Zachęcam do zapoznania się i
podpisania się pod apelem Stowarzyszenia Wolnego Słowa do Prezesa
Jarosława Szarka w sprawie Mirosława Chojeckiego.
LINK DO PETYCJI
Szanowny Panie Prezesie,
W imieniu działaczy opozycji antykomunistycznej i podziemia solidarnościowego zwracamy się do Pana Prezesa o zmianę decyzji Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie Mirosława Chojeckiego.
Mirosław Chojecki to jedna z najważniejszych postaci opozycji antykomunistycznej w PRL. To osoba, która jest przykładem sprzeciwu wobec zła, cenzury, totalitarnego systemu. To człowiek, który był odważny wtedy, kiedy "odwaga jeszcze nie staniała". Taka postawa może służyć za wzór, szczególnie dla młodego pokolenia.
Dlatego z niezrozumieniem przyjmujemy decyzję Instytutu o odmowie przyznania Mirosławowi Chojeckiemu decyzji administracyjnej niezbędnej do uzyskania statusu działacza opozycji antykomunistycznej.
Być może Pan Prezes "jako organ nie jest zobowiązany do badania faktycznego stanu rzeczy" ale jako człowiek powinien stanąć po stronie prawdy. Mirosław Chojecki jako pracownik Instytutu Badań Jądrowych w Świerku w 1976 roku został zatrzymany przez służbę bezpieczeństwa i zobowiązał się do nie ujawniania faktu rozmowy z funkcjonariuszami SB. Nie dotrzymał tego zobowiązania i poinformował o tym swoich najbliższych współpracowników z KOR i opozycji antykomunistycznej za co został wyrzucony z pracy. Informacja ta ukazała się w 3 numerze "Biuletynu Informacyjnego KOR".
Jednocześnie, zwracamy się do naszych przyjaciół z opozycji antykomunistycznej, do wszystkich działaczy niepodległościowego podziemia o przyłączenie się do naszego apelu.
Solidarność łączyła nas w czasie próby Niech połączy nas także dzisiaj!
Z poważaniem,
Wojciech Borowik Prezes Zarządu Stowarzyszenia Wolnego Słowa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Należy do elyty, a teraz elyta won.Przecież to nie honorowo tak się poniżać i prosić o jakieś zaświadczenia i to kogo?
Należy do elyty, a teraz elyta won.Przecież to nie honorowo tak się poniżać i prosić o jakieś zaświadczenia i to kogo?