Sochaczewa którzy mieszkają za granica i czasami do nas przyjeżdżają.

  • 2010-08-06 15:04:39

    Ja nie zagłosuje na pana Czubackiego z wielu powodów, ale podam pierwszy z brzegu, czyli kompletny brak logiki w działaniu. Najpierw burmistrz przekształcił plac Kościuszki w coś na kształt deptaka z dziwną fontanną (do której nawet nie wolno się zbliżać) a później przeforsował w radzie miasta (za trzecim razem) uchwałę dotyczącą stworzenia w mieście strefy płatnego parkowania, argumentując, że w centrum jest za mało miejsc parkingowych (a przecież na placu Kościuszki, przed jego przekształceniem było bardzo dużo miejsca dla samochodów). Zapewne przez przypadek temat opłat za parkowanie w centrum gdzieś się zapodział w przededniu wyborów samorządowych. Ale jestem pewien, że jeśli pan Czubacki by wygrał to wątek ten odżyje za raz po jego zwycięstwie.

    Poza tym być może za czasów poprzednich włodarzy miasta działo się nieco mniej, ale należy pamiętać, że czas urzędowania pana Czubackiego (od 2002 roku) przypada na szczególne dla Polski lata akcesji do unii europejskiej (1 maja 2004), w związku z tym możliwe stało się pozyskanie pewnych dotacji na inwestycje, które wcześniej, ze względów finansowych, nie były możliwe.

  • Szczawiu 2010-08-06 15:36:10

    ...a kto Ci zabrania zbliżać się do fontanny? Radzę mniej Expressu. Nie rozumiem też czepiania się tego placu Kościuszki. Ja tam zdecydowanie wolę to co jest teraz niż ten za przeproszeniem pierdolnik jaki tam był w czasach parkingu. Nie ma dla mnie znaczenia kto go zrobił a właściwie za czyjej kadencji. Co do poparcia Czubackiego to nie mam pojęcia kogo poprę, ale wg mnie czas na jakaś młoda myślącą duszę.

  • Reklama
  • 2010-08-06 23:33:29

    Jakoś, że wszystkich lokalnych gazet "Express Sochaczewski" lubię najbardziej :)

    Afera związana z fontanną powstała przez to, iż zatykane były dysze - tak przynajmniej sugerowano w replice na artykuł na oficjalnej stronie urzędu miasta. To też wydaję się zabawne, gdyż można było przecież wybudować inną fontannę, gdzie coś takiego byłoby utrudnione.

    Ale mniejsza z tym, mnie by plac Kościuszki nie przeszkadzał zupełnie, chciałem jedynie przytoczyć przykład dość nielogicznego postępowania obecnego włodarza miasta w związku z uchwałą rady o strefie płatnego parkowania w Sochaczewie. Wg mnie bowiem nasze "city" to zdecydowanie zbyt mała "aglomeracja" na tego typu projekty, przez które wcale to nie pozbędziemy się korków na ulicach. Znacznie lepiej byłoby wygospodarować jakiś teren i stworzyć miejsca parkingowe, w zamian za to co zostało niejako kierowcom "zabrane" przez takie a nie inne wykorzystanie placu Kościuszki.

  • AKrawczyk 2010-08-20 16:06:00

    W kwestii miejsc do parkowania mam swoje spostrzeżenia i wnioski jakie z nich płyną. Obecne władze małymi kroczkami, czasem prawie niezauważalnymi, likwidują kolejne miejsca parkingowe w centrum miasta, a głównie wokół ulic Pokoju i Żeromskiego. Jedno z tych posunięć doprowadziło do konfliktu między dotychczasowymi użytkownikami parkingu a taksówkarzami. Chodzi o parking przy sklepie LUX. Po drugiej stronie ulicy Pokoju na miejscu parkingu powstał ogródek kawiarniany (obecnie nie dzała, pewnie nie było chętnych  na piwko wśród spalin). Poważnym błędem było nie wybudowanie miejsc parkingowych wzdłuż ulicy Pokoju na odcinku Żeromskiego Staszica, kiedy kładziono nowy chodnik. Ten odcinek jest własnością miasta. Nie pozwala się wspólnotom mieszkaniowym (Pokoju 2,4,6) na powiększenie parkingów przed blokami na koszt tych wspólnot, a tymczasem rośnie tam tylko zielsko i jest kupa śmieci (teren wokół bloków to też własnośc miasta). W dni targowe prowadzi to do konfliktów między mieszkańcami i osobami, które chcą zrobić zakupy na rynku.  Choć ul. 600-lecia należy do wojewody, chyba nic nie stoi na przeszkodzie by poczynić starania i wykorzystać za szerokie chodniki po obydwu stronach ulicy i przebudowac ją tak by powstały  miejsca parkingowe na odcinku Pokoju – blaszak i wzdłuż placu zabaw dla dzieci. Niewykorzystanych, zaniedbanych, porośniętych perzem miejsc w centrum miasta jest bardzo dużo. Każdy, kogo temat parkingów interesuje, niech się sam uważnie temu przyjrzy. Chyba należałoby najpierw rozejrzeć się co można niewielkimi nakładami przystosować na potrzeby mieszkańców, a dopiero po wykorzystaniu wszystkich tanich rozwiązań wychodzić z pomysłami godnymi Warszawy czy Paryża budowy parkingów wielopoziomowych w samiuteńkim centrum, jak sądzę niedarmowych.

