Policjanci, po intensywnych poszukiwaniach, aresztowali go w jego nowym miejscu zamieszkania, na terenie sąsiedniego powiatu.
Funkcjonariusze z referatu operacyjno-rozpoznawczego już od jakiegoś czasu starali się ustalić, gdzie ukrywa się poszukiwany. W końcu namierzyli go i poniedziałek wieczorem zapukali do drzwi jego nowego lokum. 34-latek nie miał zbyt wielkiego wyboru i musiał pójść z policjantami.
Sąd nie był łaskawy dla ściganego mężczyzny, który prędko trafił do dedykowanego dla niego zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może mu obrożę założyć, i nich pomaga w usuwaniu skutków powodzi?
A może mu obrożę założyć, i nich pomaga w usuwaniu skutków powodzi?