Akcja Narodowe Czytanie zorganizowana została po raz pierwszy w 2012 roku przez Prezydenta RP i objęła całą Polskę. Rozpoczęło ją wspólne czytanie Pana Tadeusza Adama Mickiewicza, natomiast w kolejnych latach były to dzieła Aleksandra Fredry, Trylogia Henryka Sienkiewicza i Quo vadis i Lalka Bolesława Prusa. W ubiegłym roku lekturą Narodowego Czytania było Wesele Stanisława Wyspiańskiego. W tym roku czytamy dzieło Stefana Żeromskiego – Przedwiośnie.
W akcji Narodowe Czytanie objętej patronatem honorowym Pary Prezydenckiej możemy wziąć udział już 8 września w godzinach 10 – 12 w Teresinie, gdzie na Skwerze Niepodległości zostanie odczytana treść powieści Żeromskiego. Lektura nie została wybrana przypadkowo, przesłanie Żeromskiego – jak napisał w liście Prezydent RP Andrzej Duda – ma wzbogacić program obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości o element refleksji nad dziejami, a sama lektura ma być nie tylko środkiem na promowania czytelnictwa lecz także sposobem uczczenia tego jubileuszu.
Warto przypomnieć, że Przedwiośnie było ostatnią powieścią Żeromskiego, w której to autor zwraca uwagę na kształt kraju w pierwszych latach po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Ukazuje gorzką prawdę mieszcząc w niej zarówno radość z niepodległej ojczyzny jak również rażące zaniechania, które towarzyszyły temu procederowi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I po co czytać? Jest taka piękna książka "Sekretne życie drzew". Ci co przeczytali cierpią z powodu masakrowania drzew. Próbją coś zrobić, alarmować i co? Kto ich słucha? Urzędnik odpowiada,że drzewo odbije. Słucha ludzi, którzy nie wiedzą co to asymilacja, po co drzewom potrzebne liście, a co z ptakami wypędzonymi z tych drzew. Ci co nie czytają przynajmniej wiodą szczęś liwe życie. Cieszą się z tego, że już szósty dzień od rana do nocy pracują piły i młyny mielące dorodne drzewa. Leonardo da Vinci powiedział, że większość ludzi to przewody pokarmowe. Nie czują piekna przyrody, nie widzą miejsca na ziemi dla zwierząt, czytanie nie sprawia im przyjemności. Tego nie zmieni,żadne narodowe czy międzynarodowe czytanie.
Taa jeszcze mówcie demokraci co ludzie mają czytać.
@metasekwoja
Pokazucha - jak najbardziej pokazucha. Do tego celu Przedwiośnienawet zostało "podrasowane". Ale niech nam to nie zamydla problemu. Pan Prezydent powinien zacząć od MIłosza. Zniewolony umysł byłby w sam raz na start.Potem może trochę Gombrowicza i Mrożka, ale tak, aby Pan Prezydent nie przedawkował:)
I będę powtarzałPolsce - potrzebne jest czytanie.CZYTAJ NARODZIE, abyś nie musiał czytać po szkodzie.
Z całym szacunkiem. Dla mnie to narodowe czytanie to pokazucha i nikogo nie zachęci do czytania. Śmiem twierdzić, że nikt nie wie dlaczego jedni czytają a inni nie. Dzieci wykształconych rodziców, w których domach jest mnóstwo książek, do nich nie zaglądają a dinne dzieci nie mają ich w domach, ale siedzą w bibliotekach jak mole książkowe. Z jednej strony zachęcamy do czytania a z drugiej szydzimy z ludzi wykształconych, przezywamy je "elytami", wrogami ludu.
O @metasekwoja tu się nie zgodzę. Sarkazm jest zbędny. Posce potrzebne jest czytanie, Wielkie Narodowe Czytanie. Polacy nie czytają, Wchłonięci przez media elektroniczne przeobrażają się w społeczeństwo obrazkowe (filmikowe), nierozumiejące słowa pisanego, niesprawnego w czytaniu ze zrozumieniem. Powoli pozbawiają się refleksji i wyobraźni, a przede wszystkim wiedzy, któreż to niesie ze sobą czytanie. Stają się z tego powodu społeczeństwem jałowym emocjonalnie, intelektualnie, podatnym na manipukację goniącym za głupią sensacją bez rozróżnienia co jest rzeczywiste, a co kreowane. Książki to wielkie dziedzictwo humanistyczne ludzi i żadne "twarzoksiążki" tego nie zastąpią. CZYTAJ WIĘC NARODZIE, aby nie musieć czytać po szkodzie.
A międzynarodowe czytanie czy jeszcze nie. Może już jest indeks czego niewolno.
I po co czytać? Jest taka piękna książka "Sekretne życie drzew". Ci co przeczytali cierpią z powodu masakrowania drzew. Próbją coś zrobić, alarmować i co? Kto ich słucha? Urzędnik odpowiada,że drzewo odbije. Słucha ludzi, którzy nie wiedzą co to asymilacja, po co drzewom potrzebne liście, a co z ptakami wypędzonymi z tych drzew. Ci co nie czytają przynajmniej wiodą szczęś liwe życie. Cieszą się z tego, że już szósty dzień od rana do nocy pracują piły i młyny mielące dorodne drzewa. Leonardo da Vinci powiedział, że większość ludzi to przewody pokarmowe. Nie czują piekna przyrody, nie widzą miejsca na ziemi dla zwierząt, czytanie nie sprawia im przyjemności. Tego nie zmieni,żadne narodowe czy międzynarodowe czytanie.
Taa jeszcze mówcie demokraci co ludzie mają czytać.
@metasekwoja
Pokazucha - jak najbardziej pokazucha. Do tego celu Przedwiośnienawet zostało "podrasowane". Ale niech nam to nie zamydla problemu. Pan Prezydent powinien zacząć od MIłosza. Zniewolony umysł byłby w sam raz na start.Potem może trochę Gombrowicza i Mrożka, ale tak, aby Pan Prezydent nie przedawkował:)
I będę powtarzałPolsce - potrzebne jest czytanie.CZYTAJ NARODZIE, abyś nie musiał czytać po szkodzie.