Zapraszamy na rozmowę o tym jak wygląda praca dj i krótką charakterystykę pomysłu festiwalu w naszym mieście.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pomysł nie jest zły, ale nie ze względu na bulwarowy beton, a na osobę Władka Komendarka. Środowisko muzyczne w kraju i za granicą zna naszego wirtuoza. Miałem kiedyś okazję porozmawiać z Józefem Skrzekiem. Nie szczędził słów uznania pod adresem Władka. Warto, zapytać, co on na to?
nie rozumie myslenia lokalsów... macie kolejke, muzeum najwieksze w europie a wy kurna na sile albo chopin albo inne eksperymenty... co ma socho do muzyki elektronicznej? czasy techno to łódz wrocek, klimaty, kluby,,,, nic tu nie bylo i nagle z *** wyciagacie jakis pomysl kompletnie bez backgroundu... tylko dlatego ze jakis kolejny beton plac powstal z miejsce przeznaczonym do kapieli z zakazem kąpieli...
Dziękuję za ten komentarz. Uważam, że argumenty przedstawione są strasznie ignoranckie. Zadam zatem pytanie, które poprę konkretnymi argumentami. A dlaczego nie robić takiego festiwalu w Sochaczewie? Dlaczego czasy tego typu imprez minęły wg Ciebie? Wręcz przeciwnie są i mają się dobrze. To, że Ty jeździłeś kiedyś i teraz nie robisz tego jest zadnym argumentem przeciw. Powiem wiecej, jesteśmy w pewnych dziedzinach pionierami wyznaczjącymi trendy, nasze festiwale (głównie off'owe) są wzorem w Europie i nie tylko. Mój pomyśl w zamyśle ma promować miast, wskazując jego atuty. To nie tylko muzyka, ale ogólne święto kulturalne obejmujące warsztaty, rękodzieło czy projekcje filmów lub sztuki ulicznej. Chcemy festiwalem wskazać Sochaczew jako dobre miejsce do życia, w bliskości dużej aglomeracji, które w ślad za innymi europejskimi miasteczkami, ma prawo mieć swoje doroczne święto, które przyciągnie do miasta również ludzi spoza niego. Chciałem nadmienić, że projekt Nie Bój się Elektroniki został laureatem nagrody Times Polska w dziedzinie Kultura, mam nadzieję, że złożona przez nas propozycja realizacji festiwalu spotka się z pozytywnym przyjęciem zarówno władz miasta jak i mieszkańców i dojdzie finalnie do jego realizacji.
Pomysł nie jest zły, ale nie ze względu na bulwarowy beton, a na osobę Władka Komendarka. Środowisko muzyczne w kraju i za granicą zna naszego wirtuoza. Miałem kiedyś okazję porozmawiać z Józefem Skrzekiem. Nie szczędził słów uznania pod adresem Władka. Warto, zapytać, co on na to?
nie rozumie myslenia lokalsów... macie kolejke, muzeum najwieksze w europie a wy kurna na sile albo chopin albo inne eksperymenty... co ma socho do muzyki elektronicznej? czasy techno to łódz wrocek, klimaty, kluby,,,, nic tu nie bylo i nagle z *** wyciagacie jakis pomysl kompletnie bez backgroundu... tylko dlatego ze jakis kolejny beton plac powstal z miejsce przeznaczonym do kapieli z zakazem kąpieli...