Wywołany do tablicy odpowiadam Panu Karolowi , mój wiek nie jest żadną tajemnicą mam 55 lat więc doskonale pamiętam zespół Demony ;-)), mieszkam na Boryszewie , oczywiście doskonale znam Chodaków i jego problemy, mogę stwierdzić że mam tam sporo dobrych znajomych. Rozumiem sytuację z sortownią śmieci, nikt nie chciał by jej mieć pod nosem, tylko sortownie gdzieś muszą być i czy aby inny burmistrz rozwiąże ten problem po myśli mieszkańców ? Nasze osiedle jest co jakiś czas zasypywane sadzą z podejrzewam kominów kotłowni zakładów Boryszew, z nieoficjalnego źródła wiem że dzieje się tak podczas czyszczenia kominów.Nasza ulica w tym roku kilkakrotnie była zalana podczas ulewnych deszczy fekaliami z powodu niezdolności odbioru kanalizacji, droga gruntowa wiosną nie do przejścia - jak widać każdy ma swoje problemy.Pytam ile takich ulic jest w Sochaczewie , myślę że jeszcze bardzo dużo, czy burmistrz może to od ręki załatwić ? Osławiona ulica Bortnowskiego , mam tam rodzinę , wiosną potrzebna amfibia aby ją pokonać ! To kilka przykładów zadań do rozwiązania dla burmistrza i samorządu- tylko proszę mi nie wmawiać że załatwi to wszystko matura Pana Czubackiego ! Podoba mi się podejście Pana Karola bo to są merytoryczne zastrzeżenia a nie bicie piany. Pozdrawiam Tomek
Dziękuję za uznanie. Jak Pan słusznie zauważył wiele jest jeszcze do zrobienia w tym mieście. Uważam, że przez dwie kadencje 8 lat ten wynik pracy i działań burmistrza Czubackiego jest mierny. Pamiętam wielkie nadzieje mieszkańców na zmianę wizerunku i rozwoju miasta podczas pierwszej kadencji burmistrza. Hucznie obwieszczane w radiu i prasie lokalnej zmiany na lepsze okazały się tylko pustosłowiem. Dlatego nie mając nadziei na polepszenie a widząc potencjał innych uważam, że nadszedł czas na zmianę. Osobiscie chcę wybrać takiego burmistrza który zadziała z większym impetem niż obecny. Dlatego nie ukrywam, iż jestem zainteresowany osobami młodymi i prężnie działającymi społecznie bez zbędnych poklasków czy dla własnych korzyści finasowych. Dość mam patrzenia na osoby piastujące od lat te same stanowiska bez większych sukcesów, dodatkowo nagradzane za wykonywane obowiązki z tytułu zatrudnienia przy okazji świąt państwowych (a takich widzę wielu).
Podczas gdy mieszkańcy grzecznie kibicują przybywa silnych rakotwórczych masztów operatorów telefonii komórkowej- m. innymi koło Wyższej Szkoły w Sochaczewie na ul. Fabrycznej czy na terenie fabryki Boryszewa- na granicy z Kozłowem Biskupim. Ale o tym cicho sza.
Podczas gdy mieszkańcy grzecznie kibicują przybywa silnych rakotwórczych masztów operatorów telefonii komórkowej- m. innymi koło Wyższej Szkoły w Sochaczewie na ul. Fabrycznej czy na terenie fabryki Boryszewa- na granicy z Kozłowem Biskupim. Ale o tym cicho sza.
Wywołany do tablicy odpowiadam Panu Karolowi , mój wiek nie jest żadną tajemnicą mam 55 lat więc doskonale pamiętam zespół Demony ;-)), mieszkam na Boryszewie , oczywiście doskonale znam Chodaków i jego problemy, mogę stwierdzić że mam tam sporo dobrych znajomych.
Rozumiem sytuację z sortownią śmieci, nikt nie chciał by jej mieć pod nosem, tylko sortownie gdzieś muszą być i czy aby inny burmistrz rozwiąże ten problem po myśli mieszkańców ?
Nasze osiedle jest co jakiś czas zasypywane sadzą z podejrzewam kominów kotłowni zakładów Boryszew, z nieoficjalnego źródła wiem że dzieje się tak podczas czyszczenia kominów.Nasza ulica w tym roku kilkakrotnie była zalana podczas ulewnych deszczy fekaliami z powodu niezdolności odbioru kanalizacji, droga gruntowa wiosną nie do przejścia - jak widać każdy ma swoje problemy.Pytam ile takich ulic jest w Sochaczewie , myślę że jeszcze bardzo dużo, czy burmistrz może to od ręki załatwić ? Osławiona ulica Bortnowskiego , mam tam rodzinę , wiosną potrzebna amfibia aby ją pokonać !
To kilka przykładów zadań do rozwiązania dla burmistrza i samorządu- tylko proszę mi nie wmawiać że załatwi to wszystko matura Pana Czubackiego !
Podoba mi się podejście Pana Karola bo to są merytoryczne zastrzeżenia a nie bicie piany.
Pozdrawiam
Tomek
Dziękuję za uznanie. Jak Pan słusznie zauważył wiele jest jeszcze do zrobienia w tym mieście. Uważam, że przez dwie kadencje 8 lat ten wynik pracy i działań burmistrza Czubackiego jest mierny. Pamiętam wielkie nadzieje mieszkańców na zmianę wizerunku i rozwoju miasta podczas pierwszej kadencji burmistrza. Hucznie obwieszczane w radiu i prasie lokalnej zmiany na lepsze okazały się tylko pustosłowiem. Dlatego nie mając nadziei na polepszenie a widząc potencjał innych uważam, że nadszedł czas na zmianę. Osobiscie chcę wybrać takiego burmistrza który zadziała z większym impetem niż obecny. Dlatego nie ukrywam, iż jestem zainteresowany osobami młodymi i prężnie działającymi społecznie bez zbędnych poklasków czy dla własnych korzyści finasowych. Dość mam patrzenia na osoby piastujące od lat te same stanowiska bez większych sukcesów, dodatkowo nagradzane za wykonywane obowiązki z tytułu zatrudnienia przy okazji świąt państwowych (a takich widzę wielu).
Pozdrawiam Karol
WYBIERAMY TYCH SAMYCH, by mogli nam podnosić podatki:
http://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=16458
na własne podwyżki w 2011 roku i by mogli wykupić więcej mieszkań i sobie na wzajem umażać po 100 tyś zł:
http://www.sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=16446
Mieszkam na Boryszewie,mieszkam w Boryszewie .....mieszkam na Chodakowie ,mieszkam w Chodakowie ......mieszkam na dachu ,mieszkam w dachu???
Podczas gdy mieszkańcy grzecznie kibicują przybywa silnych rakotwórczych masztów operatorów telefonii komórkowej- m. innymi koło Wyższej Szkoły w Sochaczewie na ul. Fabrycznej czy na terenie fabryki Boryszewa- na granicy z Kozłowem Biskupim.
Ale o tym cicho sza.
Podczas gdy mieszkańcy grzecznie kibicują przybywa silnych rakotwórczych masztów operatorów telefonii komórkowej- m. innymi koło Wyższej Szkoły w Sochaczewie na ul. Fabrycznej czy na terenie fabryki Boryszewa- na granicy z Kozłowem Biskupim.
Ale o tym cicho sza.