W minionym tygodniu Puszczę Kampinoską przeczesali policjanci z Centralnego Biura Śledczego. Okazało się, że wizytę w tych okolicach planowali już dawno. Policjanci z Centralnego Biura Śledczego znaleźli 64 kg amfetaminy. Narkotyki przechowywano w jednym z zabudowań na terenie puszczy. "Amfa" przeznaczona była do przemytu na zachód Europy. Jej czarnorynkowa wartość wynosi kilkanaście milionów euro. W ręce policji z CBŚ wpadło dwóch mieszkańców Warszawy oraz dwóch mieszkańców Wybrzeża. Jeden z nich, Roman G. z Gdyni, był szefem gangu. kaj
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze