Przyjechał do Teresina i ukradł rower stojący przed blokiem. Szesnastoletni właściciel roweru dogonił sprawcę po kilkuset metrach. Teraz mieszkańcowi Warszawy grozi 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci zostali powiadomieni, że w Teresinie ujęto sprawcę kradzieży roweru. Na miejsce pojechali funkcjonariusze z Sochaczewa. Okazało się, że 16 – latek przyjechał do swojego domu na rowerze. Zostawił jednoślad przed blokiem, bez żadnych zabezpieczeń. Chwilę później do jego mieszkania weszła sąsiadka i poinformowała, że jakiś mężczyzna ukradł rower należący do nastolatka i odjechał nim w stronę stacji kolejowej.
Szesnastolatek natychmiast ruszył w pościg za sprawcą kradzieży. Po kilkuset metrach gonił go, a po chwili pojawili się również jego rodzice. Wspólnie uniemożliwili sprawcy ucieczkę.
Policjanci zatrzymali 32 - latka i osadzili w policyjnym areszcie. Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
mł. asp. Agnieszka Dzik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze