4 listopada Warszawa (MOSiR, ul. Siennicka) gościła uczestniczki Pucharu Polski. Jedyną reprezentantką sochaczewskiego klubu (UKS „7”) była – Agata Przybyłowska. Pierwsza walka z Katarzyną Raczką (Czarni Bytom) zakończyła się po niespełna 60-ciu sekundach. Sochaczewianka najpierw wykonała rzut kata-otoszi (wazari), by po chwili wykazać się umiejętnością techniki yoko-guruma (ippon). Druga walka z Anną Kuletą (Truso Elbląg) zakończyła się również przed czasem. Agata powaliła rywalkę na tatami (kata-otoszi), a następnie przez 25 sekund przytrzymała ją w parterze – sędziowie ogłosili zwycięstwo naszej zawodniczki przez ippon. Trzecia walka to straszliwy, wyrównany i bardzo zacięty bój z Weroniką Karbowiak (AZS Warszawa – aktualna brązowa medalistka Mistrzostw Polski seniorek). Odwieczne rywalki wyszły na remis (po dogrywce), niestety sędziowie stosunkiem głosów 2:1 wskazali na zwycięstwo „akademiczki”. Walka o brąz była formalnością. Agata po 30-stu sekundach pokonała Magdalenę Eker (Toruński KS). Technika kata-guruma w wykonaniu sochaczewianki była bardzo efektowna i została uznans za najbardziej widowiskowy rzut turnieju. Po wielu miesiącach kłopotów zdrowotnych wróciła do Agaty forma, a na jej twarzy zagościł ponownie uśmiech. Agata jest obecnie studentką I roku Politechniki Warszawskiej. Nasza zawodniczka otrzymała propozycje finansowe z wielu stołecznych klubów, jednak wraz z rodzicami podjęła decyzję o pozostaniu w UKS „7”. Tym samym pokazała, że liczy się dla niej coś więcej niż „kasa” – lojalność i przywiązanie do klubu, to wartości godne do naśladowania przez jej koleżanki i kolegów. (et)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze