Początek maja przyniósł sochaczewskim strażakom sporo pracy, co przełożyło się na 20 przeprowadzonych akcji. Dominowały wśród nich zgłoszenia dotyczące pożarów oraz incydentów w ruchu drogowym.
W dniach od 1 do 3 maja strażacy z powiatu sochaczewskiego odnotowali łącznie 20 interwencji. Większość działań jednostek ochrony przeciwpożarowej związana była z gaszeniem pożarów oraz likwidacją skutków zdarzeń drogowych.
Aż 16 interwencji dotyczyło pożarów. Najczęściej gaszono płonące suche trawy oraz poszycie leśne. Jak informują służby, zagrożenie pożarowe wynikało z braku opadów oraz wysokich temperatur, które doprowadziły do wysuszenia ściółki.
Na drogach powiatu doszło do trzech zdarzeń, które wymagały obecności ratowników:
1 maja (Sarnów, gmina Rybno): Na 43. kilometrze drogi wojewódzkiej numer 577 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych i motocykla.
3 maja (Brzozówek, gmina Iłów): Strażacy interweniowali przy dachowaniu samochodu osobowego.
3 maja (Nowy Kozłów Pierwszy, gmina Nowa Sucha): Na 412. kilometrze drogi krajowej numer 92 doszło do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem. W wyniku odniesionych obrażeń śmierć poniósł kierujący jednośladem.
Komenda skierowała podziękowania do wszystkich strażaków OSP za ich pełną gotowość oraz poświęcenie wykazane w trakcie tych intensywnych dni. Jednocześnie służby wystosowały pilny apel do mieszkańców i podróżnych.
Sucha ściółka w lasach oraz pośpiech na drodze to niebezpieczna mieszanka, która może prowadzić do nieodwracalnych tragedii. Ratownicy przypominają o konieczności dbania o bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Według wstępnych ustaleń komisji do spraw wyjaśniania oczywistych nieoczywistości motocyklista nie brał udziału w zdarzeniu. Motocyklista jedynie przypadkowo znajdował się w miejscu, w którym zdarzenie miało miejsce. Ustalono, że obywatel prawdopodobnie prowadził motocykl do CPN przy krawędzi jezdni, realizując czynności spacerowo-transportowe. Sam motocykl poruszał się niezależnie od okoliczności i nie należy łączyć jego obecności z zaistniałym zdarzeniem. Komisja podkreśla, że udział motocykla oraz motocyklisty stanowi wyłącznie zbieżność czasu, miejsca i szeregu innych przypadkowych zdarzeń. Obywatel nic nie widział, nic nie słyszał i nic nie wie. Ten pan przyszedł w płaszczu i w płaszczu wychodzi. A że obok był motocykl — to są już domysły i nadinterpretacje
Według wstępnych ustaleń komisji do spraw wyjaśniania oczywistych nieoczywistości motocyklista nie brał udziału w zdarzeniu. Motocyklista jedynie przypadkowo znajdował się w miejscu, w którym zdarzenie miało miejsce. Ustalono, że obywatel prawdopodobnie prowadził motocykl do CPN przy krawędzi jezdni, realizując czynności spacerowo-transportowe. Sam motocykl poruszał się niezależnie od okoliczności i nie należy łączyć jego obecności z zaistniałym zdarzeniem. Komisja podkreśla, że udział motocykla oraz motocyklisty stanowi wyłącznie zbieżność czasu, miejsca i szeregu innych przypadkowych zdarzeń. Obywatel nic nie widział, nic nie słyszał i nic nie wie. Ten pan przyszedł w płaszczu i w płaszczu wychodzi. A że obok był motocykl — to są już domysły i nadinterpretacje