Reklama

12-lecie schroniska Azorek

Miejskie Schronisko w Sochaczewie - Azorek
26/07/2011 10:31
Miejskie Schronisko w Sochaczewie "Azorek" pragnie zaprosić na Dni Otwarte w dniach 30-31 lipca 2011r. w godzinach 10 - 19. Zapraszamy serdecznie osoby, które nie tylko chcą przygarnąć do siebie psiaka czy kotka, ale i tych którzy chcieli by przyjrzeć się naszej Azorkowej codzienności. Z chęcią będziemy odpowiadać na każde pytania dotyczące schroniskowego życia...
Mamy nadzieję że w tych dniach wiele naszych milusińskich znajdzie prawdziwy dom i prawdziwego przyjaciela.
Do zobaczenia!
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jowi252 2011-08-02 16:06:27

    Celem wyjaśnienia: w okolicach schroniska błąka się sunia - JEDNA - także nie wiem, gdzie Troja widziała kilka psiaków. Sunia jest bardzo dzika i nie da się złapać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    karol997 2011-08-02 08:54:02

    Jak to obok schroniska wałęsają się bezdomne psiaki? To dlaczego nie są w schronisku i w ten sposój je się dokarmia? Nie znalazło by się tam dla nich miejsce, dziwne podejście? Proszę to wyjaśnić, chyba schronisko jest dla wszystkich bezdomnych psów? A tu czytam, że jedne są dokarmiane za bramą o co chodzi? Czy wśród zwierzat też są równi i równiejsi? Widzę tu jakąś sprzeczność niby schronisko ale nie dla wszystkich psiaków. Karol

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Troja 2011-07-30 23:00:51

    Nie chcesz dragon36 wdawać się w dyskusje ale wciąż się czepiasz. Sam byłeś i nie adoptowałeś żadnego zwierzaka więc proszę nie wpychaj mnie w ramkę osoby, która nie kocha psów czy kotów. Oceniłam to co zastałam przed murami schroniska i sam dojazd. Jak jest w środku nie chce wiedzieć. Wystarczy to co zobaczyłam na zewnątrz. Niestety ale nasze władze nie radzą sobie z problemem bezdomności zwierząt. Przepełnione schronisko, psy wałęsające się wokoło. Do tego jakaś historia (czytałam w Ziemi i Expresie) z samowolą i rozbieraniem boksów. Na litość, podziwiam tam pracujących ludzi, którzy chcą dobrze ale decydenci nie potrafią się dogadać i nawet drogi dojazdowej zrobić. Jak ktoś chce tam jechać to niech weźmie kajak. pzdr i bez odbioru Troja

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości