Od września próbujemy zabrać z bardzo ruchliwej drogi małego psiaka. Pies mieszka na poboczu od ponad roku - niektórzy twierdzą, że jest tam od dwóch lat. Niestety, piesek jest bardzo sprytny i uparty - mimo wielu godzin spędzonych na drodze nie udało nam się go złapać. Nie udało się to innym wolontariuszom, którzy poruszenie jego historią pospieszyli nam z pomocą. Dwa tygodnie temu, na skrzyżowaniu, obok psiaka pojawiła się wychudzona sunia. Zamieszkała koło niego w rowie. I tym razem wolontariuszkom łapiącym małego rudzielca nie udało się go złapać - złapały natomiast sunię. I tak suka, nazwana Bunia trafiła pod opiekę Fundacji NERO w Sochaczewie. Bunia jest młodą, wesołą i bardzo energiczną psiną. To bardzo posłuszny pies i dlatego bardzo szybko się uczy nowych zachowań. Bunia została odpchlona, odrobaczona i zaszczepiona, wkrótce zostanie wysterylizowana. Jest praktycznie gotowa do adopcji i dlatego szukamy dla niej domu.
Od tygodnia psiak jest w Fundacji NERO. Niestety lata życia na wolności zrobiły swoje. Każdego dnia widzimy postępy w jego resocjalizacji i mamy nadzieję, że uda się odzyskać jego zaufanie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze