W związku z tym, iż nasz artykuł dotyczący uszkodzonych rogatek na przejeździe kolejowym spotkał z się z niezwykle dużym zainteresowaniem publikujemy oświadczenie PKP PKL S.A. w sprawie której dotyczył.
"W dniu 18 grudnia około godziny 17:00 służby techniczne PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. stwierdziły usterkę urządzeń na przejeździe kolejowo-drogowym w Bożej Woli. Natychmiast wprowadzono procedury bezpieczeństwa: wprowadzono ograniczenie prędkości pociągów przejeżdżających w tym miejscu do 20 km/h oraz nakazano maszynistom podawanie dodatkowych sygnałów „baczność”. Na miejsce został skierowany zespół do usunięcia usterki. Szlabany na przejeździe były podniesione dla zapewnienia ciągłości ruchu drogowego. O godzinie 18:20 naprawiono usterkę i przywrócono właściwą obsługę w tym miejscu".
Dodatkowo PKP informuje, iż na każdym przejeździe kolejowo-drogowym (również w całym powiecie sochaczewskim) znajdują się specjalne żółte naklejki PLK, które posiadają informacje potrzebne w razie awarii. Znajdziemy tam indywidualny numer przejazdu, numer alarmowy 112 oraz numer do zgłaszania awarii.
Każdy kierowca widząc usterkę oraz zagrożenie powinien a nawet ma obowiązek poinformowania służ PKP o zdarzeniach. Pamiętajmy, iż jest to tylko sprzęt techniczny, który może ulegać zniszczeniu lub usterkom. Tylko uwaga kierowców oraz sprawne przekazanie informacji może przyczynić się do szybkiego rozwiązania sytuacji a wręcz uratować komuś życie.
Usterki rogatek czy sygnalizacji świetlnych w Bożej Woli, całym powiecie sochaczewskim czy też każdym innym miejscu powinny dać sygnał do działania. "Pociąg ma zawsze pierwszeństwo".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Pamiętajmy, iż jest to tylko sprzęt techniczny, który może ulegać zniszczeniu lub usterkom"
jak ktoś myśli ze sprzet rodem z lat 60-70tych bedzie wieczny to niech teraz ma pretensje sam do siebie.
głupie gadanie - juz ten wieczny syf na kolei zaczyna być wku..jący.
wracam często Mazovią i przez ostatnie dwa tygnodnie średnio dwa razy w tygodniu pociąg który startuje z W-wy Wschodniej wjezdza z opoznieniem kilku-kilkudziesiominutowym - dziadostwo jakich mało.
rozmawiałem ostatnio(jak było opoźnienie prawie godzinne) z konduktorem i powiedział mi ze pociąg ten stoi prawie cały dzień w okolicach Wschodniej i przed samym wyjazdem zorientowali sie że coś sie pospuło - cały dzień stoi i nikt tego nie moze wczesniej sprawdzać - to były słowa konduktora.
Póki na tory nie wejdzie konkurencja to bedzie wieczny syf na kolei bo oni to mają w 4ech literach..
"Pamiętajmy, iż jest to tylko sprzęt techniczny, który może ulegać zniszczeniu lub usterkom"
jak ktoś myśli ze sprzet rodem z lat 60-70tych bedzie wieczny to niech teraz ma pretensje sam do siebie.
głupie gadanie - juz ten wieczny syf na kolei zaczyna być wku..jący.
wracam często Mazovią i przez ostatnie dwa tygnodnie średnio dwa razy w tygodniu pociąg który startuje z W-wy Wschodniej wjezdza z opoznieniem kilku-kilkudziesiominutowym - dziadostwo jakich mało.
rozmawiałem ostatnio(jak było opoźnienie prawie godzinne) z konduktorem i powiedział mi ze pociąg ten stoi prawie cały dzień w okolicach Wschodniej i przed samym wyjazdem zorientowali sie że coś sie pospuło - cały dzień stoi i nikt tego nie moze wczesniej sprawdzać - to były słowa konduktora.
Póki na tory nie wejdzie konkurencja to bedzie wieczny syf na kolei bo oni to mają w 4ech literach..