    Gdybym była nieżyczliwa obecnemu Burmistrzowi, to bym powiedziała - że działa z premedytacją obliczoną na konflikt między mieszkańcami, wmówienie ludziom, że brak miejsc do parkowania to wina istnienia w tym rejonie targowiska i rozgrywanie tego konfliktu dla siebie - ale, że nie jestem to nie powiem. 

    Poza tym mam pytanie, kiedy były wymieniane chodniki na ul. Warszawskiej?

    Mam nadzieję, że tym razem również osobiście odpowie mi Pan Daniel Wachowski, którego tą drogą serdecznie pozdrawiam i załączam wyrazy szacunku. AKrawczyk

  • 2010-08-20 22:16:42

    Byłoby naprawdę bardzo ciekawie gdyby rzecznik burmistrza włączył się do dyskusji w tym wątku, z pewnością wówczas przybyłoby tu postów :)

  • mefisto 2010-08-22 11:45:58

    Popieram.Rzecznik powinien zająć stanowisko chyba że pan Czubacki nie startuje.Jak do tej pory to jesteśmy zasypywani informacjami  ze jesteśmy najlepsi w Polsce, ale mieszkańcy tego nie odczuwają.Strefa płatnego parkowania miała być po trzech miesiącach od uchwalenia a do tej pory cisza.Mamy za to wysyp inwestycji które dobrze świadczą o burmistrzu.Robią nam wodę z mózgu i tyle,ale najgorsze jest to że następny burmistrz nie musi być lepszy i tego boję się najbardziej.

  • Reklama
  • 2010-08-22 22:41:12

    Popieram.Rzecznik powinien zająć stanowisko chyba że pan Czubacki nie startuje.Jak do tej pory to jesteśmy zasypywani informacjami  ze jesteśmy najlepsi w Polsce, ale mieszkańcy tego nie odczuwają.Strefa płatnego parkowania miała być po trzech miesiącach od uchwalenia a do tej pory cisza.Mamy za to wysyp inwestycji które dobrze świadczą o burmistrzu.Robią nam wodę z mózgu i tyle,ale najgorsze jest to że następny burmistrz nie musi być lepszy i tego boję się najbardziej.

    Też mi się kiedyś wydawało, że obecny burmistrz "honorowo" nie będzie kandydatem na kolejną kadencje, gdyż jego ugrupowanie (Platforma Obywatelska, której jest członkiem) nie dało mu do tego legitymacji partyjnej, jednakże z tego co przeczytałem na tym portalu, jak i na konkurencyjnych wnoszę, że walka będzie zażarta i to nawet w ramach samej PO. Na pewno nie zagłosuje na pana Czubackiego, jak również na kandydatkę Platformy. Mam innych faworytów, z przeciwnych obozów i sądzę, że byliby co najmniej "dobrymi" kandydatami. W moim mniemaniu nie powinno się rządzić 12 lat, jeśli po 8 niewiele poprawiło się życie mieszkańcom (jeśli w ogóle można czas tych kadencji nazwać jakąkolwiek "poprawą").

    Nie wiem czy osoby, które mają zamiar głosować na obecnego włodarza miasta zdają sobie sprawę ze stanu Sochaczewa. Żyjemy w "metropolii" w której za chwilę zostaną wprowadzone opłaty za parkowanie (zamiast tworzyć nowe miejsca dla aut, likwiduje się je), komunikacja autobusowa to koszmar i kpina zarazem (kompletny brak synchronizacji między ZKM a PKP - pociąg przyjeżdża załóżmy o 18;01, autobus odjeżdża o 18;00; zresztą w zimę czasem autobusy w ogóle nie przyjeżdżają, a opóźnienia są na początku dziennym).

    Poza tym w naszym pięknym mieście z dnia na dzień rozsypuje się główna przeprawa do Chodakowa (poruszanie się Gawłowską jest wówczas utrudnione ze względu na remont i między innymi układanie chodnika - który w niektórych miejscach znika po pierwszej większej burzy) a prawie 100 ulic w "city" nie ma nawet asfaltowej nawierzchni (Radosna, Wyspiańskiego etc etc). Takich wątków można wymienić setki. Nawet dalej idąc tropem "PKP" - na dworcu nie ma ani jednej porządnej toalety a obiecany już dawno temu przez włodarzy miasta parking "park and ride" nigdy nie powstał.

  • Daniel Wachowski 2010-08-25 11:31:01

    Przepraszam P. Agnieszko za zwłokę, ale dopiero wróciłem z urlopu. Proszę o doprecyzowanie pytania na temat wymiany chodników przy ul. Warszawskiej. Jeśli dobrze pamiętam, to były wymieniane w połowie lat 90", za czasów burmistrza S. Szulczyka. Nowa kostka pojawiła się wtedy w wielu rejonach miasta, m.in. przy ul. Staszica, Narutowicza...

  • 2010-08-25 12:41:12

    Tak na marginesie - to nawet na stronie urzędu miasta nie ma żadnych oficjalnych informacji dotyczących poprzedników obecnego burmistrza. To trochę dziwne, tak jakby pan Czubacki był pierwszym burmistrzem w Sochaczewie. W swoim czasie pisałem nawet o tym artykuł.

    http://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=13976&komentarze=1


  • mefisto 2010-08-25 18:20:41

    Ja miałbym pytanie do Pana Rzecznika w związku z obecną sytuacją drogową jaką obserwujemy w naszym mieście.Czy i jak władze miasta zamierzają zlikwidować paraliż komunikacyjny a dokładnie możliwość przejazdu bez problemu ulicami miejskimi.Celowo piszę miejskimi ponieważ ulice 600 lecia,Staszica, Traugutta nie należą do miasta więc o nich nie rozmawiajmy.Czy miasto planuje ulice alternatywne do wyżej wymienionych?Pisząc Miasto mam na myśli władze a w szczególności Burmistrza.

  • Daniel Wachowski 2010-08-27 09:58:17

    Drogi alternatywne, na czas remontu Warszawskiej, zostały wyznaczone. Objazdy spełniają swoją rolę. Jeśli nie pojawią się niespodziewane okoliczności, 15 września remont ulicy zostanie ukończony. Mieszkam w Sochaczewie, też jeżdżę samochodem, odwożę dziecko do szkoły podstawowej i szkoły muzycznej, stoję w korkach... Myślę, że i ja i Państwo jakoś wytrzymamy te dwa tygodnie... Prace idą bardzo sprawnie, ekipy wyprzedzają plan, proszę o jeszcze trochę cierpliwości. 

  • Reklama
  • 2010-08-27 11:06:48

    I tak wiem, że nie uzyskam satysfakcjonującej odpowiedzi (o ile w ogóle jakąkolwiek dostanę) ale moje pytanie brzmi - kiedy miasto zamierza poprawić stan dróg takich jak Radosna, Wyspiańskiego czy Krzywoustego ?

    Wymieniam akurat te drogi, gdyż przy pierwszej mieszkam a na kolejnych panuje podobna sytuacja (więc nie jest to problem jednostkowy). Poza tym o wszystkich trzech były w ciągu ostatnich kilku miesięcy artykuły (wraz ze zdjęciami) w jednej z lokalnych gazet. Linków celowo nie wklejam (aczkolwiek mogę je wysłać każdemu zainteresowanemu na priv), bo w sąsiednim wątku jeden z moich postów z takim odnośnikiem został skasowany (pewnie z tego powodu).

  • AKrawczyk 2010-08-27 12:17:05

    Panie Danielu, dziękuję za odpowiedź.

    Tak się złożyło, że ostatnio rozmawiam z Panem o ulicach w Sochaczewie. Poprzednio była to ulica Pokoju, której „remont” nazwałam bublem, a dziś jestem utwierdzona w tym przekonaniu.  Jeśli można, to zapraszam Pana jutro na spacerek wzdłuż tej ulicy. Przed sklepem LUX nowopowstała dziura,  w miesiąc temu połażonym asfalcie, w kształcie lejka omal nie urwała mi wczoraj koła. Jeśli Pan przyjmie moje zaproszenie, to wspólnie przyjrzymy się krawężnikom, a dokładnie ich wysokości. W wątku o ul. Pokoju, napisał Pan, że chciałby, by miały wysokość 50 cm, by nikt tam nie mógł podjechać samochodem. Chyba zapomniał Pan o matkach z wózkami oraz o osobach na wózkach inwalidzkich i o wszystkich innych niepełnosprawnych  w tym o niewidomych. W tym wypadku cel nie uświęca środków. Pomysł z kwietnikami to dodatkowa pułapka.

    W tym wątku zapytałam, kiedy były wymieniane chodniki na Warszawskiej, ponieważ pamiętam, że było to całkiem niedawno, a poza tym były w dobrym stanie. W związku z tym mam wątpliwości, czy w sytuacji kiedy wzdłuż ruchliwych ulic w innych rejonach miasta w ogóle brak chodników, stać nas na taką rozrzutność. Zapewne kostka granitowa jest ładniejsza od betonowej, ale czy nie będziemy na niej skręcać nóg i łamać obcasów, okaże się niebawem.

    Jak zawsze serdecznie pozdrawiam AKrawczyk

  • AKrawczyk 2010-08-27 19:57:56

    Panie Danielu witam ponownie.

    reakcja miejskich służb była natychmiastowa. Właśnie jechałam ulicą Pokoju i dzira-lejek została załatana. Niemniej jednak moje zaproszenie na spacer po ulicy Pokoju jest aktualne, ponieważ tam dalej dzieją się rzeczy zagadkowe.

    Pozdrawiam AKrawczyk

  • redakcja 2010-08-28 17:22:03

    To dziwne że przy naprawie dziury na ulicy Pokoju reakcja miejskich służb była natychmiastowa. Widocznie wykonawca dokonał naprawy w ramach gwaranci.

    Na ulicy Wyzwolenia nie chodzi już o liczne usiane jedna za drugą dziury w jezdni ale o to że od lat niewykonano do istniejącej sieci instalacji burzowej studzienek odprowadzających wodę z ulicy. Ogromne masy wody spływają poprzez pokrywę studzienki do instalacji sanitarnej.

    Z powodu braku studzienek burzowych, niżej zamieszkali sąsiedzi musieli wypompowywać wodę z zalanej piwnicy.
    Gdy woda spłynęła na wizji lokalnej był Wysoki Urzędnik z otoczenia Burmistrza pan Ciołkiewicz. O problemie tym rozmawiał z mieszkańcami. Przedstawiłem mu tez ten problem. Dostał zdjęcia z zalanego terenu. Obiecał szybkie załatwienie sprawy. Pisał o tym Express Sochaczewski.
    Nie jest to nowy powstały problem. Na ulicy tej i krzyżującej się z nią od lat komunistycznych jest położony kolektor burzowy(brak jest do niego studzienek) i są podłączone wszystkie pozostałe media. Przy kładzeniu kolektora sanitarnego, kilka lat temu, obiecano do kolektora burzowego wykonanie odpływów z odprowadzeniem wody z ulicy. Po ostatnich obfitych deszczach w zagłębieniu ulic powstaje jezioro wody. Po każdym deszczu przez dekiel od studzienki od lat wpływa woda do kolektora sanitarnego z skąd trafia do oczyszczalni. W ten sposób mieszkańcy miasta muszą płacić podatek od deszczu, od urzędniczej niegospodarności i głupoty. Płacą i płacić będą w rachunkach za wodę do czasu wykonania odprowadzeń wody z ulicy do burzówki!!!

  • mefisto 2010-08-29 11:04:43

    Nie takiej odpowiedzi oczekiwałem.Być może źle sprecyzowałem pytanie,przepraszam.Chodziło mi o budowę nowych dróg bo wraz z oddaniem Warszawskiej nic się raczej nie zmieni.Chodzi mi o rozwój infrastruktury drogowej,bo remont starych dróg rozwojem nie jest.Aut przybywa i przybywać będzie a miasto nie posiada własnej przeprawy mostowej ani drogi łączącej Chodaków z centrum.Pytam czy są plany budowy takiej drogi i jeśli tak proszę podać planowaną datę realizacji.

  • redakcja 2010-08-29 12:51:43

    Rzeczywiście nic się nie robi w sprawie polepszenia komunikacji. Od lat nie odbudowano mostu na Toruńskiej. W nienajlepszym stanie jest i most na Bzurze. Nie dba się o to aby w porę były przeprowadzane remonty mostów. Przykład mostu na Utracie. Skoro objazdy są tylko na czas remontu. Może rzecznik poda ustalony czas wyremontowania tego mostu. Nie buduje się nowych parkingów nie wykorzystuje się miejsc do tego dogodnych. Jak była w Sochaczewie Julia Pitera urządzono wielki medialny rozgłos, że ma powstać parking przy dworcu kolejowym, komunikację miały poprawić kursujące szynobusy. Linię szynobusową wybudować miała młodzieżówka z PO. Miały one kursować z miasta przez Żelazową Wolę do Warszawy. Już wtedy gratulowano sobie spełnienia sukcesów. Istny cyrk małp co się dzieje w tym mieście i jak Platforma potrafi manipulować i ogłupiać ludzi. Na sprawie zaniedbań w komunikacji chce się załatwić interes, poprzez wprowadzenie podatku od postoju pojazdu. Przed wyborami robi się na pokaz kanalizację, robiąc objazdy, rozkopując centrum miasta. Każdy wtedy zauważy roboty. Jak ktoś niema pojęcia to pomyśli że i burmistrz rzeczywiście coś robi. Kanalizacja jest spełnieniem wymogu narzuconego przez Unię. Finansowana jest przez niewspółmierne zadłużenie miasta. Odczuje to społeczeństwo poprzez narzucenie niewspółmiernych wysokich opłat za korzystanie z wody i odprowadzenie ścieków.

    Denerwuje mnie taka sytuacja że marnotrawi się dużo pieniędzy na niepotrzebne rzeczy. Wiele jest zaniedbań inwestycyjnych które wpływają na wydatkowanie dodatkowych kosztów Np: odprowadzenie ścieków z Chodakowa do oczyszczalni gdzie przez cały czas wywozi się je beczkowozami zamiast budować priorytetowo kanalizację.

  • 2010-08-31 19:46:00

    Dołączam zdjęcie mojej ulicy - "Radosnej". Zdjęcie zrobiłem na początku grudnia ubiegłego roku. Od tego czasu powstało tam jeszcze więcej budynków. Sprawa była opisywana w lokalnej gazecie, również wielu mieszkańców interweniowało (jak widać bezskutecznie) w Urzędzie Miasta. Ulic takich jak Radosna jest więcej (np. wspomniana przeze mnie wcześniej Wyspiańskiego czy Krzywoustego ale również i inne). Mam nadzieję, że kiedyś doczekam się odpowiedzi (np. od rzecznika burmistrza) odnośnie ewentualnych planów władz miasta związanych z ulicą Radosną. Pierwsze pytanie w tej sprawie sformułowałem 27 sierpnia o 11;06, mamy dziś 31 sierpnia i prawie godzinę 20;00 a odpowiedzi brak. 

  • Reklama
  • mefisto 2010-09-04 19:42:56

    Masterr bądź cierpliwy i przeczytaj post rzecznika wyżej, za dwa tygodnie świat będzie kolorowy bo Warszawską oddadzą.

  • 2010-09-05 00:12:24

    Ja nie pytam o przebudowę ulicy Warszawskiej, ale o plany władz miasta w stosunku do mojej ulicy - Radosnej...

  • mefisto 2010-09-05 10:47:52

    Ja też nie pisałem o Warszawskiej w swoim pytaniu .Zrozumiałem że Warszawska to Sochaczew a reszta się nie liczy.Po to ją remontują żeby zawsze o niej pisać.Ja pytałem co władze zrobią żeby można jeździć od Chodakowa do centrum ,a otrzymałem odpowiedź że za dwa tygodnie skończą warszawską i po problemie. 

  • 2010-09-05 13:53:12

    Ciekawi mnie, kiedy rzecznik burmistrza zamierza (o ile w ogóle) odpowiedzieć na pytania pojawiające się w tym wątku i dlaczego jeszcze do tej pory tego nie uczynił (zastanawia mnie co jest tego powodem)...

  • mefisto 2010-09-05 15:02:35

    czyżby ktoś kasował posty użytkownika MASTERR ?

  • 2010-09-05 19:10:16

    Widzę, że już naprawiono błąd skryptu z przełączaniem stron :)

  • Daniel Wachowski 2010-09-06 10:11:51

    Do Rady Miasta trafił projekt Wieloletniego Planu Inwestycyjnego na lata 2011-2014. W dziale Budowa i przebudowa ulic znajduje się asfalt na ulicach Reja, Jasińskiego, Batalionów Chłopskich, trylinka na Słowackiego, asfalt na Nowowiejskiej, Spółdzielczej, Granicznej, Okrężnej, Asnyka, Modrzewiowej, Dębowej, Bukowej, Jesionowej, Wyzwolenia, Zamiejskiej, Bohaterów Chodakowa, Muszkieterów. Z doświadczenia wiem, że realnie wykonuje się więcej dróg, niż zakłada WPI. Każda wolna kwota w budżecie przeznaczana jest właśnie na poprawę infrastruktury ulic. Czuję się w obowiązku przypomnieć o jeszcze jednej okoliczności - ZWiK rozpocznie wkrótce budowę kanalizacji sanitarnej na Wypalenisku, w Chodakowie i osiedlach za Bzurą. Nie wykonuje się utwardzenia dróg tam, gdzie brak sieci. Burmistrz nie raz deklarował, że ulice będą utwardzane po ułożeniu sieci. Wiem, że dla ludzi mieszkających przy Radosnej , to marna pociecha, ale spójrzmy na to realnie, bez emocji... Budżet miasta nie jest workiem bez dna, dbamy o szkoły, żłobek, pomoc społeczną, utrzymujemy basen, boiska, domy kultury, biblioteki, budujemy kanalizację deszczową, oświetlenie, blok komunalny, w zarządzie miasta jest ok. 700 mieszkań... Zadania można wyliczać w nieskończoność. Mimo to, na ostatniej sesji, 2 września, wiceburmistrz J. Żelichowski zaznaczył, że żadna z poprzednich czterech kadencji samorządu nie zrobiła tak wiele dla poprawy stanu dróg, jak obecna, V kadencja.
    W dyskusji pojawił się też wątek alternatywnej trasy dla al. 600 Lecia, drogi łączącej centrum z Chodakowem. Mówimy o trasie północ-południe. Wykup gruntów trwa, koncepcja trasy została opracowana i przekazana ratuszowi jakieś 3 tygodnie temu, pisała o tym prasa. Termin rozpoczęcia budowy? Dobre pytanie, tylko zły adresat. Trasa ma być drogą wojewódzką, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie założy, że miasto z własnego budżetu zbuduje 6 km drogi. To ogromne przedsięwzięcie, ale krok po kroku idziemy do przodu. Plan budowy byłby bardziej realny, gdyby województwo mazowieckie nie musiało płacić tak wysokiego "janosikowego" pochłaniającego większość budżetu regionu. Przez to sytuacja w Urzędzie Marszałkowskim i podległych mu jednostkach wygląda, delikatnie mówiąc, nieciekawie. Szukamy alternatywy - środki unijne, programy ministerialne, inne formy wsparcia... Pamiętam rozmowy z przedstawicielami marszałka, kilka lat temu. Uzgodnienia były jasne - miasto wytyczy trasę i wykupi grunty. Swoje robimy. Bogatsze województwo poszuka pieniędzy w swoim budżecie, może w budżecie państwa, UE. 

  • 2010-09-06 19:31:18

    Czyli rozumiem, że do czasu założenia sieci (w nieokreślonej przyszłości) droga nie zostanie utwardzona (w ogóle nie zostaną podjęte wobec niej żadne działania ze strony miasta) a mieszkańcy ulicy Radosnej mają sobie radzić samemu, czy tak ?

  • mefisto 2010-09-12 15:16:14

    No tak,trzeba czekać i być cierpliwym.Kiedyś na pewno się doczekamy.Jedni będą stawiać swoje samochody na granitowej kostce a inni będą brodzić w błocie.

  • mefisto 2010-09-15 19:32:01

    Drogi alternatywne, na czas remontu Warszawskiej, zostały wyznaczone. Objazdy spełniają swoją rolę. Jeśli nie pojawią się niespodziewane okoliczności, 15 września remont ulicy zostanie ukończony. Mieszkam w Sochaczewie, też jeżdżę samochodem, odwożę dziecko do szkoły podstawowej i szkoły muzycznej, stoję w korkach... Myślę, że i ja i Państwo jakoś wytrzymamy te dwa tygodnie... Prace idą bardzo sprawnie, ekipy wyprzedzają plan, proszę o jeszcze trochę cierpliwości.  

    Optymizm jest najważniejszy.

  • mieszkanka 2010-10-01 22:49:56

    Władza w Sochaczewie łże jak pies. Warszawska nadal nie oddana, nikt nie panuje nad światłami na skrzyżowaniach, przez co korki się tworzą koszmarne. Pan rzecznik z uśmiechem na gębie utrzymuje, że wszystko jest w porządku. Przestańmy żartować, w tym mieście nic nie działa jak potrzeba.
    A. I jeszcze pytanie do rzecznika: czy pański zwierzchnik, burmistrz Sochaczewa ma maturę czy jej nie ma. Bo już legendy krążą o tym, cała Polska się śmieje, że Sochaczewem rządzi facet po podstawówce. I proszę tego pytania nie traktować jako złośliwości tylko rzetelnie na nie odpowiedzieć. Ma czy nie ma matury!?

  • robroy 2010-10-02 18:47:50

    on-Burmistrz Czubacki (mimo 69 lat)się czuje jak nastolatek-studniówka ciągle przed nim!!-a tak poważnie -zarzuty można szybko zweryfikować-CV-adres i archiwa wymienionej szkoły,po co gadać o artykule ,być może nieprawdziwym,szkalującym-sprawdzić i podać fakty o kłamstwie wyborczym czy jakoś tak

  • Daniel Wachowski 2010-10-05 13:37:54

    Zapewniam, że p. burmistrz ma świadectwo ukończenia szkoły średniej, widziałem ten dokument, zatem konfabulacje jednej z gazet w tej sprawie można między bajki włożyć. Redaktorom tej gazety można zadać pytanie - czy naprawdę wierzą, że kandydat na burmistrza, tak dokładnie "prześwietlany" przez opozycję, dwa razy w 2002 i 2006 roku złożyłby nieprawdziwe oświadczenie dotyczące wykształcenia? Sfałszował dokumenty przekazywane Państwowej Komisji Wyborczej? Odłóżmy żarty na bok i zajmijmy się innymi, ciekawszymi kandydatami...

  • mefisto 2010-10-05 21:18:00

    Pytanie było, czy ma maturę.Proszę uściślić panie rzeczniku.

  • stass 2010-10-15 22:35:44

    I cisza zapadła o maturze. Coś rzecznik odpowiedzieć nie może. Bo że sam kandydat nie odpowie to wiem, nie będzie przecież z plebsem rozmawiam. Ma od tego ludzi i sprzęt.
    Co z maturą panie rzeczniku!!!???

  • Szorstkowiec1 2010-10-25 14:58:10

    Kwaśniewski nie miał dyplomu magistra a taki był "mąż stanu". Wałęsa też ma kilka doktoratów.

    Więc liczy się efektywność a nie papierek.

  • TIDŻEJ 2010-10-26 21:03:00

    Genialny szachista Robert Fischer zakończył edukację na "podstawówce" a był mistrzem świata , Tomasz  Edison (wynalazca żarówki, fonografu i wielu innych urządzeń)- jak wyżej , Robert Kubica też nie ma matury a jest w tej chwili trzecim w kolejności rozpoznawalnym w świecie Polakiem........itd.
    Gdyby matura Pana burmistrza była panaceum na dobre gospodarzenie , to zakładając że jej nie ma , a tego nie wiem - pewnie zrobił by ją eksternistycznie bez problemu-tylko po co ?????
    Pamiętajmy że można ukończyć szkołę średnią z dyplomem bez matury !
    Wielu absolwentów  nie wybierających  się na studia często tak robi- po co ten stres.
    To mrzonka że wykształcenie jest receptą na sukces :-(, znam wielu wykształconych "głąbów" i wielu ludzi bez studiów pełniących funkcje dyrektorskie w dużych firmach.
    Wolny rynek weryfikuje bezlitośnie nasze zdolności , najlepszym dowodem tego jest to że wielu ludzi z dwom lub trzema fakultetami nie pracuje, bo się nie sprawdza , lub nie może jej znaleźć !
    Reasumując niepotrzebnie się czerwienisz za wykształcenie burmistrza naszego grodu- raczej powinieneś być dumny że daje radę :-))))

  • TIDŻEJ 2010-10-26 21:14:18

    Genialny szachista Robert Fischer zakończył edukację na "podstawówce" a był mistrzem świata , Tomasz  Edison (wynalazca żarówki, fonografu i wielu innych urządzeń)- jak wyżej , Robert Kubica też nie ma matury a jest w tej chwili trzecim w kolejności rozpoznawalnym w świecie Polakiem........itd.
    Gdyby matura Pana burmistrza była panaceum na dobre gospodarzenie , to zakładając że jej nie ma , a tego nie wiem - pewnie zrobił by ją eksternistycznie bez problemu-tylko po co ?????
    Pamiętajmy że można ukończyć szkołę średnią z dyplomem bez matury !
    Wielu absolwentów  nie wybierających  się na studia często tak robi- po co ten stres.
    To mrzonka że wykształcenie jest receptą na sukces :-(, znam wielu wykształconych "głąbów" i wielu ludzi bez studiów pełniących funkcje dyrektorskie w dużych firmach.
    Wolny rynek weryfikuje bezlitośnie nasze zdolności , najlepszym dowodem tego jest to że wielu ludzi z dwoma lub trzema fakultetami nie pracuje, bo się nie sprawdza , lub nie może jej znaleźć !
    Reasumując niepotrzebnie się czerwienisz za wykształcenie burmistrza naszego grodu- raczej powinieneś być dumny że daje radę :-))))



  • stass 2010-10-27 20:34:07

    TIDŻEJ, ale dowaliłeś. Nie rozśmieszaj mnie Porównywanie burmistrza z wymienionymi ludźmi to przegięcie najwyższej klasy. Jak wiesz, Fischer, Edison czy choćby Kubica to jednostki wyjątkowe, obdarzone wyjątkowymi (żebyś pojął podkreślę to: WYJĄTKOWYMI) zdolnościami. Są jedynymi na miliardy.
    Natomiast pan Czubacki gros swej egzystencji spędził na rzępoleniu (bo grać trzeba umieć) i nawet nie był w stanie zapracować na emeryturę. Całe jego osiągnięcie to takie, że istnieje i żona zrobiła go, przy pomocy swych mediów i czeredki kolesi, burmistrzem. Dyzma miał ofertę na premiera, więc przed burmistrzem jeszcze wszystko stoi otworem.
    Jedyne co go upodabnia do jednego z przytoczonych przez ciebie przykładów to umiejętność jeżdżenia szybciej od Kubicy, Jak pewnie pamiętasz radni zarzucili mu, że był samochodem, świadczyły o tym jego delegacje, w jednym czasie w dwóch różnych miejscach i był uprzejmy wziąć za obie zwrot pieniążków. No to jest jakiś sukces faktycznie. Szkoda na koszt mieszkańców.
    Zlituj się TIDŻEJ i zacznij myśleć. Wiem że tobie i twemu ulubieńcowi to jest obce, ale trzeba próbować!!

  • Daniel Wachowski 2010-10-27 23:22:29

    Ma średnie wykształcenie. O to pyta Państwowa Komisja Wyborcza kandydatów na wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Pyta, choć nie ma to żadnego znaczenia, bo z doktoratem i po 7 klasach podstawówki można startować w wyborach. To wyborcy, nie dyplomy, weryfikują kandydatów. Zajadłym krytykom zasugeruję jeszcze jeden, równie ciekawy temat. Jeden z kandydatów na burmistrza pisze, że "studiował dziennikarstwo". Dokończył, czy determinacji wystarczyło na rok?   

  • mieszkanka 2010-10-27 23:37:11

    A co to jest "średnie techniczne"  (tak poda Czubacki do PKW) ? Zawodówka? I druga sprawa z Czubackim, w informacji dla  PKW o tym kandydacie czytamy,że nie jest członkiem żadnej partii politycznej. A jest w PO, czlonkostwo jedynie zawiesił a nie zrzekł się.

  • TIDŻEJ 2010-10-28 02:13:26

    Ad vocem stassowi - dla jasności , nie znam burmistrza , a żeby kogoś lubić lub nie to jest moim zdaniem niezbędne !
    Prawdopodobnie na niego zagłosuję , aczkolwiek pewności nie mam, nie mogę już słuchać tego jazgotu odnośnie matury , wyłażą z forumowiczów kompleksy i typowa dla prawdziwych polaków" zawiść , zazdrość i zaściankowość !
    Czy gdyby Pan Czubacki miał wyższe wykształcenie , i rządził jak rządzi to byłby ok ? - dla Ciebie stass na pewno nie- więc po co bijesz wyborczą pianę ?
    Zupełnie inne zdanie mam o wokalnych umiejętnościach naszego włodarza, przy muzyce Demonów były super imprezy , myślę że nawet ich nie słyszałeś .
    Zarzuciłeś mi bezmyślność , niestety sam nie "zajarzyłeś" ironii zawartej w moim porównaniu.
    Łatwo obrażać innych anonimowo Kaczorze Donaldzie, porównał bym to do strzału z za węgła i to w plecy, jeśli masz zamiar mi odpowiedzieć to podpisz się z imienia i nazwiska, miej troszkę cywilnej odwagi.
    Nie lękaj się , ot taki kaprys człowieka starej daty - lubię wiedzieć z kim "mam przyjemność"

    Tidżej

  • TIDŻEJ 2010-10-28 02:28:11

    Średnie techniczne - czyli technikum , okres nauki za moich czasów trwał pięć lat i kończył się uzyskaniem dyplomu "technika" np. w Sochaczewie mechanika o określonej specjalności np.obróbka skrawaniem.
    Można też było ukończyć technikum trzyletnie po wcześniejszej trzyletniej szkole zawodowej, pod warunkiem pokrewnego kierunku, czyli w sumie sześć lat nauki.
    Krótko mówiąc jest to średnie wykształcenie połączone z uzyskaniem zawodu.
    Jak już wcześniej pisałem kto nie wybierał się na studia wybierał technikum , bo po czteroletnim liceum nie  było w ręku fachu.

  • mieszkanka 2010-10-28 06:23:00

    Albo przerywał naukę po 2 klasach i potem udawał że ma średnie?

  • karol997 2010-10-28 09:01:11

    Tidżej jesteś mieszkańcem obecnej dzielnicy Chodaków a dawnego tętniącego życiem przemysłowego miasteczka. Osobiście możesz nie znać burmistrza Czubackiego ale jeśli znasz zespół Demony to wiesz o kogo chodzi...:) Nawet wiek Twój nie odpowiada wiekowi burmistrza więc nie podpisuj się jako człowiek starej daty...:) Szkoły dobrze opisałeś jednak zapomniałeś o tym, że szkoła zawodowa wtedy była traktowana jako szkoła średnia co wyrażnie podkreśla w swojej wypowiedzi rzecznik burmistrza cyt:" Zapewniam, że p. burmistrz ma świadectwo ukończenia szkoły średniej, widziałem ten dokument". Teraz się zastanów nad kolejną wypowiedzią co by nie trafić jak kulą w płot...:) Pewnie zastanawiasz się kto Cię tak dobrze zna. Fajny jesteś facet ale do staruszka jeszcze Ci daleko...mówi dużo starszy kolega...:) 

    Pozdrawiam Karol

  • Szorstkowiec1 2010-10-28 10:08:17

    Witam „Tidżej” mam wielu znajomych w „Chodakowie” oni będą głosować na P. Czubackiego.

    Jeśli chodzi o zespół „Demony” to pamiętam jego występy na muszli koncertowej, zawsze było dużo słuchaczy. W pamięci utkwił mi utwór „Żółta rzeka”. To, że Pan Burmistrz grał w USA do kotleta to nic mu to nie ujmuje. Nie jedna kapela z tak zwanych znanych dzisiaj zespołów gra lub chciałaby grać do kotleta w Stanach.

    Pozdr,

  • karol997 2010-10-28 10:52:36

    Wybory to indywidualna sprawa każdego wyborcy. Nikt nie powinien ingerować w taki czy inny sposób na czyjąś decyzję. Przypomnę jednak, iż nie kto inny tylko obecny burmistrz zapomniał o swoich korzeniach a obecnej dzielnicy chodaków. Ile protestów musieli wystosować mieszkańcy w sprawie sortowni smieci którą to chciał i chyba nadal chce zafudować mieszkańcom bumistrz. Pan Tomek mieszka troche dalej od terenów dawnego Chemitexu ale proszę nie zapominać, wiatr wieje i w tamtą stronę.

    Oczywiście granie do kotleta nikomu jeszcze nie zaszkodziło w piastowaniu stanowiska i obowiązkach burmistrza ale już publiczne dłubanie w nosie czy podpisanie dokumetu przeciwko sobie i ten pamiętny "złoty sedes", niezrealizowane obietnice i życie w marzeniach, chyba tak. Macie wspaniałe rondo i odebraną Żelazową Wolę która promuje Warszawę a to już "wielki sukces" burmistrza.

    Pozdrawiam Karol



Reklama
Reklama