Trwa akcja ratownicza na rzece Bzurze. W miejscowości Bednary - Kompina pow. łowicki zaginął 13-letni chłopiec. Na miejscu pracują jednostki straży pożarnej, które poszukują chłopca.
Zgłoszenie wpłynęło do Stanowiska Kierowania Staży Pożarnej około południa. Z naszych informacji wynika, iż 13-letni chłopiec zaginął w wodzie podczas kąpieli. Na miejscu pracują jednostki straży w tym grupa ratownictwa, gdzie nurek sprawdza teren.
W akcji biorą udział jednostki z OSP Bednary i Nieborów oraz JRG Łowicz wraz z łodzią.
Foto - lowicz24.eu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wysoka woda po ulewach... W piątek widziałem dwa kajaki płynące do góry dnem do Sochaczewa.
Dwa tygodnie temu dziadek kajakarz w okolicach Brochowa poległ. Woda też wysoka była.
Mam nadzieję, że chłopiec się znajdzie cały i zdrowy.
Rzekę trzeba znać, żeby się w niej kąpać. Jeśli poziom wody jest wysoki, to się do rzeki nie pcha, bo w tym samym miejscu, ta sama rzeka jest wtedy zupełnie inna - jest silny nurt i niekiedy tworzą się wiry. Całe cielęca lata w latach 90-tych wakacje spędzało się nad Rawką, a kąpało się tam mnóstwo ludzi. Zdarzały się tragedie, ale nie na taką skalę, jak obecnie i głównie po alkoholu, a nie wyłącznie z bezmyślności. Ludzie są teraz nieodpowiedzialni i mają problemy z oceną ryzyka, a młodzież wychowują social media, gdzie idiotycznych przykładów dla podbicia zasięgów, z którymi utożsamiają się młodzi ludzie, nie brakuje.
Przy tym stanie wody i uciągu , szansę na znalezienie chłopca się komplikują łatwo nie będzie , Bzura w tym roku zbiera żniwo , to już któryś przypadek z rzędu
Wysoka woda po ulewach... W piątek widziałem dwa kajaki płynące do góry dnem do Sochaczewa.
Dwa tygodnie temu dziadek kajakarz w okolicach Brochowa poległ. Woda też wysoka była.
Mam nadzieję, że chłopiec się znajdzie cały i zdrowy.