A jednak burmistrz Osiecki nie dotrzymał słowa. Podobno podziękowano za współpracę m.in. Katarzynie Kajak i Jadwidze Orczyk-Miziołek. Ciekawe, kto będzie następny?
Rozumiem że zwolnienie z pracy nie jest miła sytuacja, wspólczuje obu panią o ile ten fakt miał miejsce !!! Ale nie mogę zrozumieć dlaczego nowy szef nie miał by robic porządku ( bo obiecał!!! -proszę wierzmy dalej polityką ) Mam tylko nadzieje że zwolnienia w UM jeśli są faktem dotknęły osoby którym powiedzmy się nalezało a nie są przykładem pozornych ruchów w ramach uspokojenia mieszkańców że idzie nowe, lepsze itp i nie trawiło na przypadkowe osoby Bogu Ducha winne!!!
Obiecanki cacanki, a pracownikom UM radość. Jest jeszcze kilka osób, które dostały miesięczne wypowiedzenie... Ludzie... przecież to było do przewidzenia, musi obsadzić stanowiska swoimi ludźmi, prawdopodobnie obiecał kilku osobom nową pracę i teraz musi znaleźć dla nich miejsce... Ale nie jak wiadomo nic nie trwa wiecznie odszedł BC i urzędnicy mogli się spodziewać zwolnień.
Że osoby które się nie wykazywały powinni sami odejść a że nie chciały to im pomogli :) Z tego co wiem to Pani Orczyk-Miziołek była od promocji miasta sorry jaka mamy promocje miasta ? Nie wiem dlaczego natomiast zwolniona została Pani Kajak bo bardzo sympatyczna jest i z tego co pamiętam pracowita ...
Sprawa jest dosyć prosta. Na razie zwalnianie są osoby z wydziałów "miękkich", bo Osieckiemu i jego ludziom wydaje się, że na tym się właśnie znają. Poza tym to są takie wydziały, że można w nich wszystko zepsuć, a i tak nikt nie zauważy, więc idealne dla tych, którzy muszą gdzieś pracować, a niewiele potrafią. Osiecki nie ma fachowców, którzy obsadziliby komórki "twarde", więc na razie nie będzie ich ruszał, żeby ktoś mu robotę zrobił.
Oczywiście, żeby zwolnić trzeba mieć przynajmniej formalne podstawy, więc standardowo robi się "reorganizację".
Jeśli sochaczewianie oczekują zmian a myślę, że tak skoro wybrali na burmistrza nową osobę to jest normalne i zgodne ze zdrowym rozsądkiem, że pewne zmiany muszą zajść również w samym UM. Nie dorabiałbym tutaj żadnej ideologii, że swoich, że coś tam. Jak każdy pracodawca burmistrz ma prawo zwalniać i zatrudniać nowych ludzi.
Urząd Miejski to nie jest prywatny folwark gdzie od 150 lat pracują te same osoby i że niektórzy pracownicy można by powiedzieć wrośli w swoje cieplutkie stanowiska. Ale teraz ujadacze będą szukać teorii spiskowych bo ktoś ich od koryta odciął. A do roboty u prywaciarza się wziąć a nie...
Dlaczego w firmach prywatnych każdy normalny człowiek musi ciężko pracować a i tak trzęsie gaciami że za miesiąc może już nie pracować i to bez powodu? Tak samo powinno być w UM więc jak najbardziej jestem za przewietrzeniem "zasmrodzonych" od co najmniej 8 lat korytarzy UM.
No ja nie dorabiam ideologii. Po prostu zatrudnia swoich a zwolni nie swoich. Żeby swoi nie musieli pracować u prywaciarza. To Ty dorabiasz idologię, że prawo, że zmiany... Właśnie burmistrz jako pracodawca nie ma prawa dowolnie zwalniać i dowolnmie zatrudniać, dlatego robi "reorganizację".
Robi reorganizację bo np. o promocji Sochaczewa Pani Orczyk-Miziołek nikt nigdy w życiu nie słyszał. Proste... Jeśli ktoś tego nie rozumie to musi być tym odstawionym od koryta chyba...
Pani Orczyk-Miziołek mimo że jest/była kierownikiem promocji to nawet nie organizowała Dni Sochaczewa. Więc ja się pytam: po co trzymać takiego pracownika który NIC nie robi na swoim stanowisku a pobiera pensję co najmniej dwukrotnie większą od większości tutaj zalogowanych na forum?
Aaa juz wiem. Pani Orczyk-Miziołek jest prezesem lokalnej organizacji turystycznej LOT w Sochaczewie, która dotowana była z UM (decyzją Pana burmistrza Czubackiego) -> więc piękny układ korupcjogenny. Tzw. podwójne koryto:) Nie dość że brała kase za kierownika promocji to jeszcze za prezesa LOT. Ciekawe czy prokuratura miałaby się czym zająć ;)
Ja wolę (nie raz to podkreślałem) żeby zatrudnił nowych, czy tak jak ty Carrie nazywasz swoich, ale niech to będą ludzie którzy coś zaczną robić w tym mieście. Jeśli nie będzie widać efektów ich pracy to zwolnić ich i dalej szukać dobrych pracowników.
Hm... zgadzam się z tym, że ktoś się nie sprawdza to trzeba go wymienić. Na niektórych stanowiskach p. Osiecki tez uważam powinien mieć swoich ludzi. Nie znajomych tylko swoich zaufanych. Tylko po co zatem farmazonił o czystych kartach itp. Jeśli ta pani Miziołek (przyznaję się że ja pierwszy raz o niej słyszę :)) nic nie robiła to powinna się wykazać teraz. Czy czas od 14 grudnia do dzisiaj to był właśnie czas na wykazanie się? Sporo nieprawdaż?
Pięknie, tylko tak się nieszczęśliwie składa, że wszyscy zaufani to znajomi. Swoja drogą jak mogłoby być inaczej :-). Ciężko nabrać zaufania do kogoś, kogo się nie zna. Jeszcze wiele innych rzeczy "farmazonił", ale właśnie rozpoczął proces uświadamiania wyborcom, że była to tylko taka narracja. Boki zrywać!
Nowy burmistrz powinien otaczać się ludzmi, którym ufa a nie "pozostałościami" po starym systemie. Wiadomo - większość po znajomości. Osoba, ozpoczynająca ten wątek nie powinna spodziewać się wyrazów współczucia od Internautów, że kogoś z Jej bliskich zwolnili. Johnysept, ma rację niech popracują u prywaciarza, zobaczą co to prawdziwa praca. Jeśli ktoś wykazywałby się i byłyby WIDOCZNE efekty działań, to z pewnością ta owa reorganizacja takich osób nie dotyczy, bo kto zwolni takiego pracownika? Nie zwolni.. a jedynie może sam odejść, bo inny pracodawca zaproponuje lepsze warunki płacy.
Nowy burmistrz - nowe zmiany:) Miejmy nadzieję na lepsze..
mam pytanie do tych wszystkich ktorzy tak atakuja ze zwalnia pracownikow zeby zatrudnic swoich "znajomych" - a mianowicie czy juz kogos takiego zatrudnil? poza tym jak to ktos wczesniej powiedzial lepiej otaczac sie zaufanymi ludzmi. A tak wogule to jesli ktos wie ile i jakie sa stanowiska w UM, to wie ze b. duzo jest zbednych czy nie praktycznych . Wiec nie dziwie sie ze sa i beda zwolnienia, po co placic komus taka kase za to ze nic nie robi, czesto za tzw fikcyjne stanowisko. Zamiast gadac na Osieckiego, to popatrzcie na poprzednika bo to on stworzyl lub dal zgode na te nieowocujace stanowiska. Atak wogule to chciecie aby pieniadze z waszych podatkow szly na takie zmarnowanie?
Jakie odszkodowania, czym Ty straszysz i kogo? W tych czasach są takie procedury, przepisy itp., że dziś pracujesz a jutro wegetujesz.
W/w Pani nie wykazała się w promocji Miasta za czasów byłego burmistrza, wątpię by mogła wykazać się obecnie i czas tu nie ma absolutnie znaczenia. Znała swoje obowiązki ale nikt nie znał tej Pani jak widać.
Panie Piotrze Osiecki więcej takich decyzji, rynek pracy jest pełen młodych ludzi po studiach chcących się wykazać pomysłowością i działaniem. Popieram takie działania i jestem przekonany, że efekty będą widoczne.
Nie ma bata żeby w urzędzie nie udowodnić winy jakiegoś pracownika. Wystarczy sprawdzić ich komputery w tym odwiedzane strony internetowe a pięknie wyjdzie kto i jak się przykładał do swojej pracy. A jak któryś z urzędników jest noga z komputerów to wystarczy sprawdzić jego telefon urzędowy w pokoju. Na pewno 80% rozmów jest na te same numery cioci, mamy, przyjaciółki.
Pytanie czy zwalniani będą chcieli sobie robić smród w papierach czy po prostu przyjmą to zgodnością że czasy trzynastek pietnastek i płatnych nadgodzin się skończyły ;)
Dobre. Jeżeli zostali zwolnieni w wyniku "reorganizacji", to na pewno sąd się bardzo uśmieje, jak ktoś powie, że oglądali jakieś dziwne strony w Internecie albo dzwonili do cioci i dlatego zostali zwolnieni.
Ja tam się nie znam na prawie pracy ale i tak myślę ze nikt nie będzie się sądził bo oni dobrze wiedzą że jakby burmistrz chciał być wredny to znalazłby odpowiedni powód żeby zwolnić dyscyplinarnie. Ale ja się nie znam bo nie mam takiego problemu sam siebie nie zwolnie;)
a tak to mają czysto w papierach i mogą spokojnie szukać pracy bo skoro są takimi specjalistami żeby być wszechwiedzącymi urzędasami to spokojnie znajdą pracę w każdej firmie za nawet lepsze zarobki:)
Jak sie nie znasz, to po co się mądrzysz? Możesz wyrazić wdzięczność dla nowego burmistrza i na tym poprzestać. A zwolnieni mają spore szanse na uzyskanie odszkodowań, co jest zresztą normą w przypadku takich "reorganizacji". Nie sądzę, zeby chcieli przywrócenia do pracy, w każdym razie ja bym nie chciała na ich miejscu.
Spore szanse czyli żadne, sprawy ciągną się latami a pracownik musi udowodnić, że jest specjalistą na tym stanowisku i to niezastąpionym, wykazał się aktywnością zawodową...zatem powodzenia.
Daj sobie na luz, wlczysz o kasę czy pracę bo się pogubiłem.
Taka "specjalistka" znajdzie jakieś zatrudnienie typu niania, opiekunka jest tyle ogłoszeń.
karol997 pracownik zwolniony niezgodnie z prawem pracy który ubiega się o odszkodowanie jakie mu przysługuje sprawę taką wygrywa i ona wcale się latami nie ciągnie. Nie trwa dzień ani tydzień ale nie lata. Jeśli tylko pracownik ma rację to na bank wygrywa i kto zapłaci odszkodowanie tym paniom? My. Społeczeństwo :)
no chyba, że pracownik nie ma pojęcia o prawie pracy i o tym że w ogóle ma jakieś prawa i da się za przeproszeniem wydymać podczas zwolnienia to może sobie składać do sądu pracy ile tylko chce.
Karol, w jakim temacie się nie wypowiesz, to wychodzi niewiedza. Wznoś tylko okrzyki: wiwat! na pohybel! Wtedy będzie zabawnie, ale nie będziesz się tak wystawiał, bo krzyknąć sobie każdy może!
Żeby jakos naprostować Twoje poglądy i przywrócić im minimum logiki, trzeba pracy wielu lat. Wybacz, ale ja nie będę się poświęcać. A dzisiaj nie będę Ci już przeszkadzała w świętowaniu spektakularnego sukcesu nowego burmistrza. Na zdrówko!
...minimum logiki.. ha,ha,ha dobre sobie i nikt Cię o to nie prosi..;)
...kurde wdałem się w polemikę z osobą chyba z AA...;) Na zdrówko!
To jest śmieszne co tu przez cały dzień wypisujesz. Daruj sobie te wypociny i poczytaj ile osób wypowiedziało się, że nie słyszeli o tej Pani od promocji Miasta to co ta Pani tam robiła? Układała długopisy na biurku? Taka osoba ma dalej promować Miasto? To jest Twoje logiczne myślenie?
Niech walczy w sądach, to nie moja sprawa, ale nie sądzę by coś wygrała.
Wyluzujcie;) Taka jest kolej rzeczy, urząd czy prywatna firma, co to za różnica - każdy powinien się z tym liczyć, że w każdej chwili może dostać wypowiedzenie bądz nie przedłużą z nim umowy. Ludzie pracujący w urzędzie, Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ mieli tego świadomość, że będzie deja vu, tak jak za poprzedniego.
Miejmy nadzieję, że przyjmą kreatywne, młode osoby, które mają zasób wiedzy którą potrafią się posługiwać. Jeśli nie, to będą uczyć się, robić błędy za NASZE PIENIĄDZE, czyli PODATNIKÓW. Przecież jest kto zapłacić.. To są polskie realia. Niestety.
Do krtani se nie skaczcie tylko powiedzcie mi dlaczego Osiecki z mordy cholewę robił i pitolił o tych białych kartach? Mam tylko nadzieję, że zastępcy czy zastępczynie tychże pań będą kompetentnymi osobami i za cztery lata będę znał osobę odpowiedzialną za promocję i znał ją nie tylko z nazwiska.
Ja też mam nadzieje, że nowa osoba na stanowisku promocji będzie mi znana nie tylko z nazwiska i że zacznie wreszcie coś robić dla miasta że sochaczew nie będzie kojarzony koło żelazowej woli tylko odwrotnie
Jeśli kotoś pracuje na danym stanowiski X-iks lat i przez czły ten okres nie sprawdził się nawet w okresie zmiany Burmistrza nie wykazał się kreatywnością to czego można oczekiwać?
Co ma zrobić w takiej sytuacji pracodawca? To nie cholewa uważam, że Pan Osiecki konsekwentnie działa na rzecz i dla dobra miasta. W czasie wyborów wiele osób wypowiadało się za przewietrzeniem UM.
Jednym słowem Szczawiu nic na siłę..;)
Pani która natarczywie broni urzędniczek, zalogowała się pod koniec stycznia z tego wynika, że jest osobiście zainteresowana sprawą.
Jeśli kotoś pracuje na danym stanowiski X-iks lat i przez czły ten okres nie sprawdził się nawet w okresie zmiany Burmistrza nie wykazał się kreatywnością to czego można oczekiwać?
Że kiedy przyjdzie nowy szef tenże wspomniany nygus wyleci. Jeśli jednak przychodzi nowy szef i mówi do tych wszystkich nygusów: - Kochani nie będę Was zwalniał za to, że nic nie robicie, jednak dam Wam szansę. Wszyscy macie od dzisiaj czyste kartki więc zwolnię Was pod warunkiem, że za pewien okres (tu powinien być podany tenże okres) kartka Wasza nadal będzie czysta lub tylko delikatnie zapisana. Jeśli nagle tenże szef zwalnia jakiegoś nygusa to jest kłamcą i robi z gęby cholewę, bo obiecanego słowa nie dotrzymał. Jeśli ten czas na zapełnienie kartki to był miesiąc, to szef jest po prostu śmieszny i żenujący zarazem.
Jeśli ten czas na zapełnienie kartki to był miesiąc, to szef jest po prostu śmieszny i żenujący zarazem.
Jaki czas był dany urzędnikom tego do końca nie wiemy. Mamy zbyt mało informacji by obecnie ocenić decyzje szefa. Osobiście uważam, że taka sytuacja nie jest czymś nowym, nowy szef-nowe kadry i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Nie jestem specjalistą, ale chciałbym zadać pytanie - ile wynosi współczynnik rotacji personelu w UM (roczny)? 5 - 20 % (tak jak w normalnych firmach?) bo jak rozumiem, na przykład w zeszłym roku nie zwolnili nikogo? kurcze ja też bym chciał taką pracę ;) i wychodzić o 15.30 do domu (albo 16.00) i trzynastki dostawać.. Do rzeczy: nie znam tych osób, o których w tym poście jest mowa, ale zgadzam się z kilkoma przedmówcami, że wydział promocji miasta (nie znam jego budżetu!) to raczej nie wyróżniał się. A w takiej sytuacji aktualizuje się swoje CV i szuka pracy. I tyle. Codziennie ludzie są zwalniani, z różnych firm i jakoś nigdzie to nie jest zbyt głośno komentowane. No bo tutaj sytuacja właściwie wygląda tak: Pan X, nowy prezes firmy zatrudniającej 80 osób, zwolnił dwie (pięć) osób i na ich miejsce zatrudnił dwie (pięć) osób. To się dzieje codziennie i nikogo nie powinno dziwić.
Dobre, same nygusy, tylko my pracowici. Plebejska moralność. Radocha, że kogoś wyrzucili i teraz przyjdą superspecjaliści, którzy wypromują ten grajdół na calym świecie. Te czystki po każdych wyborach w samorządzie i instytucjach państwowych to prawdziwa plaga tego kraju, a Wy macie radochę. Ci co przyjdą będę mieli taką sama motywację, jak ci co odeszli. Mój kolega jest szefem, to nic nie muszę robić. I tak w kółko.
Karol zalogowal się dawno temu, z tego niezbicie wynika, że jest kosmitą. Tak to jest z Twoją logiką, Karol.
A gdzie jest napisane, że nie jestem kosmitą...;)? heh może kosmonautą, pilotem, lubię latać samolotem i nie tylko...;)
Może mam płakać z tego powodu?
Z tą swoją logiką to już przesadzasz, czy ja muszę mieć takie poglądy jak Ty?
Nie znam tych Pań i nie widzę potrzeby aby rozpaczać nad ich sprawami czy dalszym losem.
Jeszcze wiele innych osób warto wymienić w urzędzie, takie jest moje zdanie.
Poprzednika już szkoliliśmy przez 8 lat to w UM nabrał "doświadczenia" i ma pierwsze świadectwo pracy...;)
Stawiam na młodość i kreatywność!
Trzymaj się Carrie..;)
Ponieważ myli Ci się wszystko ze wszystkim (logika z poglądami, opinie z prawem itp.), to merytorycznie się już nie wypowiadam, bo to zasadzie niemożliwe. Podoba mi się jednak, że zacząłeś wznosić okrzyki, do czego Cię namawiałam. Młodość, kreatywość! Piękne hasła. Tak trzymaj!
Widzisz, tak to jest, że jak ktoś dostanie w kość w rozmowie, to zaraz zaczyna udawać, że żartował, a ten drugi niby nie kuma. Już lepiej miałbyś odwagę trzymać się swojej linii. Zamiast tego jakieś uśmieszki puszczasz, rymy. :-) Nie kompromituj się, Chłopie. Ubawiłam się setnie!
Widzisz a ja naprawdę myślałem, że rozmawiam z osobą kumatą i pomyliłem się bardzo.
Szczęka mi opada na Twoje wypowiedzi i dedukcję typowej blondii.
Nie będę się uśmiechał, raczej poproszę o argumenty, które by świadczyły o kompetencji tych Pań na tych stanowiskach. A może jedną z nich jesteś Ty, tak bardzo się zaangażowałaś w ich obronę?
Ze swojej strony radzę przestań myśleć - zacznij coś robić może wyjdzie lepiej niż te Twoje wypowiedzi.
Z całym szacunkiem ale zajmij się czymś pożytecznym. Zaczęłaś wątek, który nikogo tak naprawdę nie zainteresował. Biadolisz nad osobami, które dostały wypowiedzenie argumentując tylko hasłem wyborczym burmistrza Osieckiego i to ma wszystkich powalić na kolana? Przestraszyć? Czy o co Ci tak naprawdę chodzi? Wszyscy mają płakać? Ja niczego nie udaję i cały czas mam własny pogląd na tą sprawę ( to ta Twoja linia). Że niby Ty dałaś mi w kość? A ja czuję, że to Ty szukasz wykrętów i całkiem się zamotałaś. Czy w całej tej sprawie chodziło Ci o współczucie? Czy zniechęcenie raczej do nowego Burmistrza?
Jesteś żałosna i śmieszna jednocześnie, przepraszam...:)
Przemyśl wszystko jeszcze raz, nim popełnisz kolejną gafę.
Widzisz a ja naprawdę myślałem, że rozmawiam z osobą kumatą i pomyliłem się bardzo.
Szczęka mi opada na Twoje wypowiedzi i dedukcję typowej blondii.
Nie będę się uśmiechał, raczej poproszę o argumenty, które by świadczyły o kompetencji tych Pań na tych stanowiskach. A może jedną z nich jesteś Ty, tak bardzo się zaangażowałaś w ich obronę?
Ze swojej strony radzę przestań myśleć - zacznij coś robić może wyjdzie lepiej niż te Twoje wypowiedzi.
Z całym szacunkiem ale zajmij się czymś pożytecznym. Zaczęłaś wątek, który nikogo tak naprawdę nie zainteresował. Biadolisz nad osobami, które dostały wypowiedzenie argumentując tylko hasłem wyborczym burmistrza Osieckiego i to ma wszystkich powalić na kolana? Przestraszyć? Czy o co Ci tak naprawdę chodzi? Wszyscy mają płakać? Ja niczego nie udaję i cały czas mam własny pogląd na tą sprawę ( to ta Twoja linia). Że niby Ty dałaś mi w kość? A ja czuję, że to Ty szukasz wykrętów i całkiem się zamotałaś. Czy w całej tej sprawie chodziło Ci o współczucie? Czy zniechęcenie raczej do nowego Burmistrza?
Jesteś żałosna i śmieszna jednocześnie, przepraszam...:)
Przemyśl wszystko jeszcze raz, nim popełnisz kolejną gafę.
I miało być tak miło a wyszło jak zwykle...;(
Rozgrzałeś się tak, Chłopie, że nawet nie widzisz, że ktoś inny ten wątek zakładał. Brak Ci argumentów, to nazywasz mnie blondynką. No popatrz sam na Siebie. Wypunktowałam Cię jak dziecko i teraz się miotasz. Panie z urzędu mnie niewiele obchodzą, ale jak źle pracowały, to niech je ktos normalnie zwolni, a nie robi jakieś dziwne manewy, żeby zatrudnić popleczników. Nawet ta prosta myśl do Ciebie nie dociera. Cieszysz się, że takie mamy standardy w tym pożałowania godnym kraju. No to ciesz się.
Punktować to możesz ..hihi takie blondi jak Ty chłopko...:)
A jakie to manewry wyczytałaś?
Nikt na siłę Cię chyba tu nie trzyma? Europa otwarta dla wszystkich, tylko do czego Ty się tam przydasz? Już wiem konserwatorka powierzchni płaskich hahaha, jeśli wiesz co to oznacza. Po co ziemia takie nasienie nosi? Sadzisz się jak jajo na patelni a wmawiasz mi, że nic Cię ta sprawa nie obchodzi. Zakończ te obłędne domysły, pomysły i wywody albo zmień dilera hahaha... żegnam jesteś jednak żałosna.
A jednak burmistrz Osiecki nie dotrzymał słowa. Podobno podziękowano za współpracę m.in. Katarzynie Kajak i Jadwidze Orczyk-Miziołek. Ciekawe, kto będzie następny?
Rozumiem że zwolnienie z pracy nie jest miła sytuacja, wspólczuje obu panią o ile ten fakt miał miejsce !!! Ale nie mogę zrozumieć dlaczego nowy szef nie miał by robic porządku ( bo obiecał!!! -proszę wierzmy dalej polityką ) Mam tylko nadzieje że zwolnienia w UM jeśli są faktem dotknęły osoby którym powiedzmy się nalezało a nie są przykładem pozornych ruchów w ramach uspokojenia mieszkańców że idzie nowe, lepsze itp i nie trawiło na przypadkowe osoby Bogu Ducha winne!!!
Obiecanki cacanki, a pracownikom UM radość. Jest jeszcze kilka osób, które dostały miesięczne wypowiedzenie... Ludzie... przecież to było do przewidzenia, musi obsadzić stanowiska swoimi ludźmi, prawdopodobnie obiecał kilku osobom nową pracę i teraz musi znaleźć dla nich miejsce... Ale nie jak wiadomo nic nie trwa wiecznie odszedł BC i urzędnicy mogli się spodziewać zwolnień.
Że osoby które się nie wykazywały powinni sami odejść a że nie chciały to im pomogli :) Z tego co wiem to Pani Orczyk-Miziołek była od promocji miasta sorry jaka mamy promocje miasta ? Nie wiem dlaczego natomiast zwolniona została Pani Kajak bo bardzo sympatyczna jest i z tego co pamiętam pracowita ...
Sprawa jest dosyć prosta. Na razie zwalnianie są osoby z wydziałów "miękkich", bo Osieckiemu i jego ludziom wydaje się, że na tym się właśnie znają. Poza tym to są takie wydziały, że można w nich wszystko zepsuć, a i tak nikt nie zauważy, więc idealne dla tych, którzy muszą gdzieś pracować, a niewiele potrafią. Osiecki nie ma fachowców, którzy obsadziliby komórki "twarde", więc na razie nie będzie ich ruszał, żeby ktoś mu robotę zrobił.
Oczywiście, żeby zwolnić trzeba mieć przynajmniej formalne podstawy, więc standardowo robi się "reorganizację".
Jeśli sochaczewianie oczekują zmian a myślę, że tak skoro wybrali na burmistrza nową osobę to jest normalne i zgodne ze zdrowym rozsądkiem, że pewne zmiany muszą zajść również w samym UM. Nie dorabiałbym tutaj żadnej ideologii, że swoich, że coś tam. Jak każdy pracodawca burmistrz ma prawo zwalniać i zatrudniać nowych ludzi.
Urząd Miejski to nie jest prywatny folwark gdzie od 150 lat pracują te same osoby i że niektórzy pracownicy można by powiedzieć wrośli w swoje cieplutkie stanowiska. Ale teraz ujadacze będą szukać teorii spiskowych bo ktoś ich od koryta odciął. A do roboty u prywaciarza się wziąć a nie...
Dlaczego w firmach prywatnych każdy normalny człowiek musi ciężko pracować a i tak trzęsie gaciami że za miesiąc może już nie pracować i to bez powodu? Tak samo powinno być w UM więc jak najbardziej jestem za przewietrzeniem "zasmrodzonych" od co najmniej 8 lat korytarzy UM.
No ja nie dorabiam ideologii. Po prostu zatrudnia swoich a zwolni nie swoich. Żeby swoi nie musieli pracować u prywaciarza. To Ty dorabiasz idologię, że prawo, że zmiany... Właśnie burmistrz jako pracodawca nie ma prawa dowolnie zwalniać i dowolnmie zatrudniać, dlatego robi "reorganizację".
Robi reorganizację bo np. o promocji Sochaczewa Pani Orczyk-Miziołek nikt nigdy w życiu nie słyszał. Proste... Jeśli ktoś tego nie rozumie to musi być tym odstawionym od koryta chyba...
Pani Orczyk-Miziołek mimo że jest/była kierownikiem promocji to nawet nie organizowała Dni Sochaczewa. Więc ja się pytam: po co trzymać takiego pracownika który NIC nie robi na swoim stanowisku a pobiera pensję co najmniej dwukrotnie większą od większości tutaj zalogowanych na forum?
Aaa juz wiem. Pani Orczyk-Miziołek jest prezesem lokalnej organizacji turystycznej LOT w Sochaczewie, która dotowana była z UM (decyzją Pana burmistrza Czubackiego) -> więc piękny układ korupcjogenny. Tzw. podwójne koryto:) Nie dość że brała kase za kierownika promocji to jeszcze za prezesa LOT. Ciekawe czy prokuratura miałaby się czym zająć ;)
Ja wolę (nie raz to podkreślałem) żeby zatrudnił nowych, czy tak jak ty Carrie nazywasz swoich, ale niech to będą ludzie którzy coś zaczną robić w tym mieście. Jeśli nie będzie widać efektów ich pracy to zwolnić ich i dalej szukać dobrych pracowników.
Dobre!
Hm... zgadzam się z tym, że ktoś się nie sprawdza to trzeba go wymienić. Na niektórych stanowiskach p. Osiecki tez uważam powinien mieć swoich ludzi. Nie znajomych tylko swoich zaufanych. Tylko po co zatem farmazonił o czystych kartach itp. Jeśli ta pani Miziołek (przyznaję się że ja pierwszy raz o niej słyszę :)) nic nie robiła to powinna się wykazać teraz. Czy czas od 14 grudnia do dzisiaj to był właśnie czas na wykazanie się? Sporo nieprawdaż?
Pięknie, tylko tak się nieszczęśliwie składa, że wszyscy zaufani to znajomi. Swoja drogą jak mogłoby być inaczej :-). Ciężko nabrać zaufania do kogoś, kogo się nie zna. Jeszcze wiele innych rzeczy "farmazonił", ale właśnie rozpoczął proces uświadamiania wyborcom, że była to tylko taka narracja. Boki zrywać!
Nowy burmistrz powinien otaczać się ludzmi, którym ufa a nie "pozostałościami" po starym systemie. Wiadomo - większość po znajomości. Osoba, ozpoczynająca ten wątek nie powinna spodziewać się wyrazów współczucia od Internautów, że kogoś z Jej bliskich zwolnili. Johnysept, ma rację niech popracują u prywaciarza, zobaczą co to prawdziwa praca. Jeśli ktoś wykazywałby się i byłyby WIDOCZNE efekty działań, to z pewnością ta owa reorganizacja takich osób nie dotyczy, bo kto zwolni takiego pracownika? Nie zwolni.. a jedynie może sam odejść, bo inny pracodawca zaproponuje lepsze warunki płacy.
Nowy burmistrz - nowe zmiany:) Miejmy nadzieję na lepsze..
mam pytanie do tych wszystkich ktorzy tak atakuja ze zwalnia pracownikow zeby zatrudnic swoich "znajomych" - a mianowicie czy juz kogos takiego zatrudnil? poza tym jak to ktos wczesniej powiedzial lepiej otaczac sie zaufanymi ludzmi. A tak wogule to jesli ktos wie ile i jakie sa stanowiska w UM, to wie ze b. duzo jest zbednych czy nie praktycznych . Wiec nie dziwie sie ze sa i beda zwolnienia, po co placic komus taka kase za to ze nic nie robi, czesto za tzw fikcyjne stanowisko. Zamiast gadac na Osieckiego, to popatrzcie na poprzednika bo to on stworzyl lub dal zgode na te nieowocujace stanowiska. Atak wogule to chciecie aby pieniadze z waszych podatkow szly na takie zmarnowanie?
W każdym razie na pewno z naszych podatków trzeba będzie zapłacić odszkodowania, dla tych zwolnionych, którzy będą dochodzić swoich praw przed sądami.
Jakie odszkodowania, czym Ty straszysz i kogo? W tych czasach są takie procedury, przepisy itp., że dziś pracujesz a jutro wegetujesz.
W/w Pani nie wykazała się w promocji Miasta za czasów byłego burmistrza, wątpię by mogła wykazać się obecnie i czas tu nie ma absolutnie znaczenia. Znała swoje obowiązki ale nikt nie znał tej Pani jak widać.
Panie Piotrze Osiecki więcej takich decyzji, rynek pracy jest pełen młodych ludzi po studiach chcących się wykazać pomysłowością i działaniem. Popieram takie działania i jestem przekonany, że efekty będą widoczne.
Pozdrawiam Karol
Carrie jakie odszkodowania?:)
Nie ma bata żeby w urzędzie nie udowodnić winy jakiegoś pracownika. Wystarczy sprawdzić ich komputery w tym odwiedzane strony internetowe a pięknie wyjdzie kto i jak się przykładał do swojej pracy. A jak któryś z urzędników jest noga z komputerów to wystarczy sprawdzić jego telefon urzędowy w pokoju. Na pewno 80% rozmów jest na te same numery cioci, mamy, przyjaciółki.
Pytanie czy zwalniani będą chcieli sobie robić smród w papierach czy po prostu przyjmą to zgodnością że czasy trzynastek pietnastek i płatnych nadgodzin się skończyły ;)
Dobre. Jeżeli zostali zwolnieni w wyniku "reorganizacji", to na pewno sąd się bardzo uśmieje, jak ktoś powie, że oglądali jakieś dziwne strony w Internecie albo dzwonili do cioci i dlatego zostali zwolnieni.
Czy Ty aby nie przesadzasz?
Przeżyłem wielu burmistrzów, naczelników i nie przypominam sobie by nie było zwolnień.
Życie uczy pokory wszystkich. Nikt nie jest wieczny i niezastąpiony.
Czy Wy w tym Urzędzie Miasta nie macie co robić ? Tyle postów w godzinach pracy ? Rozumiem po godzinie 15-tej a nie teraz !!!
W domu nie maja neta..;) a w UM udają, że coś robią...;)
Oj tam Carrie czepiasz się...
Ja tam się nie znam na prawie pracy ale i tak myślę ze nikt nie będzie się sądził bo oni dobrze wiedzą że jakby burmistrz chciał być wredny to znalazłby odpowiedni powód żeby zwolnić dyscyplinarnie. Ale ja się nie znam bo nie mam takiego problemu sam siebie nie zwolnie;)
a tak to mają czysto w papierach i mogą spokojnie szukać pracy bo skoro są takimi specjalistami żeby być wszechwiedzącymi urzędasami to spokojnie znajdą pracę w każdej firmie za nawet lepsze zarobki:)
Jak sie nie znasz, to po co się mądrzysz? Możesz wyrazić wdzięczność dla nowego burmistrza i na tym poprzestać. A zwolnieni mają spore szanse na uzyskanie odszkodowań, co jest zresztą normą w przypadku takich "reorganizacji". Nie sądzę, zeby chcieli przywrócenia do pracy, w każdym razie ja bym nie chciała na ich miejscu.
Spore szanse czyli żadne, sprawy ciągną się latami a pracownik musi udowodnić, że jest specjalistą na tym stanowisku i to niezastąpionym, wykazał się aktywnością zawodową...zatem powodzenia.
Daj sobie na luz, wlczysz o kasę czy pracę bo się pogubiłem.
Taka "specjalistka" znajdzie jakieś zatrudnienie typu niania, opiekunka jest tyle ogłoszeń.
karol997 pracownik zwolniony niezgodnie z prawem pracy który ubiega się o odszkodowanie jakie mu przysługuje sprawę taką wygrywa i ona wcale się latami nie ciągnie. Nie trwa dzień ani tydzień ale nie lata. Jeśli tylko pracownik ma rację to na bank wygrywa i kto zapłaci odszkodowanie tym paniom? My. Społeczeństwo :)
no chyba, że pracownik nie ma pojęcia o prawie pracy i o tym że w ogóle ma jakieś prawa i da się za przeproszeniem wydymać podczas zwolnienia to może sobie składać do sądu pracy ile tylko chce.
Karol, w jakim temacie się nie wypowiesz, to wychodzi niewiedza. Wznoś tylko okrzyki: wiwat! na pohybel! Wtedy będzie zabawnie, ale nie będziesz się tak wystawiał, bo krzyknąć sobie każdy może!
Krzyczeć nie krzyczę tylko tłumaczę, że ktoś kto nie wykazał się na danym stanowisku nie musi tam pracować, bo niby dlaczego?
Każdy nowy szef ma prawo wyboru lub doboru własnych pracowników.
Burmistrz zapewne też ma takie prawo i zgodnie z obowiązującym prawem pracy zwalnia.
Stanowiska w UM nie są dziedziczne..;)
Nie widzę przeszkód aby zwalniać osoby/pracowników UM, którzy piastują swoje stanowiska bez widocznych efektów do emerytury przez zasiedzenie.
Jak to zrozumiecie możemy porozmawiać o nowych perspektywach dla Sochaczewa...;)
Pozdrawiam serdecznie Karol
Acha, jeszcze jedno mi umknęło...;)
...ta niewiedza w każdym temacie...;(??? Czy napewno w każdym???
Widzisz, człowiek nie jest ALFĄ I OMEGA ale ja nikogo nie upoważniłem do oceny mojej osoby i nie oceniam Twojej wiedzy czy niewiedzy, rozumiesz.
Twoje wypowiedzi są zbyt natarczywe co powoduje odwrotną reakcję niż się spodziewasz.
Zniechęcasz mnie do obrony tych Pań i to wszytko.
Karol
Żeby jakos naprostować Twoje poglądy i przywrócić im minimum logiki, trzeba pracy wielu lat. Wybacz, ale ja nie będę się poświęcać. A dzisiaj nie będę Ci już przeszkadzała w świętowaniu spektakularnego sukcesu nowego burmistrza. Na zdrówko!
...minimum logiki.. ha,ha,ha dobre sobie i nikt Cię o to nie prosi..;)
...kurde wdałem się w polemikę z osobą chyba z AA...;) Na zdrówko!
To jest śmieszne co tu przez cały dzień wypisujesz. Daruj sobie te wypociny i poczytaj ile osób wypowiedziało się, że nie słyszeli o tej Pani od promocji Miasta to co ta Pani tam robiła? Układała długopisy na biurku? Taka osoba ma dalej promować Miasto? To jest Twoje logiczne myślenie?
Niech walczy w sądach, to nie moja sprawa, ale nie sądzę by coś wygrała.
Karol
Uwielbiam moment, w którym rozmówcy zaczynaja puszczać nerwy. :P
Wyluzujcie;) Taka jest kolej rzeczy, urząd czy prywatna firma, co to za różnica - każdy powinien się z tym liczyć, że w każdej chwili może dostać wypowiedzenie bądz nie przedłużą z nim umowy. Ludzie pracujący w urzędzie, Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ mieli tego świadomość, że będzie deja vu, tak jak za poprzedniego.
Miejmy nadzieję, że przyjmą kreatywne, młode osoby, które mają zasób wiedzy którą potrafią się posługiwać. Jeśli nie, to będą uczyć się, robić błędy za NASZE PIENIĄDZE, czyli PODATNIKÓW. Przecież jest kto zapłacić.. To są polskie realia. Niestety.
Radzę nie pochlebiaj sobie..;) moje nerwy są oki.
Takie wypowiedzi mam gdzieś w okolicy miednicy- nazwa medyczna...:)
Swoje żale, słabości, małości skieruj gdzie indziej...ha, ha, ha...
Dobranoc...:)
Do krtani se nie skaczcie tylko powiedzcie mi dlaczego Osiecki z mordy cholewę robił i pitolił o tych białych kartach?
Mam tylko nadzieję, że zastępcy czy zastępczynie tychże pań będą kompetentnymi osobami i za cztery lata będę znał osobę odpowiedzialną za promocję i znał ją nie tylko z nazwiska.
Radzę nie pochlebiaj sobie..;) moje nerwy są oki.
Takie wypowiedzi mam gdzieś w okolicy miednicy- nazwa medyczna...:)
Swoje żale, słabości, małości skieruj gdzie indziej...ha, ha, ha...
Dobranoc...:)
Karol, nie pęknij ze śmiechu, bo szkoda będzie takiego komentatora społecznego.
A Szczawiowi można zadedykować tylko znane słowa - o święta naiwności!
Ja też mam nadzieje, że nowa osoba na stanowisku promocji będzie mi znana nie tylko z nazwiska i że zacznie wreszcie coś robić dla miasta że sochaczew nie będzie kojarzony koło żelazowej woli tylko odwrotnie
Pozdrawiam
Odpowiem na pytanie Szczawia.
Jeśli kotoś pracuje na danym stanowiski X-iks lat i przez czły ten okres nie sprawdził się nawet w okresie zmiany Burmistrza nie wykazał się kreatywnością to czego można oczekiwać?
Co ma zrobić w takiej sytuacji pracodawca? To nie cholewa uważam, że Pan Osiecki konsekwentnie działa na rzecz i dla dobra miasta. W czasie wyborów wiele osób wypowiadało się za przewietrzeniem UM.
Jednym słowem Szczawiu nic na siłę..;)
Pani która natarczywie broni urzędniczek, zalogowała się pod koniec stycznia z tego wynika, że jest osobiście zainteresowana sprawą.
Pozdrawiam Karol
Jeśli kotoś pracuje na danym stanowiski X-iks lat i przez czły ten okres nie sprawdził się nawet w okresie zmiany Burmistrza nie wykazał się kreatywnością to czego można oczekiwać?
Że kiedy przyjdzie nowy szef tenże wspomniany nygus wyleci. Jeśli jednak przychodzi nowy szef i mówi do tych wszystkich nygusów:
- Kochani nie będę Was zwalniał za to, że nic nie robicie, jednak dam Wam szansę. Wszyscy macie od dzisiaj czyste kartki więc zwolnię Was pod warunkiem, że za pewien okres (tu powinien być podany tenże okres) kartka Wasza nadal będzie czysta lub tylko delikatnie zapisana.
Jeśli nagle tenże szef zwalnia jakiegoś nygusa to jest kłamcą i robi z gęby cholewę, bo obiecanego słowa nie dotrzymał. Jeśli ten czas na zapełnienie kartki to był miesiąc, to szef jest po prostu śmieszny i żenujący zarazem.
Jeśli ten czas na zapełnienie kartki to był miesiąc, to szef jest po prostu śmieszny i żenujący zarazem.
Jaki czas był dany urzędnikom tego do końca nie wiemy. Mamy zbyt mało informacji by obecnie ocenić decyzje szefa. Osobiście uważam, że taka sytuacja nie jest czymś nowym, nowy szef-nowe kadry i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Pozdrawiam Karol i życzę miłego dnia.
karol997 nooooo... :)
nikt nie mówi tu a juz na pewno nie ja, że to coś dziwnego, ale minął miesiąc urzędowania pana Osieckiego.
Witam,
Nie jestem specjalistą, ale chciałbym zadać pytanie - ile wynosi współczynnik rotacji personelu w UM (roczny)? 5 - 20 % (tak jak w normalnych firmach?) bo jak rozumiem, na przykład w zeszłym roku nie zwolnili nikogo? kurcze ja też bym chciał taką pracę ;) i wychodzić o 15.30 do domu (albo 16.00) i trzynastki dostawać.. Do rzeczy: nie znam tych osób, o których w tym poście jest mowa, ale zgadzam się z kilkoma przedmówcami, że wydział promocji miasta (nie znam jego budżetu!) to raczej nie wyróżniał się. A w takiej sytuacji aktualizuje się swoje CV i szuka pracy. I tyle. Codziennie ludzie są zwalniani, z różnych firm i jakoś nigdzie to nie jest zbyt głośno komentowane. No bo tutaj sytuacja właściwie wygląda tak: Pan X, nowy prezes firmy zatrudniającej 80 osób, zwolnił dwie (pięć) osób i na ich miejsce zatrudnił dwie (pięć) osób. To się dzieje codziennie i nikogo nie powinno dziwić.
Dobre, same nygusy, tylko my pracowici. Plebejska moralność. Radocha, że kogoś wyrzucili i teraz przyjdą superspecjaliści, którzy wypromują ten grajdół na calym świecie. Te czystki po każdych wyborach w samorządzie i instytucjach państwowych to prawdziwa plaga tego kraju, a Wy macie radochę. Ci co przyjdą będę mieli taką sama motywację, jak ci co odeszli. Mój kolega jest szefem, to nic nie muszę robić. I tak w kółko.
Karol zalogowal się dawno temu, z tego niezbicie wynika, że jest kosmitą. Tak to jest z Twoją logiką, Karol.
A gdzie jest napisane, że nie jestem kosmitą...;)? heh może kosmonautą, pilotem, lubię latać samolotem i nie tylko...;)
Może mam płakać z tego powodu?
Z tą swoją logiką to już przesadzasz, czy ja muszę mieć takie poglądy jak Ty?
Nie znam tych Pań i nie widzę potrzeby aby rozpaczać nad ich sprawami czy dalszym losem.
Jeszcze wiele innych osób warto wymienić w urzędzie, takie jest moje zdanie.
Poprzednika już szkoliliśmy przez 8 lat to w UM nabrał "doświadczenia" i ma pierwsze świadectwo pracy...;)
Stawiam na młodość i kreatywność!
Trzymaj się Carrie..;)
A gdzie jest napisane, że nie jestem kosmitą...;)? heh może kosmonautą, pilotem, lubię latać samolotem i nie tylko...;)
Może mam płakać z tego powodu?
Z tą swoją logiką to już przesadzasz, czy ja muszę mieć takie poglądy jak Ty?
Nie znam tych Pań i nie widzę potrzeby aby rozpaczać nad ich sprawami czy dalszym losem.
Jeszcze wiele innych osób warto wymienić w urzędzie, takie jest moje zdanie.
Poprzednika już szkoliliśmy przez 8 lat to w UM nabrał "doświadczenia" i ma pierwsze świadectwo pracy...;)
Stawiam na młodość i kreatywność!
Trzymaj się Carrie..;)
Ponieważ myli Ci się wszystko ze wszystkim (logika z poglądami, opinie z prawem itp.), to merytorycznie się już nie wypowiadam, bo to zasadzie niemożliwe. Podoba mi się jednak, że zacząłeś wznosić okrzyki, do czego Cię namawiałam. Młodość, kreatywość! Piękne hasła. Tak trzymaj!
Dobrze, że wreszcie coś Ci się we mnie podoba, Carrie..;) jestem słodki, typowe ciacho..;)
Jednak nie sądziłem, że brak Ci zupełnie poczucia humoru.
Czy Ty naprawdę jesteś tak zaślepiona tematem i nie widzisz jak się z tego śmieję???...:(
Oj, biedactwo chce wyjść na znawczynię a wyszła na...blądynę...:) nawet mi się rymło...:)
Nie cytuj już moich słów bo urosnę...hehehe.
Ale fajnie się z Tobą "rozmawia"...;)
Dzięki i sorki, że nie kumasz...;(..ale to wina edukacji a nie moja...;) hejka-tak trzymam!
Widzisz, tak to jest, że jak ktoś dostanie w kość w rozmowie, to zaraz zaczyna udawać, że żartował, a ten drugi niby nie kuma. Już lepiej miałbyś odwagę trzymać się swojej linii. Zamiast tego jakieś uśmieszki puszczasz, rymy. :-) Nie kompromituj się, Chłopie. Ubawiłam się setnie!
Widzisz a ja naprawdę myślałem, że rozmawiam z osobą kumatą i pomyliłem się bardzo.
Szczęka mi opada na Twoje wypowiedzi i dedukcję typowej blondii.
Nie będę się uśmiechał, raczej poproszę o argumenty, które by świadczyły o kompetencji tych Pań na tych stanowiskach. A może jedną z nich jesteś Ty, tak bardzo się zaangażowałaś w ich obronę?
Ze swojej strony radzę przestań myśleć - zacznij coś robić może wyjdzie lepiej niż te Twoje wypowiedzi.
Z całym szacunkiem ale zajmij się czymś pożytecznym. Zaczęłaś wątek, który nikogo tak naprawdę nie zainteresował. Biadolisz nad osobami, które dostały wypowiedzenie argumentując tylko hasłem wyborczym burmistrza Osieckiego i to ma wszystkich powalić na kolana? Przestraszyć? Czy o co Ci tak naprawdę chodzi? Wszyscy mają płakać? Ja niczego nie udaję i cały czas mam własny pogląd na tą sprawę ( to ta Twoja linia). Że niby Ty dałaś mi w kość? A ja czuję, że to Ty szukasz wykrętów i całkiem się zamotałaś. Czy w całej tej sprawie chodziło Ci o współczucie? Czy zniechęcenie raczej do nowego Burmistrza?
Jesteś żałosna i śmieszna jednocześnie, przepraszam...:)
Przemyśl wszystko jeszcze raz, nim popełnisz kolejną gafę.
I miało być tak miło a wyszło jak zwykle...;(
Podobno zwolniona zostala także Teresa Przybylska. Czy to prawda?
Widzisz a ja naprawdę myślałem, że rozmawiam z osobą kumatą i pomyliłem się bardzo.
Szczęka mi opada na Twoje wypowiedzi i dedukcję typowej blondii.
Nie będę się uśmiechał, raczej poproszę o argumenty, które by świadczyły o kompetencji tych Pań na tych stanowiskach. A może jedną z nich jesteś Ty, tak bardzo się zaangażowałaś w ich obronę?
Ze swojej strony radzę przestań myśleć - zacznij coś robić może wyjdzie lepiej niż te Twoje wypowiedzi.
Z całym szacunkiem ale zajmij się czymś pożytecznym. Zaczęłaś wątek, który nikogo tak naprawdę nie zainteresował. Biadolisz nad osobami, które dostały wypowiedzenie argumentując tylko hasłem wyborczym burmistrza Osieckiego i to ma wszystkich powalić na kolana? Przestraszyć? Czy o co Ci tak naprawdę chodzi? Wszyscy mają płakać? Ja niczego nie udaję i cały czas mam własny pogląd na tą sprawę ( to ta Twoja linia). Że niby Ty dałaś mi w kość? A ja czuję, że to Ty szukasz wykrętów i całkiem się zamotałaś. Czy w całej tej sprawie chodziło Ci o współczucie? Czy zniechęcenie raczej do nowego Burmistrza?
Jesteś żałosna i śmieszna jednocześnie, przepraszam...:)
Przemyśl wszystko jeszcze raz, nim popełnisz kolejną gafę.
I miało być tak miło a wyszło jak zwykle...;(
Rozgrzałeś się tak, Chłopie, że nawet nie widzisz, że ktoś inny ten wątek zakładał. Brak Ci argumentów, to nazywasz mnie blondynką. No popatrz sam na Siebie. Wypunktowałam Cię jak dziecko i teraz się miotasz. Panie z urzędu mnie niewiele obchodzą, ale jak źle pracowały, to niech je ktos normalnie zwolni, a nie robi jakieś dziwne manewy, żeby zatrudnić popleczników. Nawet ta prosta myśl do Ciebie nie dociera. Cieszysz się, że takie mamy standardy w tym pożałowania godnym kraju. No to ciesz się.
Punktować to możesz ..hihi takie blondi jak Ty chłopko...:)
A jakie to manewry wyczytałaś?
Nikt na siłę Cię chyba tu nie trzyma? Europa otwarta dla wszystkich, tylko do czego Ty się tam przydasz? Już wiem konserwatorka powierzchni płaskich hahaha, jeśli wiesz co to oznacza. Po co ziemia takie nasienie nosi? Sadzisz się jak jajo na patelni a wmawiasz mi, że nic Cię ta sprawa nie obchodzi. Zakończ te obłędne domysły, pomysły i wywody albo zmień dilera hahaha... żegnam jesteś jednak żałosna.
No pięknie się dałeś wyprowadzić z równowagi. A takie ładne plebejskie mądrości głosiłeś.
:-)
Mam ogromną satysfakcję.
:-)
Jesteś monotematyczna, natrętna i namolna.
Odpuść sobie wyjdzie Ci to na zdrowie a i internautów nie będziesz męczyć tym ciągłym jęczeniem chłopko...:)
I sprawdź czy nie masz już mokro w gaciach...hahaha...;)
A mi jest smutno, że trafiła się taka anonimowa rozmówczyni, której cele były tak niskie, płytkie....