Reklama

Bieg Niepodległości - Wygrana Damiana Smusa

Klub Maratończyka Aktywni
24/11/2013 21:24
Bieg Niepodległości 16.11.2013r., Piaseczno 

Kolejny sportowy weekend zaliczam w podwarszawskim Piasecznie. Miasto graniczy z warszawskim Ursynowem...
Tym razem wyjazdowa ekipa się wykruszyła i ruszam sam.
A właściwie moją najwierniejszą i nie marudzącą przyjaciółką, która w tym roku przemierzyła zemną szlak na Litwę do: Wilna i Trok...
Oczywiście mowa tu o dwukrotnie starszej ode mnie: czechosłowackiej kolarzówce FAVORIT:)

Niestety wizja kombinowanej podróży i świadomość powrót prosto do pracy motywowało nie tyle co mocnego startu, ale mocnego kombinowania, żeby zdążyć na wszystkie przesiadki PKP i ogarnięcie Piaseczna logistycznie na rowerze, ale po kolei...

Godzina 6:30; pobudka; kilkanaście minut na rowerze i już na dobry początek jedziemy opóźnioną KMką do stolicy.
Tutaj godzinna przesiadka na zachodnim i ruszamy w kierunku Warki.
Wysiadka w Piasecznie i tutaj rowerem krążąc po mieście za nawigację służą życzliwi mieszkańcy dzięki im wskazówkom dość sprawnie po kilkudziesięciu minutach docieram do Parku Miejskiego.
Godzina do startu upływa na sprawach formalno-startowych, zapoznaniu trasy po parkowych ścieżkach. Na dobrych kilkanaście minut zahipnotyzował mnie widok łabędzi i kaczek, które postanowiły wielokrotnie między sobą walczyć (chyba) dla urozmaicenia mi widowiska...
-ZAWODY-
Powrót kombinowany również z przesiadką na stacji Warszawa Zachodnia. I gdy byłem świadomy kolejnego godzinnego czekania na KMkę do Sochaczewa okazuje się (jak my to dobrze znamy:) poprzedni pociąg jest opóźniony kilkanaście minut co przysparza mi wiele radości, gdyż dzięki temu w z powrotem jestem 30min przed czasem co pozwala punktualnie dotrzeć do pracy 

** ZAWODY **
Do wyboru bieg: 1km, 5km lub Nardic Walking.
Z racji powrotnego pociągu jedyna opcja dla mnie to 1km 
No cóż ku wielkiemu zaskoczeniu rywalizację udaje się wygrać. Rozstrzygając to na przedostatniej długiej prostej a całą trasę holując się za liderami.
W stawce były 42osoby.
Na poczęstunku i dekoracji niestety nie dane mi było pozostać z racji braku czasu związanego z podróżą PKP.
Także nie dane mi było być na dekoracji w pierwszym biegu, gdzie zwyciężyłem...
Mimo to było warto się tam wybrać 


Damian Smus
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości