Robert Błaszczyk, radny Rady Powiatu Sochaczewskiego, wrócił z cyklicznym komentarzem do spraw powiatowych. Tym razem formuła programu była inna niż wcześniej. Bez prowadzących, bez pytań ze studia. Radny sam podsumował ostatnią sesję rady powiatu i zapowiedział, że takie materiały będą pojawiały się regularnie.
Na początku odniósł się do przerwy w nagraniach. Jak wyjaśnił, wynikała ona z sytuacji rodzinnej. Zapowiedział też, że program będzie kontynuowany, a w kolejnych odcinkach pojawią się również goście.
– Sytuacja się diametralnie zmieniła i ten czas dla państwa zawsze znajdę. Będę mówił o rzeczach, które być może są trudne, być może warto o nich mówić, żeby nie było to przekazu jednostronnego – mówił Robert Błaszczyk.
Głównym tematem nagrania była ostatnia sesja Rady Powiatu Sochaczewskiego. Radny skupił się na kilku punktach: wotum zaufania i absolutorium dla starosty oraz zarządu powiatu, sposobie wprowadzenia dodatkowej uchwały do porządku obrad, zmianach w regulaminie wynagradzania pracowników szpitala oraz na swoim apelu do posła Macieja Małeckiego.
Błaszczyk przyznał, że sytuacja finansowa powiatu wygląda dobrze. Zaznaczył jednak, że ocena zarządu nie powinna opierać się wyłącznie na budżecie. Według niego ważne są także sposób zarządzania, odpowiedzi na pytania radnych i decyzje kadrowe.
– Budżet w powiecie jest budżetem bardzo dobrym. Praktycznie długu nie ma, w tym roku zostanie on zlikwidowany i można powiedzieć, że jako jedno z niewielu starostw w Polsce nie posiadamy żadnych długów – stwierdził radny.
Jednocześnie Błaszczyk tłumaczył, dlaczego opozycja nie poparła wotum zaufania dla starosty Jolanty Gonty. W jego ocenie problemem są sprawy organizacyjne, brak konkretnych odpowiedzi na pytania oraz sposób prowadzenia polityki kadrowej w powiecie. W nagraniu mówił między innymi o strukturze zatrudnienia w starostwie, stanowiskach dyrektorskich i kwalifikacjach osób pełniących funkcje w jednostkach podległych powiatowi.
Radny poruszył też temat inwestycji drogowych. Zwracał uwagę, że przy nowych drogach powinny powstawać chodniki i ścieżki rowerowe. Jako przykład podał drogę w rejonie MFO. Według niego w dokumentach jest miejsce zarówno na jezdnię, chodnik, jak i trasę dla rowerzystów, choć wcześniej miał usłyszeć, że ścieżka się tam nie mieści.
W dalszej części programu Błaszczyk odniósł się do punktu, który został wprowadzony do porządku obrad podczas sesji. Chodziło o stanowisko dotyczące decyzji prezydenta Ukrainy związanej z nazwą jednej z formacji wojskowych. Radny podkreślił, że zna i rozumie historyczne emocje związane z Wołyniem, ale jego zdaniem rada powiatu nie powinna procedować takich spraw w taki sposób.
– Rada powiatu nie jest od podejmowania takich uchwał. Od tego jest dyplomacja polska i takie rzeczy robi się w zaciszu dyplomacji – mówił Błaszczyk.
Najmocniejsza część nagrania dotyczyła szpitala i planowanych zmian w regulaminie wynagradzania. Radny mówił, że podczas sesji dyrektor Robert Skowronek przedstawił informację o sytuacji placówki oraz o projekcie zmian dotyczących między innymi dodatku stażowego i nagród jubileuszowych.
Błaszczyk zaznaczył, że po sesji do radnych zaczęły docierać sygnały od pracowników. Wspólnie z radnym Robertem Gajdą i Anną Podsędek skierowano pismo do dyrektora szpitala z prośbą o dokumenty, między innymi dotyczące konsultacji ze związkami zawodowymi.
– Nie chce mi się wierzyć w jedno, że pielęgniarki same wyraziły zgodę na to, żeby zabrać im z pensji po 1400 zł – powiedział radny.
Jednocześnie podkreślał, że na tym etapie nie chce przesądzać sprawy. Zapowiedział, że radni poczekają na dokumenty i odpowiedzi dyrekcji. Dopiero wtedy mają wrócić do tematu w osobnym materiale. W nagraniu padła również informacja, że o sprawie powiadomiono centralę związkową, starostę, zarząd, społeczną radę szpitala oraz Narodowy Fundusz Zdrowia.
Na koniec Błaszczyk zwrócił się do posła Macieja Małeckiego. Chodziło o wypowiedź posła skierowaną do jednego z ministrów. Radny uznał, że w życiu publicznym potrzebny jest większy szacunek, nawet wobec osób, z którymi politycznie się nie zgadzamy.
W materiale nie zabrakło też zapowiedzi kolejnych odcinków. Błaszczyk mówił, że do programu chce zapraszać gości i poruszać sprawy miejskie, powiatowe oraz gminne. Zapowiedział również powrót do tematu zatrudnienia w jednostkach publicznych i tego, co sam określał wcześniej jako sprawę „tłustych kotów”.
Całe nagranie ma być początkiem nowej odsłony cyklu. Jak zapowiada radny, kolejne komentarze będą pojawiały się po sesjach rady powiatu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wrócił wrócił bo znów za rok matura... ee zaczy wybory :D
Odnioslam wrażenie jak by chodziło o zmianę ,ale to by trzeba chyba cały układ wymienić by maszyna jechała .
wrócił wrócił bo znów za rok matura... ee zaczy wybory :D
Odnioslam wrażenie jak by chodziło o zmianę ,ale to by trzeba chyba cały układ wymienić by maszyna jechała .